Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing most liked content since 01/13/2020 in all areas

  1. 14 likes
    Woda lekko podwyższona, temperatura -2*C, do godziny 10 kra płynęła, brania bardzo delikatne. Kilka kleni przyzwoitych rozmiarów.
  2. 13 likes
    30-stki z małej rzeczki
  3. 11 likes
    Kilku godzinny spacer po małej rzeczce wraz z spławikiem i robakami,aż miło wrócić do "korzeni wędkarskich"
  4. 8 likes
    Nad Soliną niebo płonie...
  5. 5 likes
    Mysle,ze na poczatek sezonu zdaze https://www.youtube.com/watch?v=67DbebpybsE
  6. 3 likes
    Nie zakładałem nowego wątku, ten wydaje mi się tematycznie najbliższy. Może komuś chciałoby się wziąć udział w akcji - ankiecie Wód Polskich w sprawie renaturalizacji rzek. Nie zostało niestety dużo czasu i tak na prawdę nie wiadomo czy cokolwiek to wniesie, ale poklikać na pewno nie zaszkodzi. Wód które potrzebują pomocnej ręki u nas nie brakuje. https://www.wody.gov.pl/nasze-dzialania/opracowanie-krajowego-programu-renaturyzacji-wod-powierzchniowych?fbclid=IwAR1pQDThnhYKEaeEmDFuoiTIqZzA-qKPD32ELzngr1THINHKQosc-152b04
  7. 3 likes
    Zostawcie te kropki przynajmniej do poczatku lutego, niech sie troche zregeneruja po tarle a nie meczycie takie chuderlaki...a i jeszcze jedno...zakladka nazywa sie "Moje tajne lowisko"...a tu kolega jeden z drugim operuja w otwartej rozmowie nazwa lowiska...pozostawie to bez komentarza.
  8. 2 likes
  9. 2 likes
    Takiego widoku dawno nie widziałem na Jasiołce, setki świnek zbiera się w jedno stado kierując się w górę rzeki żeby odbyć tarło. Fotka troszkę nie wyraźna , bo robiona z dalsza i na głębszej wodzie.Te ciemne punkty na zdjęciu to nie kamyki tylko świnki.
  10. 2 likes
    Takie 50+ były.Historia☹️
  11. 2 likes
    A ja powiem tak Byłem widziałem doświadczyłem! Zaczynając od początku zapłaciłem zaliczkę i w sumie juz nic więcej mnie nie interesowało, nie musiałem się o nic martwić, jak chodzi o sprzęt ,jedzenie czy miejsce do spania i to właśnie jest najlepsze. Pierwszego dnia dojechałem na miejsce poznałem właściciela domku (super gość), jak sie okazało mieliśmy caly domek dla nas więc spokój i cisza Co najlepsze 2 osoby zrezygnowały wiec byliśmy we 3 więc Adam poświęcił nam wiecej czasu niz jak by to bylo na 5 osób Później rozdanie sprzętu tj wedka kołowrotek z linka kamizelka muchy wodery buty podbierak i reszta potrzebnych rzeczy ,później zapłacenie 2 dni łowienia jak i nauka pierwszych rzutów na łące. Mimo ze wcześniej miałem juz styczność z tą metodą starałem się to zachować dla siebie co nie do konca się udało bo Adam od razu zobaczył ze coś jest nie tak Wieczorem omówienie węzłów, larw ,imitacji ,wszystkich metod połowu jak i wszystkich much i do spania bo jutro trzeba wcześnie wstać. Drugi dzien wstajemy skoro swit ,szybkie sniadanie w formie szwedzkiego stołu i ruszamy nad wode. Zaczynamy od mokrej muchy która była przeze mnie w ogóle niedoceniana jak sie okazalo przez caly wypad dała najwięcej ryb Jak byłem nad woda ( pierwszym raz na górskim sanie) to od razu poczułem się jak na filmach które oglądałem na youtube z pięknymi pstragami i zbiorkami jak marzenie. W tym dniu skupiamy sie nad mokra jak i suchą muchą. Adam co chwile patrzy na nasze ruchy i w razie potrzeby podchodzi i koryguje nasze błędy, co w wielu przypadkach bardzo pomagało. Adam pokazuje jak łączyć przypon ,kiedy i jaki użyć oraz jak skutecznie dobierać muchy których dostaliśmy jak sie nie myle po 4 pudelka na osobę Caly dzien łowienia i to dosłownie bo ok 12 godzin nad woda z przerwą na kanapki to bylo cos pięknego. Trzeciego dnia wstajemy skoro świt szybkie śniadanko w formie szwedzkiego stołu i jedziemy nad wode wiedząc ze dzis chcemy zobaczyć inny odcinek rzeki co nie do konca bylo dobrym wyborem, ruszamy pełni energii i nadzieji na grube ryby. Wybieramy miejsce i zaczynamy od strimera który od razu przynosi kilka fajnych ryb Po polowie czasu adam zaczyna nas uczyć krotkiej nimfy ,daje pewnien czas na łowienie przy czym koryguje naszw błędy no i ostatne dwie godziny daje wolna reke ,można robic co sie chce. Zbiorka ok 14 wracamy do domu i śmigamy na super obiad odprawa i jedziemy do domu. Oczywiście mozna po obiedzie jechać do domu lub tez wziąć sprzęt i ruszyć nad wode jeszcze na te kilka godzin bo jak by nie patrzeć licencja obowiązuje do komca dnia. Oprocz zapewnienia noclegu jak wyżej wspomniałem było zapewnione jedzenie ktore bylo na prawde bardzo smaczne co każdy z uczestników potwierdzał caly czas prosząc o dokładkę Cena całego kursu w moim przypadku zamknęła sie w 1000zl wliczając w to paliwo i powiem wam że to jedne z najlepiej wydanych pieniędzy w moim życiu ,ponadto jeżeli sytacja pozwoli planuje w tym roku jeszcze raz ruszyć na kurs doszkalajacy sie bo wiem ze warto i moge jeszcze wiele cennych rad i wskazówek wynieść z tego kursu. Z czystym sumieniem polecam kazdemu kto chciałby sprobowac swoich sil w tej metodzie jak i tych co juz sa wkręceni !!! Ps. Gdyby ktoś miał jakieś pytania to z chęcią odpowiem ,aczkolwiek chyba wszystko ładnie opisałem
  12. 2 likes
    Takie rybki cieszą zimową porą, na dobry początek roku🙂
  13. 2 likes
    A rzeka naprawdę bardzo ładna,urokliwa i jeszcze mało regulowana co widać na filmiku
  14. 1 like
    Wypłynęło do niego duże ilości paliwa. Z Tego co wiadomo ktoś z mieszkańców zgłosił, były służby, ale rozeszło się i cisza.
  15. 1 like
  16. 1 like
    Dokładnie. Zostawmy takie rzeczy dla siebie, ewentualnie przekazujmy kolegom, którzy mogą tam czasem zajrzeć i sprawić by kłusole nie poczuli się zbyt pewnie.
  17. 1 like
    Dzięki za opis, ja się zastanawiałem między Vision a Koniecznymi i chyba właśnie mnie przekonałeś
  18. 1 like
    Woda czysta i rześka. Wyniki marne.
  19. 1 like
    Ochrona i zagospodarowanie wód naszych rzek to fikcja z gatunku S.F. O ile był jeszcze No Kill na Wisłoku czasem widywałem jakiś patrol, teraz pewnie rzeka będzie bez nadzoru. Płacenie za fikcję…? Jestem zdania że wody płynące powinny być for free lub składka 1/3 obecnej za to co mamy.
  20. 1 like
    Spróbuj wystawić na forum Audi. Tam może ktoś kupi
  21. 1 like
    Spontaniczny wypad na ok 4h. Woda ok, pogoda w miarę a rybki skubały super. Ok 15 kleni i 1 obcinka. Symboliczne zdj bo wszystko w przedziale 30-35cm.
  22. 1 like
    W kujawsko-pomorskim otworzyliśmy sezon kropkowy
  23. 1 like
    Pogoda super, dzień wolny od pracy. Siłą rzeczy pasowało wyskoczyć nad wodę. 4 klenie, 1 okoń i 2 obcinki szczupaka.
  24. 1 like
    Ostatnie rybki w tym roku. 4h nad wodą, pogoda w kratkę, wodą lekko tracona. 5 brań zakończonych rybkami. W tym 2 klenie przyzwoitych rozmiarów 44, 46cm.
  25. 1 like
    Najpierw dobrze bym się zastanowił co do głębokości oraz rozmiaru https://serwisy.gazetaprawna.pl/nieruchomosci/artykuly/1165979,wykonanie-stawu-wymaga-zgloszenia.html słyszałem już wiele o życzliwych sąsiadach . Dalej szukałbym informacji w ośrodkach hodowlanych oraz literaturze, mądrości internetowe zostawiłbym sobie na koniec. Takie moja skromna opinia w temacie.
  26. 1 like
    Niedziela spędzona nad wodą. Rybki skubały, ale bardzo delikatnie.
  27. 1 like
    Abu Garcia Revo MGX 2000S produkcja na rynek japoński
  28. 1 like
    Kilka małych a między nimi jeden rodzynek 💪
  29. 1 like
    Taki krokodylek z Jasiołki około 70 cm
  30. 1 like
    Zaległości z końcówki sierpnia
  31. 1 like
    Może Was zainteresuje program zrealizowany przez Panią Annę z TVP Rzeszów po moich prośbach , jak już doszedłem "do ściany" w walkach z urzędem. Niestety miejscowe koło PZW również nie było zainteresowane tematem (może nie czytali statutu PZW) bo mógłby się burmistrz obrazić i nie dać dzierżawy na staw. Napiszę za pare dni jak w takich sytuacjach sobie radzić (trochę różnych wariantów już przerobiłem). Tu link do programu - sprawa rozwojowa https://rzeszow.tvp.pl/44673347/zanieczyszczony-potok-szlachcianka-w-glogowie-malopolskim
  32. 1 like
    Dawno nic nie zamawiałem z alexpresa, przyszły mi właśnie gumki jak na załączonym obrazku.
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy