Ten co mam to jest na 100% z lipy, ale z kółek też fajne wychodza. Właśnie wczoraj 2 takie kółeczka mamusi zgineły z salonu. Twarde jak pieron, ale 8szt robactwa z nich wyszło.
Ten co mam to jest na 100% z lipy, ale z kółek też fajne wychodza. Właśnie wczoraj 2 takie kółeczka mamusi zgineły z salonu. Twarde jak pieron, ale 8szt robactwa z nich wyszło.
Gratuluję artykułu, okolica jest mi znana, jako gówniarz uganiałem się tam i w okolicach Zagórza ze spinningiem wzbudzając zdziwienie miejscowych muszkarzy, łowiłem przeważnie w okresie letnim - wędkarzy ze spinningiem nigdy tam nie widziałem![]()
Tytuł artykułu : NIE TYLKO SUKCESY
Autor : Zdzisław Czekała
Link : http://www.fishing.org.pl/?p=766
Zapraszam do komentowania.
Bardzo fajny artykuł , i tak naprawdę w życiu jest że ryba i rzeka uczy pokory. Miałem podobny przypadk z brzaną .
Bardzo ciekawy artykuł, skłania do myślenia. W końcu nie zawsze jesteśmy górą w kontakcie z rybą ale to też ma swój urok i skłania do doskonalenia swych umiejętności![]()
Zdzichu - Twoja przygoda z Królową Gór przypomniała mi moje zmagania z Panem dolnego biegu Sanu. Różnica była jednak taka że ja wiedziałem z kim chcę się spotkać natomiast cała reszta była tylko przyłówkiem. I tu powiedzieć jednak muszę, że w pamięci znacznie dłużej pozostają przygody z których ryba wychodziła zwycięsko. Kilka razy zabierałem się nawet do opisu podobnych przygód ale zawsze coś mnie przyhamowało. Myślę, że wielu z nas miało podobne przygody, kiedy po długim holu żyłka nagle flaczała. Ale czy ktoś miał taką przygodę że był zmuszony sam skapitulować? Takie rzeczy zdarzają się raz w życiu. Ja miałem szczęście przeżyć to dwa razy. Raz sam dałem za wygraną, drugim razem skapitulował kolega który stał ze mną ramie w ramię. Przeżyłem to tak jakbym to ja miał tego kolosa na kiju. A czy z tego wyszła jakaś nauka? Pewnie tak bo teraz znacznie lepiej rozumiem naturę a rzekę szczególnie.
Tytuł : Czarna Sędziszowska
Autor : gochu
Link : http://www.fishing.org.pl/czarna-sedziszowska/
Zapraszam do komentowania artykułu.
Artykuły będą przez jeszcze jakiś czas komentowane na forum, postaram się o to aby każdy art. był komentowany bezpośrednio pod tekstem.
Brawo Gochu!!! Czarna S jeszcze nie raz Cię pewnie zadziwi... Bardzo miło się czyta!!!![]()
Dajmy rybom szansę na przeżycie kolejnego dnia!!!
napisane z głową warto poczytać
Fajny tekst i z tego co widzę to nawet przejeżdżałem koło was z dwa razy w niedzielę, ale nie poznałem chociaż ten namiot wydawał się znajomy...
„Cokolwiek zrobisz, będziesz żałował” - Demostenes