ABC WĘDKARSTWA MUCHOWEGO. CZĘŚĆ IV – ZACIĘCIE I HOL

Posted on Maj 24, 2010

Nauczyliśmy się już odpowiednio suszyć muszki, właściwie je podawać i prowadzić. Rybki zbierają naszą przynętę tworząc piękne kręgi na wodzie. Szybko i mocno zacinamy i … a to obetniemy muszkę lub małą rybkę wyrwiemy z wody w powietrze, a to nie poczujemy nic, a innym razem rybka nam spadnie po kilku sekundach lub podczas holu.Tylko czasem uda się coś wyholować. Jak prawidłowo zaciąć by nie stracić muszki lub ryby (UWAGA 100% ryb nigdy nie uda się zapiąć i wyholować).

Po pierwsze musimy pozbyć się nawyku mocnego i obszernego zacinania, łowiąc na muchę wystarczy płynnym ruchem wędziska naprężyć linkę, a jej masa i bezwładność dokona reszty, po drugie nauczmy się zacinać z „ręki”, a nie z kołowrotka. Aby móc zacinać z ręki linkę musimy przełożyć przez palec środkowy lub wskazujący ręki trzymającej wędzisko. W momencie zacięcia blokujemy tym palcem linkę. Jedną z niedocenionych ryb (do nauki zacinania) jest UKLEJKA, trenując na tej małej, szybkiej rybce można wytrenować bardzo poprawne zacięcie muchówką. Rzecz polega na tym aby po zacięciu uklejka pozostała w wodzie, a my nie straciliśmy z nią kontaktu i wyholowali ją. Często spotkamy się z sytuacją, szczególnie łowiąc klenie, lipienie, pstrągi, że po prawidłowym zacięciu nie poczujemy najmniejszego kontaktu z rybą. W takim wypadku musimy dać rybie czas na „zassanie” naszej przynęty i zaciąć z pewnym opóźnieniem, najlepiej po prostu płynnie acz nieśpiesznie naprężyć cały zestaw.

Hol ryby

Hol ryby: generalnie podobny jak w innych metodach (kontakt z rybą jej zmęczenie itp.) podstawową różnicą jest to, że sporadycznie odbywał będzie się z kołowrotka najczęściej będziemy wybierać linkę dłonią odkładając ją po prostu do wody. Poprawność i płynność holu uzyskujemy dzięki temu że linkę mamy przełożoną pod palec środkowy lub wskazujący ręki która trzyma wędzisko co daje nam możliwość blokowania lub popuszczania linki. Ważnym elementem holu jest niedopuszczenie lub ograniczenie „młynkowania” lub wyskakiwania ryb, uzyskujemy to poprzez „położenie” wędziska w bok na wodzie. Niezależnie od kąta wędki względem wody starajmy się aby kąt pomiędzy wędką, a linką w jak największym stopniu pozwalał na wykorzystanie parametrów wędki (najlepiej 90o). Lądowanie do podbieraka powinno zakończyć poprawny hol, najszybciej i najbezpieczniej podebrać rybę spływającą w kierunku podbieraka, a więc zmęczoną już trochę rybę warto podholować powyżej swojego stanowiska lub samemu zejść poniżej, wyłożyć ją na wodzie i płynnym ślizgiem naprowadzić na przygotowany podbierak

Zdzisław Czekała

Podobne artykuły :
XXX MISTRZOSTWA ŚWIATA W WĘDKARSTWIE MUCHOWYM
ABC WĘDKARSTWA MUCHOWEGO. CZĘŚĆ III – DOBÓR MUSZEK I PREZENTACJA
ABC WĘDKARSTWA MUCHOWEGO. CZĘŚĆ II – PIERWSZE KROKI Z MUCHÓWKĄ
ABC WĘDKARSTWA MUCHOWEGO. CZĘŚĆ I – SPRZĘT DLA POCZĄTKUJĄCYCH
NIE TYLKO SUKCESY


(c) Podkarpacki Serwis Wędkarski, krs