Skocz do zawartości

fish

Aktywni
  • Zawartość

    15
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

20 Excellent

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Czekam niecierpliwie:)
  2. Masz jakieś wolne na zbyciu? Te co już kupiłem - bomba
  3. fish

    Moje "tajne" łowisko

    A u mnie nie współpracowały - tylko jeden i to niewielki
  4. fish

    Wędkarskie zakupy na Aliexpress

    A jakiś link by kolega podrzucił:) ?
  5. fish

    Ryjak

    Kiedyś były
  6. fish

    Zestawy przynęt

    Owadów już nie masz?
  7. fish

    Zalew Rzeszowski

    -Też trafiałem - pewno zrzuty z zalewu
  8. fish

    Procencik dla Antosia - przekaż 1% swojego podatku

    Mój 1 % dla Was
  9. fish

    Zalew Rzeszowski

    Odmulanie może zadziała
  10. fish

    Zalew Rzeszowski

    Czasami mam wrażenie że to chwast :). Co ja się tego naodczepiałem tego roku
  11. fish

    Zalew Rzeszowski

    Od cholery - zwłaszcza na "zatoce" przy kortach.
  12. fish

    Kijek XUL/UL Quantum Centex 210cm, kołowrotek, woblerki

    Ok. Biorę komplet Odbiór w Rzeszowie możliwy?
  13. fish

    Kijek XUL/UL Quantum Centex 210cm, kołowrotek, woblerki

    A ja bym chętnie nabył Rzeszowiaka Jest taka opcja ?
  14. fish

    Plecionka KastKing SuperPower Braid

    Oczywiście podziękowania miały być dla KRS - chyba autokorekta zadziałała
  15. fish

    Plecionka KastKing SuperPower Braid

    Zgodnie z umową pora na krótki test plecionki Kastking Super Power Braid 10 LB / 4,55 kg / 0,09. Na początek serdeczne dzięki dla KRS za udostępnienie plecionki. Na wstępie powiem, że nie jestem jakimś tam super testerem – ten rok był moim pierwszym po 8 letniej przerwie w łowieniu. Przez 8 lat wiele się pozmieniało, sporo marek zniknęło a trochę pojawiło się nowości – trudno będzie mi więc nawiązać do rynkowych produktów – mogę się odnieść co najwyżej do PP posiadanej na drugim kołowrotku. Ot, zwykła subiektywna ocena użytkownika. Łowię głównie na Wisłoku (Rzeszów i okolice od Strzyżowa do Trzebowniska), oczywiście zalew a także z racji rodziny w Sanoku – San w tamtych okolicach. Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy to niebywała miękkość plecionki. Spadając ze szpuli podczas nawijania była wręcz jak zwykła nitka do szycia. Spore zdziwienie. Posiadana PP (jak również te, używane przez mnie kilka lat temu) była przy niej bez porównania sztywniejsza - chociaż jak czytam inne komentarze to widzę, że odczucie mocno subiektywne. Pletka podczas nawoju była dość mocno wyczuwalna między palcami czyli krótko mówiąc była chropowata. Potwierdziły to już pierwsze rzuty – szorowała po przelotkach aż zęby bolały. Praktycznie do dzisiaj nie przyzwyczaiłem się do tego dźwięku. Jeżeli ktoś lubi ciszę nad wodą – odradzam – zdecydowanie irytujące efekty dźwiękowe. Trwałość – tu zdecydowanie przewyższa w mojej opinii PP – przynajmniej wizualnie. Nie traci koloru (PP już dawno ze zgniłej zieleni stało się blado – zielona), nie rozwarstwia się, nie strzępi, nie „puchnie” ani nie robi się płaska (tak jak moja PP). Praktycznie nie zauważam różnicy w wyglądzie po kilku miesiącach użytkowania. Wytrzymałość – tutaj nie bardzo wiem, co napisać. Zasadniczo testy na aparacie do zrywania (mam taką możliwość J dzięki uprzejmości brata ) wskazują wytrzymałość pomiędzy 4 a 4,42 kg przy deklarowane 4.55 kg. - i nad wodą najczęściej się to potwierdzało, ale… Miałem dwa przypadki strzelania plecionki ot tak, na długości pomiędzy mną a zaczepem. Pełna konsternacja – nie strzeliła na węźle tylko po prostu na przekroju. Trochę podcięło to moje zaufanie do KK, chociaż najczęściej uwalniałem przynęty poprzez rozgięcie haka lub wyjęcie zaczepu go z wody. Rekordem było wyjęcie opony (!!!) w rozmiarze 15, pełnej szlamu, podczas szukania sandaczy pod kładką na Podwsiłoczu. Dała radę (kij też J ). Opona chwilę leżała na płytach powyżej kładki od strony Podwisłocza – może ktoś ją nawet widział? Podsumowanie: przy cenie kilkunastu – kilkudziesięciu złotych jestem pewien że jest to dobra inwestycja i gdy będę musiał kupić nową plecionkę to raczej się zdecyduję na jej wybór. Dla statystyków – wyjąłem na nią kilkadziesiąt szczupaków od pistoletów do 68 cm, kilkanaście sandaczy (największy około 70), trochę boleni (maks. 68) i sporo okoni. Większość przynęt nadal mam w pudełku . Jedna uwaga – na zęby szczupłych oczywiście nie jest odporna – straciłem tak 2 sztuki – ostatnią w piątek na zalewie - tak to jest jak używa się krótkich przyponów.
×