Strona 65 z 254 PierwszyPierwszy ... 1555636465666775115165 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 961 do 975 z 3805
Like Tree1446Lubi

Temat: Wisłok

  1. #961
    Avatar apioo
    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    Rzeszów
    Postów
    755

    Domyślnie

    Dziś przydługawy spacer zacząłem nad oczyszczalnią ścieków naprzeciwko PTHW a zakończyłem powyżej mostu kolejowego w Rzeszowie, efekt to mały szczupak koło 40cm oraz 7 kleni, jednak też wielkością nie rozpieszczały

    Największy z dzisiejszych łakomczuchów
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    Ostatnio edytowane 02-05-2011 o 22:34

  2. #962
    Avatar opelot
    Dołączył
    Jun 2010
    Mieszka w
    Rzeszów
    Postów
    221

    Domyślnie

    Zachęcony porannym słoneczkiem wybrałem się do Trzebowniska za szczupakiem. Celem było nie tyle złowienie rybki, co przetestowanie nowego sprzętu i własnych struganek. Jak na moje oko "martwa rzeka", nic sie nie działo

  3. #963
    Avatar stiff43
    Dołączył
    May 2009
    Mieszka w
    Boguchwała
    Postów
    231

    Domyślnie

    Boguchwała wczoraj i dziś efekty mizerne

  4. #964
    Avatar pborowicz
    Dołączył
    May 2010
    Mieszka w
    Rzeszów
    Postów
    106

    Domyślnie

    Panowie, w tamtym roku zainteresował mnie ten rejon Wisłoka (nie wiek jak nazwać tą zatokę), w słoneczny dzien stojąc na skarpie widziałem jak duze drapiezniki ganiały drobnicę. Czy ktoś tam łapał? nie wiecie jaka jest tam głębokość i czy na federa są jekieś efekty?

    http://images50.fotosik.pl/842/b5b26bb00eb6bc49med.jpg

    Pozdrawiam.

  5. #965
    Avatar mapet77
    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Boguchwała
    Postów
    1,305
    Wpisów
    4

    Domyślnie

    Głębokość w zatoce to 1m wody. Drapieżnik to raczej boleń lub szczupły, gdyż tylko one się tam zapuszczają. Na feeder to bym się tam nie wybierał bo 1m mułu pod wodą
    Dajmy rybom szansę na przeżycie kolejnego dnia!!!
    Chcąc coś zmienić, zacznijmy od siebie...

  6. #966
    Avatar pborowicz
    Dołączył
    May 2010
    Mieszka w
    Rzeszów
    Postów
    106

    Domyślnie

    szkoda z tym mułem bo zachecająco wyglądają miejscówki, stanowiska zauważyłem ze są porobione i widąc było że ktoś łowił, ale może na spławik. Dzieki za info mapet77

  7. #967
    Avatar lama
    Dołączył
    Jul 2010
    Mieszka w
    Rzeszów
    Postów
    488

    Domyślnie

    Dzisiaj postanowiłem wraz z kolegami odwiedzić górny odcinek Wisłoka. Podczas całego dnia była fajna zabawa z kleniami. Ukoronowaniem całej wyprawy okazał się mój życiowy pstrąg o długości 45 cm. Wziął na woblera powierzchniowego P.Andrzeja Lipińskiego. Ryba ta była moim marzeniem od wielu miesięcy. Spędzenie wiele godzin nad wodą oraz strugi wylanego potu opłaciły się. Złowiłem w swoim życiu wiele dużych ryb ale chyba żadna nie dała mi tyle satysfakcji co ta. Walka z nią to było coś pięknego. Odwzajemniłem się jej za to zwracając jej wolność
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    Piotr Madura lubi to.

  8. #968
    Avatar Pittspeed
    Dołączył
    May 2010
    Mieszka w
    Rzeszów/Rymanów Zdr/GBR
    Postów
    317

    Domyślnie

    rybka piękna, nie da się ukryć, a ten odcinek na którym łowiłeś to może powyżej zalewu w sieniawie, czyli wisłok 1 ?

    ja byłem też nad wisłokiem odcinek (Czudec -Strzyżów), woda trochę mętna, na spining nic nie brało, zaczołem na spławik łowić, i złowiłem jednego klenia który ważył 1,6kg, ogólonie słabo

  9. #969
    Avatar lama
    Dołączył
    Jul 2010
    Mieszka w
    Rzeszów
    Postów
    488

    Domyślnie

    No to łowiliśmy niedaleko od siebie, tylko ja trochę wyżej.

  10. #970
    Avatar Danin
    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    Rzeszów
    Postów
    55

    Domyślnie

    Wisłok odc. lwowski-kolejowy - 3h biczowania wody 3 pstrągi w tym 1 spięty przy brzegu.

    Woda drastycznie spadła, pokazały się przebiegi dna stanowisk.

    Rybę było widać, rzucałem wszystkim co miałem w pudełku w kleniska ze 60pare cm i nic! Nawet mniejsze olewały przynęty przepływające 3cm od pyska!

    Ehh kolejna lekcja pokory..
    Załączone obrazki Załączone obrazki

  11. #971
    Avatar Aspius
    Dołączył
    Oct 2009
    Mieszka w
    Rzeszów
    Postów
    257

    Domyślnie

    Dziś z kolega Dzięciołem zrobiliśmy Wisłokowy zwiad rybka nie zbyt chciała współpracować ale coś brało drobne klenie,okonie pstrążek pod 30 cm grubszy kleń też się pokazał ale albo nie mógł trafić w wobka albo odprowadzał. W sumie wyciągnęliśmy po 5 szt rybek Największa rybka wyprawy jazik Dzięciołka na 48 cm

  12. #972
    Avatar apioo
    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    Rzeszów
    Postów
    755

    Domyślnie

    Heh..dziś na rzeszowskim odcinku 2 małe kleniki i coś mi spadło za kolejowym, ale też wielkie nie było..

  13. #973
    Avatar Marcin
    Dołączył
    Sep 2008
    Mieszka w
    Rzeszów
    Postów
    300

    Domyślnie

    Cytat Napisał lama Zobacz post
    Dzisiaj postanowiłem wraz z kolegami odwiedzić górny odcinek Wisłoka. Podczas całego dnia była fajna zabawa z kleniami. Ukoronowaniem całej wyprawy okazał się mój życiowy pstrąg o długości 45 cm. Wziął na woblera powierzchniowego P.Andrzeja Lipińskiego. Ryba ta była moim marzeniem od wielu miesięcy. Spędzenie wiele godzin nad wodą oraz strugi wylanego potu opłaciły się. Złowiłem w swoim życiu wiele dużych ryb ale chyba żadna nie dała mi tyle satysfakcji co ta. Walka z nią to było coś pięknego. Odwzajemniłem się jej za to zwracając jej wolność
    Bardzo ładna fota i pstrągal do tego lux

  14. #974

    Dołączył
    Apr 2011
    Postów
    51

    Domyślnie

    ja dziś byłem 2,5 h i wzieła mi cholera ;d 1 branie 1 wyjscie z wody i żadnej ryby

  15. #975
    Avatar Marcin
    Dołączył
    Sep 2008
    Mieszka w
    Rzeszów
    Postów
    300

    Domyślnie

    Cytat Napisał Danin Zobacz post
    Wisłok odc. lwowski-kolejowy - 3h biczowania wody 3 pstrągi w tym 1 spięty przy brzegu.

    Woda drastycznie spadła, pokazały się przebiegi dna stanowisk.

    Rybę było widać, rzucałem wszystkim co miałem w pudełku w kleniska ze 60pare cm i nic! Nawet mniejsze olewały przynęty przepływające 3cm od pyska!

    Ehh kolejna lekcja pokory..
    Ja się tak zastanawiam czy to przyjemność jest łowienia pstrągów na miejskim odcinku zwłaszcza od Lwowskiego do powiedzmy Załęskiego??Nie że bym kogoś ganił można łowić w betonie potem kawałek opaski ale czy to jest przyjemność dreptać kawałek brzegu po butelkach i podpaskach?Taka jest prawda.Nie pamiętam ile lat temu ale było to dawno a zmierzając do sedna łowiliśmy przy kanale Lwowskim,już nie istniejącym.Chłopacy a tak na prawde to przewodził im ukrainiec vel Saszka, (byłem wtedy,małym szczylem mieli wędzarnie z beki po jakimś oleju i co złowili to szło do wędzarni tzn.krąpiki,płoteczki małe leszczyki.Jeżeli ktoś jeszcze ze starszej daty pamięta to na olszynkach na przeciwko bazaru łowili sandacze na ukleje i to nie byle jakie ale wszystko to historia już...

Podobne wątki

  1. Jakość Wód z zlewni rzeki Wisłok
    By Dj.McG in forum Ogólne
    Odp.: 1
    Ostatni: 05-03-2011, 09:24

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •