Jump to content

Recommended Posts

Posted

Choć jestem w większości spinningistą to lubię zasiąść na liny na spławik - mam takie swoje miejsce. 

Proponuje tutaj wymianę informacji na temat połowu tej ryby.

 

Może zacznę ja.

Ze względu na to, że łowisko na którym łowię jest bardzo zarośnięte stosuję plecionkę 0,14 bez przyponu i spławikiem stałym (jak chciałem łowić na żyłkę i przypon z fluorocarobu  to wszystko się zrywało, bo nie małe liny wchodziły w zielsko i było po sprawie}.

 

Łowię na dziurze w grążelach 2 na 2 metry z wąskim korytarzem (jeśli można to tak nazwać) holowniczym. 

Nęcę kukurydzą, jaśkiem i makaronem kolanka.

Teraz najczęściej na haczyk zakładam jaśka i mam pewność, że żadna wzdręga tego nie łyknie.

 

Niestety zielsko wymaga holu siłowego i plecionka nie daje za wiele możliwości wiec liny czasami się spinają zwłaszcza, że łowię na haczyk muchowy bez zadzioru. 

 

 

 

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy