Jump to content

kali

Użytkownicy
  • Content Count

    294
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

kali last won the day on October 29 2017

kali had the most liked content!

Community Reputation

47 Excellent

1 Follower

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Kolego Kamilu, a jak ktoś takiego dzikiego sazana złowi, ukradnie i wpuści do łowiska komercyjnego, to ten karp ewoluuje w pełnołuskiego, czy nadal jest sazanem:P?? Żarty, żartami - temat łowienia na rzece jest mi zupełnie obcy, bo w naszej okolicy trudno o rzeczne karpie, więc po prostu kierowałem się tym, co mówią wszyscy - jak widać błędnie, człowiek uczy się całe życie:)
  2. Zaciekawiłeś mnie kolego do tego stopnia, że uświadomiłem sobie, że jestem lekkim ignorantem - nie znam do końca ryb, które łowię od dziecka:P Mój błąd - cholera wie, czy to był Sazan, czy zwykły Karp Pełnołuski - miał złote ubarwienie i raczej wydłużoną posturę, ale czy był Sazanem - ciort go wie - dotąd myślałem, jak pewnie wielu wędkarzy, że "sazan" to potoczne okreslenie karpia pełnołuskiego właśnie:) Za wyprowadzenie z błędu dziękuję, poniżej wrzucam screen z definicji z google:P http://prntscr.com/n2qkjw Również pozdrawiam
  3. Witam w 2019! Widzę, że temat martwy, to może zmotywuję Was Panowie do lekkiego rozruszania tego wątku:) W związku z tym, że w tym sezonie lody zeszły dość szybko, na pierwszą, około 24 godzinną zasiadkę udało mi się wyskoczyć wraz z kolegami juz w drugiej połowie lutego. Jako, że inne zbiorniki w okolicy były jeszcze pod taflą, wybór padł na Besko. Nęcenie punktowe, większymi siatkami PVA, plus na dwa zestawy z 3, położone bliżej prawego brzegu około 30 kulek na zestaw rzuconych ręką, w miare możliwości w okolice zestawu. Doczekałem się dwóch rybek, pierwszej - sazana około 8 kg oraz drugiej - plus minus 10/może 11 kg - nie ważyłem, bo było takie zimno, że nawet o tym nie myślałem, moi kompani spali, więc szybka "fotka na kołysce" i do wody. W tym sezonie stawiam przede wszystkim na własne wyroby, co póki co daje mi dobre efekty. Kolejna nocka to już początek marca i łowisko Czarna Sędziszowska, ponownie udało się wyholować dwie rybki, ale jako że byłem sam - znów nie robiłem fotki - jeden karp 11kg oraz drugi mniejszy, około 5/6kg. No i ostatnia nocka z kolegą - dnia wędkarza, znów łowisko Czarna Sędziszowska obdarzyło mnie dwoma ładnymi rybkami, tym razem już miał mi kto zrobić zdjęcia, więc dołączam pod spodem Ryba zależy pewnie od wody i pogody, ale zaczyna szamać już całkiem sporo, więc wyciągajcie kije z szafy, jak jeszcze tego nie zrobiliście i jazda nad wodę korzystać z pięknej pogody:)
  4. kali

    Lipie

    Nikt tu nie neguje organizacji samych zawodów, nikt tu też nie ujmuje zasług panom z Carp Pubu - nic bym nie napisał, gdyby wcześniej poinformowali innych wędkarzy. Specjalnie - tydzień wcześniej przewertowałem kalendarz imprez PZW oraz ich stronę klubową, bo taka sytuacja zdarza sie nie pierwszy raz - słowem nie było o żadnych zawodach, ani w jednym, ani w drugim miejscu. Mogą sobie kończyć sezon i pięć razy do roku, ale niech wcześniej informują i nie odbierają przyjemności innym. Spakowany, z całym majdanem na kilkudniową zasiadkę musiałem zawrócić do chaty, bo koledzy dzień wcześniej wywiesili kartkę - KPINA - nigdy wcześniej na żadnym innym zbiorniku, na żadnych innych zawodach(a też na nie jeżdżę) nie spotkałem się z tak olewatorskim podejściem do reszty wędkarskiej braci, właśnie dlatego postanowiłem skomentować to sposób taki, a nie inny, a pan obrońca uściśnionych niech sobie w buty wsadzi komentarze, jak nie wie, jak było
  5. kali

    Lipie

    Do zarządców z Carp Pubu: Następnym razem, jak będziecie organizować zawody, to nie rozwieszajcie informacji dzień wcześniej - TYM RAZEM W DNIU ZAWODÓW , a co się będziecie, przecież zbiornik to wasza własność, zbudowana dla 9 karpiarzy z Rzeszowa którzy na nim ciągle wegetują - nikt inni bron boże nie myśli nawet zeby przyjechac na ryby Specjalnie sprawdzałem tydzien wcześniej, czy przypadkiem nie wymyśliliście sobie żadnych zawodów - ani na stronie PZW, ani tym bardziej tego waszego całego klubu nie było słowa o jakimkolwiek wyłączeniu zbiornika - zajeżdzam wczoraj i co - DZIEN PRZED ROZWIESZACIE INFO O ZAWODACH I WYŁĄCZENIU DWÓCH NAJLEPSZYCH BRZEGÓW - BRAWO, SZLAG BY WAS TRAFIŁ
  6. kali

    Lipie

    Tego już nie wiem, kumpel planował siadać dwa- trzy dni, ale musiał się zwinąć po nocy, tylko tyle wiem, ze są:)
  7. Niektórzy zalewają orzecha i kukurydze colą, niektórzy robią jakiś roztwór z cukru, ale ja osobiście nigdy tego nie stosowałem, chodź może spróbować warto - szczególnie orzech mnie ciekawi.
  8. To jakim cudem na co drugiej komercji właściciele udostępniają możliwość na łowienie na 3-4 wędki(w większości za dopłatą, ale nie wszędzie)? Łamią prawo?
  9. Moim zdaniem to jest istna kpina, gdyby na moim własnym dołku jakiś strażnik chciałby mnie skontrolować, to popukałbym mu się w głowę. Również, jak 22 lata żyję, a 14 łowię ryby, tak nie słyszałem, żeby ktoś kiedykolwiek był kontrolowany przez straż na jakiekolwiek komercji. Prawo mamy chore w tym państwie, z tym się zgodzę, ale to co tutaj opisujecie to jest już w ogóle absurd, który wg mnie nie jest w ogóle możliwy. Z kontrolami na normalnych zbiornikach jest problem, a co dopiero jakby mieli jeździć jeszcze po prywatach i komercjach...
  10. W weekend zawsze full stan praktycznie, w tygodniu znacznie luźniej, ale najlepiej dzwonić wcześniej do Tomka i informować o wizycie;)
  11. Witam, może ktoś polecić jakiś w miarę dobry konserwant do kulek proteinowych? W miarę możliwości, żeby był jak najbardziej bezwonny/bezsmakowy.
  12. kali

    Lipie

    A ja pokazałbym Ci filmik ile taki duży karpi, lub amur potrafi wsunąć podczas jednego stołowania:) Lipie jest zasobne w duże ryby, więc założe się, że żadna wrzucona tam kulka nie leży na dnie dłużej, niż 48h, a jeżeli nawet, to są to POJEDYNCZE sztuki, które nie mają prawa wpłynąć w jakikolwiek sposób na cerę karpi. Inna kwestia jest taka. że niektórzy rzeczywiście przesadzają, nęcąc np nieugotowanym ziarnem, lub słabo ugotowanym orzechem.
  13. kali

    Lipie

    Co mają kulki proteinowe do cery u szczupaków, czy Ty sie słyszysz gościu? To my w końcu nęcimy karpie, czy szczupaki;p?
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy