Jeżeli posiadacie jakieś zdjęcia, filmiki czy informacje przedstawiające aktualny stan powodziowy na rzekach Podkarpacia to wrzucajcie je do tego wątku.
Jeżeli posiadacie jakieś zdjęcia, filmiki czy informacje przedstawiające aktualny stan powodziowy na rzekach Podkarpacia to wrzucajcie je do tego wątku.
Dziś niestety woda się podniosła mam dwie fotki , zostały zrobione z mostu w Dąbrówkach przed chwilą :![]()
"Co SIe Gapisz? Opisu Nie Widziałeś?"
Rzeka Strug w Borku Starym, stan wody na godzinę 11.30![]()
Zdjęcia zrobione z mostu na Wisłoku w Trzebownisku i na drodze do Terliczki![]()
I kolejne fotki,tym razem z Nowej Wsi z drogi zjazdowej do zalewu (tam rozgrywane było 1 GP) oraz z drogi Rzeszów-Lublin (obok lotniska).Jednym słowem nie wesoło![]()
Strona z danymi pochodzącymi z urządzeń rejestrujących poziom wód w rzekach (dane odświeżane co pół godziny) :
http://www.pogodynka.pl/podest/hydro.php?s=1
Inna ciekawa strona prezentująca stan zachmurzenia - zdjęcia satelitarne :
http://www.sat24.com/pl
San w Starym Mieście występuje z brzegów, Złota wylała na pobliskie łąki i niestety tylko bociany maja radochę.
sytuacja nie wygląda za ciekawie. a ja mam takie pytanie. jak taka powódź może wpłynąć na rybostan w danych rzekach ? czy ryby popłyną razem z wielką woda ? czy może z większych rzek wpłyną do mniejszych rzek w celu własnej ochrony ?
Dziwny jest ten świat, gdzie jeszcze wciąż mieści się wiele zła. I dziwne jest to, że od tylu lat człowiekiem gardzi człowiek.
Na pewno nie wpłynie pozytywnie na stan rybostanu, piszę to tylko w kontekście kłusownictwa. Kilka lat temu przejeżdżając koło rozlewiska powstałego na polach po powodzi nad sanem widziałem wielu amatorów podrywek. Wiem tez że ryby jakie "wyciągano" to bynajmniej nie płotki a dorodne okazy leszczy, szczupaków czy sandaczy. Niestety taka sytuacja powtarza się tutaj praktycznie co roku po każdej powodzi...
Tomasz- fotki z mostu w Dąbrówkach mnie przeraziły
Na górnym Wisłoku na szczęście wody już ubywa.
Rzeka Wisłok w miejscowości Zarzecze miejsce ostatniego zlotu PSW
Dzwoniłem do rodziców( mieszkają nad Wisłą). Nie wygląda to dobrze. Woda już osiąga poziom jak w pamiętnym 1997 roku a kulminacja jeszcze w Krakowie. Szczęście polega na tym że od tamtego czasu w wały przeciwpowodziowe wpompowano grube miliony złotówek( membrany, folie itp).Natomiast w kilku miejscach prace na wałach właśnie trwaja i tam wały są osłabione.![]()
Fotek mam sporo ale żeby nie zawalić tematu wstawię tylko kilka :
Pierwsze zdjęcie z mostu w Strzyżowie,drugie też pokazuje że stan był na prawdę wysoki jak przez te brzegi przelało,trzecie z kładki na pomie-brakowało jakieś 50cm by ją zerwało, jest na prawdę wysoko