Jump to content

karol

Użytkownicy
  • Content Count

    160
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

11 Good

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. karol

    Raba

    Uzupełnię tylko wpis kolegi powyżej. Na tarnowskim no killu, haczyk lub jedna kotwiczka bezzadziorowa, lub pozbawiona zadziorów. Zakaz łowienia w godzinach nocnych. Reszta jak kolega pisał. Ja wedkuje na odcinku tarnowskim. Aczkolwiek dopiero uczę się tej rzeki. Bardzo piękna, malownicza rzeka i jej okolice. Ciężko dostępna z brzegu. Bez woderów ani rusz. Ryba na pewno jest ale jak wszędzie trzeba swoje wychodzić i próbować. Bo to rzeka jak dla mnie trudna i specyficzna, co jest też spowodowane przez zaporę w Dobczycach. Rybostan to klen, pstrąg, można spotkać brzane czy świnkę .
  2. Posiadam Daiwę Exceler 15-50g. Jest trochę miękka ale przynęty do 20 kilku gramów na rzece spokojnie obleci. Wody stojące, to można spokojnie cięższy kaliber zastosować. Minus ma taki, że dolnik jest trochę długi, ale idzie się do tego przyzwyczaić. Z tego co pamiętam to kosztował jakieś dwie stówy z małym hakiem.
  3. karol

    Wisłok

    Na miejskim woda bardzo niska, aczkolwiek jeszcze trącona. Podczas krótkiego godzinnego machania spinnem zaliczyłem spinkę szczupaka. Jednak co cieszy widac pojedyncze oznaki żerowania drapieżników.
  4. karol

    Wisłok

    Komarów bankowo będzie dużo, także lepiej sie przed nimi zabezpieczyć. Jak zaczynali to dało się przejśc pod tą kładką, ale teraz to już cięższa sprawa. Prawym brzegiem Wisłoka musisz przejść obok sanepidu, następnie skręcić na przychodnie na ul. Warzywnej, i obok niej przejść do takich schodków, i jesteś nad rzeką.
  5. O kurde to w Rzeszowie szykuje się prawdziwie tropikalne łowisko Jeszcze tylko brakuje zarybień tropikalnymi gatunkami
  6. karol

    Wisłok

    W tym roku nie było wiosny z prawdziwego zdarzenia. Z tego względu ryby mogą przebywać w innych miejscach niż się tego można spodziewać. Nawet nasz miejski Wisłok, jak to rzeka co roku się trochę zmienia. To przyjdzie większa woda i część miejscówek się zmienia. Trzeba szukać, próbować, próbować i jeszcze raz próbować.
  7. karol

    Wisłok

    Dzisiaj udało mi się wygospodarować niecałą godzinkę na wędkowanie. Mimo to udało mi się złowić klenia. Standardowo przy tego typu okazjach zapomniałem miarki. Przy rękojeści wędki jako odnośniku oceniam go na 36 +/- cm
  8. Daiwa Megaforce to wklejka. Wersja 2-14 na Wisłoku daje rade. Kij pod okonia, ale i przyłów w postaci wymiarowego szczupaka bez większych problemów da się wyholować. Jest w porządku do woblerów do 4/5 cm maksymalnie , czy gumek tej wielkości, jak i do troka.
  9. Oby te rybki trafiły tam gdzie napisano. A co do zarybień, to chodziło prawdopodobnie o żwirownie w Zwięczycy. Przy zarybieniach jest często wymieniana jako Żwirownia-Rzeszów. I można się pomylić, myśląc, że chodzi o tą na Kwiatkowskiego. Ta z kolei, nie była zarybiana dobrych kilka lat. Jedyne "prace" wykonywane na żwirowni to odłowy.
  10. karol

    Wisłok

    W okolicach mostu lwowskiego widziałem ze dwóch spławikowców. Ale tylko przechodziłem, więc nei zaobserwowałem czy coś połowili. Woda fajne leci w dół. Patrząc na płyty to zleciała jakieś 30-40 cm. Do majówki powinna być elegancka do łowienia.
  11. Tzn. Ryby do "wytarcia" pozyskiwano ? czy jak ? Żwirownia na Kwiatkowskiego na pewno nie będzie zarybiana, bo do PZW należy tylko część zbiornika.
  12. To jakie te ryby odłowiono że kolega @kubus pisze że "nie było nic interesującego dla Lipia" ? I skoro takich interesujących gatunków nie było, to gdzie wypuszczono te złowione ryby ? Na Zwięczyce na pewno wszystkiego nie wpuszczą.
  13. @freebok Na plaże da rade wjechać. Tylko przed wjazdem jest znak zakazu. A partole bardzo często tam jeżdzą. Także lepiej dla świętego spokoju zostawić na tym parkingu. 100 m nie zbawi a kasę fajniej wydać na coś innego niż mandat.
  14. Te 10 zł jest dobrowolne, i jeżeli kolega nie wyraził zgody na zapłate - to po prostu tego nie zapłacił. Jak koło nr 1 jest takie złe to dlaczego kolega opłacał w nim składki. Na terenie Rzeszowa i okręgu Rzeszów działa wiele kół wędkarskich. Na ostatnim walnym zebraniu członków koła nr. 1 przeprowadzone zostały wybory na stanowisko prezesa oraz do zarządu. Jeśli koledze tak zależy na uzdrowieniu PZW i koła nr. 1 w Rzeszowie to dlaczego kolega nie podjął sie kandydowania na prezesa bądż do zarządu o ile kolega był na tym zebraniu.
  15. Koledzy. Czy Żwirownia jest jeszcze skuta lodem ?
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy