Jump to content

Recommended Posts

Posted

Dzień dobry, Jestem obcokrajowcem i niedawno przyjechałem do Polski. Próbowałem samodzielnie zgłębić przepisy dotyczące wędkarstwa, ale są one dla mnie dość skomplikowane, dlatego zwracam się z prośbą o pomoc.

Mieszkam w Rzeszowie i bardzo chciałbym łowić na tutejszych rzekach metodą spinningową. Wiem, że potrzebna jest karta wędkarska – gdzie i w jaki sposób mogę ją wyrobić jako obcokrajowiec? Czy istnieją może płatne odcinki rzek, na których karta nie jest wymagana?

Interesuje mnie głównie rzeka San, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Chciałbym tam spędzić lato, a jesienią spróbować swoich sił na jeziorach i stawach w poszukiwaniu szczupaka. Chcę podkreślić, że stosuję zasadę „złów i wypuść” (No Kill) i nie zabieram ryb z łowiska.

Będę bardzo wdzięczny za wszelkie wskazówki i pomoc w dopełnieniu formalności.

Posted

Cześć, zacząć musisz od tego, że okolice Rzeszowa to jest okręg PZW Rzeszów, a San (Lesko i okolice) to okręg PZW Krosno.

Każdy okręg to kolejne zezwolenie.

Samą kartę, jeśli znasz język polski, powinno być łatwo zdobyć - najlepiej zapytać o szczegóły w siedzibie okręgu PZW Rzeszów na ulicy Akacjowej. 

Powodzenia!

Posted

Bardzo dziękuję za odpowiedź! Mam jeszcze kilka pytań dotyczących formalności:

Jeśli wyrobię kartę i opłacę składki w okręgu Rzeszów, to wiem, że nie obejmują one Sanu w okolicach Dynowa (ponieważ to inny okręg). Czy w takim przypadku będę miał możliwość dokupienia po prostu zezwolenia jednodniowego na ten odcinek?

Mam również blisko do Leżajska, przez który przepływa San. Czy ten rejon należy jeszcze do okręgu Rzeszów, czy to już inny okręg?

Słyszałem też o porozumieniach między okręgami. Czy orientujesz się, czy rzeszowski okręg ma podpisane porozumienie z Krosnem lub Przemyślem, które pozwala na dopłatę i łowienie w sąsiednich okręgach na preferencyjnych warunkach?

Z góry dziękuję za pomoc!

Posted

Karta.

Jak jesteś z Rzeszowa, mówisz po angielsku, podjedz do sklepu Haczykowo na ul. Przemysłowej.

Zapytaj o Tomka – i on pomoże ci ogarnąć temat karty itp. procedur.

 

 

Okręgi

No i tu następuje pewien problem.

San koło Dynowa.. 700m poniżej mostu …zaczyna się woda górska Okręgu Przemyśl, powyżej to woda nizinna okręgu Krosno.

Tak że musisz wiedzieć, czy będziesz łowił w okręgu Krosno czy Przemyśl, na odcinku górskim czy nizinnym (inne zasady)  w jakiej miejscowości i do lub od ujścia jakiego potoku.

 

San koło Leżajska -to okręg Rzeszów – woda nizinna.

 

Porozumień między okręgami nie ma, tylko na granicznych fragmentach rzek.

 

Opłaty:

Są trzy możliwości – w zależności od tego ile dni planujesz łowić w ciągu roku.

Jak dużo w kilku okręgach– opłać składki członkowskie w którymkolwiek z okręgów i kup dodatkowo składki okręgowe w Rzeszowie, Krośnie i Przemyślu.

Tam gdzie będziesz łowił najwięcej w jednym okręgu – np. Rzeszów – kup składki członkowskie i okręgowe na Rzeszów – a na Przemyśl i Krosno kupuj zezwolenia na pojedyncze dni (można je wykupić przez Internet)

Jak w każdym okręgu mniej więcej tyle samo – ale ogólnie nie za dużo – opłać gdziekolwiek składkę członkowską i na każdy dzień łowienia kupuj zezwolenia na pojedyncze dni.

Najprościej zrobić tabele i rozpisać sobie i policzyć powyższe 3 warianty – który się najbardziej opłaca.

 

Płatnych odcinków rzek nie ma na których nie wymagana była by karta. Jest jeden dodatkowo płatny odcinek rzeki San – ale to w ramach PZW, łowić można tylko na muchę, i obejmuje górski odcinek Sanu od Zwierzynia ujścia rzeki Hoczewki.

Jest sporo łowisk komercyjnych gdzie nie jest potrzebna karta wędkarska – ale są one mało atrakcyjne dla spinningistów. (jedynie jesienią na łowisku Stary San Hurko – koło Przemyśla złowiłem szczupaki i okonie)

Posted
On 5/4/2026 at 10:47 AM, Gabriel said:

Karta.

Jak jesteś z Rzeszowa, mówisz po angielsku, podjedz do sklepu Haczykowo na ul. Przemysłowej.

Zapytaj o Tomka – i on pomoże ci ogarnąć temat karty itp. procedur.

 

 

Okręgi

No i tu następuje pewien problem.

San koło Dynowa.. 700m poniżej mostu …zaczyna się woda górska Okręgu Przemyśl, powyżej to woda nizinna okręgu Krosno.

Tak że musisz wiedzieć, czy będziesz łowił w okręgu Krosno czy Przemyśl, na odcinku górskim czy nizinnym (inne zasady)  w jakiej miejscowości i do lub od ujścia jakiego potoku.

 

San koło Leżajska -to okręg Rzeszów – woda nizinna.

 

Porozumień między okręgami nie ma, tylko na granicznych fragmentach rzek.

 

Opłaty:

Są trzy możliwości – w zależności od tego ile dni planujesz łowić w ciągu roku.

Jak dużo w kilku okręgach– opłać składki członkowskie w którymkolwiek z okręgów i kup dodatkowo składki okręgowe w Rzeszowie, Krośnie i Przemyślu.

Tam gdzie będziesz łowił najwięcej w jednym okręgu – np. Rzeszów – kup składki członkowskie i okręgowe na Rzeszów – a na Przemyśl i Krosno kupuj zezwolenia na pojedyncze dni (można je wykupić przez Internet)

Jak w każdym okręgu mniej więcej tyle samo – ale ogólnie nie za dużo – opłać gdziekolwiek składkę członkowską i na każdy dzień łowienia kupuj zezwolenia na pojedyncze dni.

Najprościej zrobić tabele i rozpisać sobie i policzyć powyższe 3 warianty – który się najbardziej opłaca.

 

Płatnych odcinków rzek nie ma na których nie wymagana była by karta. Jest jeden dodatkowo płatny odcinek rzeki San – ale to w ramach PZW, łowić można tylko na muchę, i obejmuje górski odcinek Sanu od Zwierzynia ujścia rzeki Hoczewki.

Jest sporo łowisk komercyjnych gdzie nie jest potrzebna karta wędkarska – ale są one mało atrakcyjne dla spinningistów. (jedynie jesienią na łowisku Stary San Hurko – koło Przemyśla złowiłem szczupaki i okonie)

Wielkie dzięki za info! Chyba faktycznie tak zrobię – podliczę sobie, ile razy w roku planuję wyskoczyć na ryby i wybiorę najbardziej opłacalną opcję. Na ten moment ten wariant najbardziej mi odpowiada (składki w Rzeszowie + dniówki na Krosno i Przemyśl), bo przecież mam pod nosem Wisłok. Muszę się jeszcze rozeznać, gdzie dokładnie w granicach miasta można łowić, żeby nie trzeba było wszędzie daleko jeździć. Ale w okolice Dynowa też bym się chętnie kiedyś wybrał, bo mam tam niedaleko znajomego i pewnie bym go wyciągnął.

A mam jeszcze jedno pytanie, bo obiło mi się o uszy, ale nie mogłem znaleźć potwierdzenia w przepisach – czy jest taka opcja, żeby wziąć ze sobą jedną osobę „pod swoją opiekę” na moją kartę? Znajdowałem tylko bardzo ogólne informacje albo takie, że dotyczy to wyłącznie dzieci do 14 lat. Słyszałeś może, jak to dokładnie wygląda w praktyce?

Posted

Tak, tylko do 14 roku, i to w ramach twojego limitu wędkę i ryb.

A w Rzeszowie... to od Żwirowni w Zwięczycy - gdzie zaraz obok jest petla autobusowa... Po Trzebownisko - wszędzie dojeżdżają autobusy i można śmiało łowić.

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy