Jump to content

Gajowy Marucha

Użytkownicy
  • Content Count

    243
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Gajowy Marucha last won the day on October 10 2018

Gajowy Marucha had the most liked content!

Community Reputation

82 Excellent

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Właśnie oglądam "Rzeczne potwory" i Jeremy Wade łowi z takiego cacka Hobie (mowa oczywiście o kajaku). Niezła rekomendacja
  2. Rozumiem Kolego Twoją irytację na zatrucia (śledzę temat Wisłoka) i też mam nadzieję, że w końcu ktoś się za to weźmie. Niestety, jak nie wiadomo o co chodzi... to chodzi o pieniądze. Nie zmienia to faktu, że rybom na wiosnę potrzebna jest większa woda. Do zobaczenia nad wodą
  3. Niezłe jaja... Czyli PZW robi reklamę dla przyszłej komercji? Czy już nie ma ryb u siebie?
  4. Kto chce w niedzielę spróbować na muchę na Dunajcu, niech się spieszy - do dziś zapisy. Info pod podanym w cytacie linkiem.
  5. Trudno było wybrać i każdy zasługiwał na wygraną. Zdjęć do wyboru mało, ale za to jakie okazy na nich. Gratulacje dla kolegi @jerzy.sz i podziękowania dla organizatorów za chęci i poświęcony czas
  6. Nie złapiesz też nic jak nasze rzeki będą miały wody po kolana i zakwitną przy pierwszych upałach. Zimą śniegu na lekarstwo, wiosną podobnie z deszczem. Wody już są niskie, jak na tą porę roku, a tu jeszcze wiele gatunków w trakcie tarła lub przed. Myślę, że powinniśmy skakać z radości, jeśli od czasu do czasu popada, bo na dobrą aktywność ryb i pełnię wędkarskiego sezonu trzeba jeszcze poczekać. Niech ryby się rozmnażają i łapią oddech po zimie i tarle. Cierpliwości
  7. No cóż... Dzisiaj byłem w miejscu, gdzie ciężko coś podać "spod kija" nie płosząc kleni, a muchówką to można tam tylko zrobić sobie wokół pajęczynę W każdym razie pływały piękne klenie i ignorowały przynęty spiningowe, więc opisana tu metoda może być tam skuteczna. Pomijając metody z żywymi organizmami na haku
  8. Ja musiałem wymienić swoją w tym roku i płaciłem w starostwie 10 zł. Trzeba mieć zdjęcie, potwierdzenie opłaty i oczywiście "papier" z koła PZW o zdanym egzaminie, jeśli nie można wyrobić na podstawie starej karty. Żonie też wyrobiłem, byśmy mogli pilnować obu synów jednocześnie przy nauce wędkowania na spławik - bez obaw, że doczepi się jakiś nadgorliwy strażnik. Ma solidne podstawy z książki "Atlas ryb polskich"... czy jakoś tak
  9. hmm... Kiedyś była dyskusja z której wynikało, że nawet na komercji trzeba mieć kartę bo można dostać "mandat" od PSR. Nie pamiętam jak się ona zakończyła, ale tylko sygnalizuję by się zapoznać z przepisami.
  10. Myślę, że kolega @ka-mil miał głównie na myśli siłę i waleczność sazana, wynikającą z pływania w nurcie rzeki. Podążając za wypowiedziami kolegów @kali i @kubus... Po pierwsze, nie wiem czy wiekowe okazy zdołały by się jeszcze zaadoptować do tak różnych warunków życia, po przerzuceniu z jednego do drugiego. Po drugie, jeśli by przetrwały, to wymusiłoby to na pewno zmiany w proporcjach ich ciał, umięśnieniu itd. Z pochodzenia więc sazan pozostanie sazanem, a hodowlany - hodowlanym. Jednak, zakładając że dostosują się do nowych warunków, ze względu na cechy - zamienią się "rolami" i słuszniejsze byłoby nazywać je właśnie ze względu na te cechy. Darwin Darwinem, ale jak wiemy wszystko jest względne Tyle pseudo filozoficznych wynurzeń. Koledze @kali gratuluję rybek i jeśli ktoś ma blisko rzekę z sazanami, proponuję spróbować się na nie nastawić, bo na pewno złapanie takiego karpia daje duuuuuuużo frajdy Kiedyś np. dużo łowiono ich w okolicach Starego Miasta koło Leżajska. Przy okazji można złowić suma.
  11. Aż mi się przypomniały stare, dobre wędkarsko lata 80-te. Z pomocą takiego kołowrotka ciągnęliśmy mnóstwo płotek na odległościówkę - z głębokości jakichś 7 metrów. Jezioro Żywieckie... to były czasy...
  12. Pięknie to wszystko opisujesz, masz dar. Bloga również odwiedziłem i muszę przyznać, że trzymasz poziom - warto tam wpadać
  13. Grubo aż rybom wąsy opadają. Oby było na czym wypróbować Koledzy wyżej też piękne zabawki nabyli... Samo kręcenie musi sprawiać przyjemność Ja zainwestowałem w muchowy kręcioł wystawiony na naszej giełdzie - Vosseller DC2 #3/4 Ktoś miał styczność z tą firmą?
  14. Ale masz tam piękne, czyste ciurki do brodzenia... W takich okolicznościach wypoczywa się nawet przy bezrybiu, a każda złowiona ryba to już, tylko i aż, wisienka na torcie. Do tego jeszcze takie niespodzianki Napisz, z perspektywy czasu, czy tamtejsze wody dają Ci tęsknić za "Twoimi" z Podkarpacia. Ciekaw jestem porównania, choć to zupełnie inne łowiska, bo wiesz... Ludzie często kierują się zasadą "wszędzie dobrze gdzie nas nie ma" i narzekają na to co mają pod nosem, a "tam to mają Panie Eldorado" I przede wszystkim prośba - wstawiaj częściej takie piękne fotorelacje.
  15. Kurcze, muszę iść sprawdzić czy nie ma śladów koło domu, bo może szedł tą samą trasą co kiedyś łoś, którego widziałem przez okno Dobrze, że nie trafił na moich synów przedszkolaków, bo jeszcze zaczęli by z nim walczyć
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy