Pokaż wyniki od 1 do 11 z 11

Temat: Jak nawinąć żyłkę na kołowrotek????

  1. #1

    Domyślnie Jak nawinąć żyłkę na kołowrotek????

    Witam, temat niby banalnie prosty ale... Wklepałem w google temat zagadnienia i wyszło mi tyle odpowiedzi, że mam mętlik w głowie. W zasadzie dotychczas nawijałem żyłkę/plecionkę z pomocą drugiej osoby, która na jakimś kołeczku wyhamowywała mi obroty szpuli. Ale teraz to już sam nie wiem... W wiaderku z wodą do połowy też próbowałem i w miarę to wychodziło, ale mam teraz 0.30 stosunkowo grubą i sztywną żyłeczkę karpiową i pasuje mi to zrobić raz a dobrze. Nie chcę w głupi sposób doprowadzić do plątania lub urywania podczas wyrzutów zestawów.
    Feeder Team Rzeszów

  2. #2

    Domyślnie

    Dawno temu jeszcze jak nie było internetu,tym samym nie czytało się różnych bzdur, wyczytałem w prasie wędkarskiej fachową radę jak nawijać żyłkę na kołowrotek. Stosuję ten sposób,tylko nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, bo po kilku rzutach żyłka i tak zostaje skręcona. Konstrukcja kołowrotka o stałej szpuli, mimo przeróżnych systemów, powoduje samoczynne skrecanie żyłki.
    Zyłka z rolki fabrycznej musi samoczynnie spadać. Rolka nie może się obracać.
    Nie zastanawiam się nad tym, tylko tak robię.

  3. #3

    Domyślnie

    Zyłka z rolki fabrycznej musi samoczynnie spadać. Rolka nie może się obracać.
    Tzn. bo nie bardzo rozumiem jak to spadać ?? bo ja zawsze zakładam fabryczną rolkę na patyk unieruchamiam go i powoli nawijam kołowrotkiem a ta rolka właśnie się obraca na tym patyku.

  4. #4

    Domyślnie

    No ja muszę powiedzieć że podobnie jak kolega. Szpulkę zakładam na mazaka i przyciskam do ziemi nogami by nawijała się trochę z oporem.

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Napisał justfilied233 Zobacz post
    Tzn. bo nie bardzo rozumiem jak to spadać ?
    To akurat rozumiem...
    Feeder Team Rzeszów

  6. #6

    Domyślnie

    Żyłkę do szpuli możesz przywiązać na dwa sposoby. Albo będzie się nawijać na szpulę kołowrotka tak samo jak leżała na szpuli, albo w drugą stronę czyli tak jakbyś chciał ją wyprostować. No i w tym drugim wypadku właśnie będzie się skręcać później w czasie łowienia. Czaisz??

  7. #7
    Moderator globalny Avatar rapala
    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    Rzeszów/Trzebownisko
    Postów
    3,369
    Wpisów
    9

    Domyślnie

    Masz rację @mapet77 w internecie jest mnóstwo porad jak nawijać żyłkę na kołowrotek.Ja tam nie bawię się w żadne ceregiele tylko robię tak a mianowicie wrzucam szpulę z żyłką do wiaderka z wodą.Do wody dolewam kilka kropli "Ludwika" i pozostawiam tam żyłeczkę na kilkadziesiąt minut.Po tym czasie żyłka "napije" trochę wody i zrobi się bardziej elastyczna.Następnie,przekładam przez pierwszą przelotkę,wiążę do szpuli kołowrotka ,zamykam kabłąk i przytrzymując wilgotną szmatką zaczynam nawijać.Kilkadziesiąt obrotów i zmieniam kierunek obrotu szpuli z żyłką w wiaderku.Co jakiś czas jeżeli mam taką możliwość na łowisku (duża łąka) po prostu rozwijam luźno z 200m żyłki a następnie przez mokrą szmatkę z płynem go mycia naczyń z powrotem nawijam.Bardzo dobry sposób po wyholowaniu kilku dużych ryb!Często słyszę jak niektórzy mówią że mają problem z plączącą się żyłką.Rada ta jest dobra dla gruntowców ale spiningiści łowiący na pletki też powinni ją stosować.Chodzi mi o samo wykonywanie pierwszego rzutu.Zawsze przed pierwszym zarzuceniem zestawu,polewam żyłkę na szpuli kołowrotka wodą i odczekuję nieznacznie aby żyłka nabrała wilgoci.Robi się bardziej elastyczna,lepiej schodzi z szpuli kołowrotka a w przypadku plecionki ,przelotki podczas pierwszego rzutu ,dostają czegoś w rodzaju smarowania.Pamiętajcie o tym a przelotki w waszych kijach będą przez wiele lat jak nowe.

  8. #8

    Domyślnie

    Musze w końcu nawinąć tę żyłkę przed sobotą, bo wybieram się na Lipie na nockę... Dzięki koledzy za rady.
    Feeder Team Rzeszów

  9. #9

    Domyślnie

    Ja zawsze jak chce nawinąć nową żyłkę to biorę szpulę do sklepu i mi tam nawijają

  10. #10

    Domyślnie

    Ja przeważnie podtrzymuje szpule z żyłką nogą i nawijam jak leci, teraz trafiłem na fajną żyłkę co niby jest skręcona, ale jak się ją lekko napręży to już wraca jej naturalny kształt.

  11. #11

    Domyślnie

    Większość kołowrotków o stałej szpuli, nawija żyłkę w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara (patrząc z tyłu kołowrotka) - żyłka ze szpulki powinna również "schodzić" w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara.

    Niestety większość żyłek jest (fabrycznie) nawinięta na takie szpulki, które przy tego typu nawijaniu (raczej: odwijaniu) zahaczają o żyłkę i mogą ją uszkodzić - ja radzę sobie z tym w ten sposób, że najpierw nawijam żyłkę na wolną szpulkę (może być z innego kołowrotka, jeżeli nie używamy "podkładu"), następnie (już w prawidłowy sposób) odwijam żyłkę ze szpuli zapasowej na szpulę przeznaczoną do łowienia - jeżeli używamy podkładu, to sprawa prawidłowego nawijania, sama się rozwiązuje (nie ma innego wyjścia).
    Tak jak napisał kol. Rapala, dobrze jest "pomoczyć" żyłkę przed nawinięciem.
    Gdy tylko w Polsce obejmę władzę,
    szereg surowych ustaw wprowadzę:
    za brzanobójstwo, za pstrągobicie,
    będę odbierał mienie i życie...

Podobne wątki

  1. Zapytanie o wędzisko oraz o żyłkę JAXON.
    By ziajami in forum Wędkarstwo spinningowe i castingowe
    Odp.: 7
    Ostatni: 05-07-2012, 16:59
  2. Gdzie w Rzeszowie kupię dobrą żyłkę spiningową?
    By Danin in forum Wędkarstwo spinningowe i castingowe
    Odp.: 15
    Ostatni: 22-06-2011, 17:28

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •