Jump to content

LukaszZ

Użytkownicy
  • Posts

    1,513
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    38

Everything posted by LukaszZ

  1. Pozwolę sobie zacytować P.Koniecznego z innego forum. Wypowiedź w sprawie tych odłowów. Panie Robercie, Gdyby wszystko było takie proste jak głoszą facebook’owi mądrale, świat nie szedłby w kierunku w którym jednak idzie. Odłowy tarlaków to zło wcielone i tylko naturalne tarło może nas uratować. Też w to wierzyłem i wierzę ale tam gdzie zmiany w środowisku ryb nie przekroczyły pewnych granic. Na dowód tego pokarze Panu kilka rzek, gdzie odłowów nie robimy a populacja ryb/świnki jest w odwrocie. Dobrym przykładem jest Wisłok, gdzie świnka podtrzymywana jest właściwie z zarybień i tymi zarybieniami przed 20 laty została odbudowana. Następny przykład to jelce w Sanie. Kiedyś Postołów czy Zasław słynął z jelcy nawet 30 cm. Dzisiaj złowieni jelca prawie graniczy z cudem. A przecież nie łowimy ich. Pstrągów w Taborze czy Strwiążu nie było. Dzisiaj są właśnie dzięki wpuszczaniu ryb. Jeszcze kilka/kilkanaście lat temu kiedy naturalne tarło przynosiło efekty choć raz na trzy lata było nieźle, ale przyszedł czas kiedy przez ostatnie 5 lat efekty (nie mylić z aktem tarła) wycierania się lipieni sa prawie zerowe. Narybek i starsze ryby pojawiają się dopiero (o czy sam Pan pisze) od przeprowadzonych zarybień. Nie to bym wierzył tylko we wpuszczanie ryb. W tym roku wyspaliśmy do Sanu, dzięki życzliwości dobrych ludzi ok230 – 240 ton żwiru. Inni by się chwalili choćby taczką żwiru a nasz kosztował ok 23 tys. zł. Ryby już na tym skorzystały! Niestety efektu nie możemy zagwarantować. Dlaczego? Bo wszyscy widzimy co jest za oknem. Nie wiadomo czy to lekka susza czy początek tragedii. Kto był na Osławie i rozumie temat wie, że w tym roku samice świnki (w ogromnej większości) nie dotarły tak wysoko jak samce. Musiały z powodu niskiej wody wytrzeć się w dolnej części rzeki zostawiając znaczną jej część niedostępną dla tegorocznego wylęgu. Susza a co po niej? Pewnie będzie ulewa a wiemy że choćby mały deszczyk zrobi dużą mętnice. A metnica zabije drobny wylęg. Hodowla stawowa, w niedużych zagęszczeniach nie daje dzikich ryb ale daje szanse na uzupełnienie rocznika. Oczywiście już od kilku lat robimy starania w celu utrzymania stad tarlaków. W ubiegłym roku wytarliśmy 600 tys. ziaren ikry brzany z tarlaków trzymanych w sztucznych warunkach. Mamy też swoje certy, klenie i jelce. O pstrągach nie wspomnę. A odnośnie wypuszczania brzan do Osławy to chcę Pana uświadomić, że odwożone po tarle brzany wypuszczaliśmy do Sanu na wyraźne życzenie władz koła z Zagórza. Cieszę się że lipienie jak sam Pan przyznał wracają do Sanu, choćby na OS ale wracają! To duży postęp bo przedtem je zjadałem. Musze zwrócić jeszcze uwagę na względy formalne. Nasz okręg zadeklarował duże dawki zarybieniowe i musi je wypełniać. Takie sa reguły (nie my je ustalaliśmy) i musimy je spełnić. Oczywiście można zamknąć oczy i kupować materiał zarybieniowy idąc na „łatwiznę”. Ale czy tędy droga? Tak postępuje się na świecie? Szkoda że niewiele osób zauważa że nasze postępowanie to walka o jedną z ostatnich rzek lipieniowych na południu. Alternatywą jest podniesienie rąk do góry i wpuszczanie hodowlanych pstrągów (w niektórych wodach to już jedyne wyjście!!!!!!!). Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia
  2. Najśmieszniejsze w tym wszystkim to że PZW dalej nie wystosowało jeszcze ani jednego oficjalnego pisma że zakazuje się połowu na ichnich wodach.
  3. Ano. Jak nie popada w maju porządnie to będzie taka lipa że szybko zapomnimy o wirusie
  4. Interia to taki średni wyznacznik prawa w Polsce Ogólnie masa zaprzeczeń w tym tekście. (żeby nie było siedzę na dupie)
  5. http://www.pzw.org.pl/home/wiadomosci/203807/60/uwaga_wedkarze_komunikat dalej bez konkretnych zakazów tylko po prośbie
  6. To już widzę taka standardowa procedura po przejęciu zbiornika
  7. Niestety mi ten link nie działa
  8. Czyli zakazu nie ma i na legalu wszystko?
  9. Na Rzemieniu trwa tarło szczupaka. Fajnie by było gdyby spinningiści dali sobie na wstrzymanie przez najbliższe 2tyg. Spokojnie powinien być tam zakaz spinningowania do maja biorąc pod uwagę jaka jest tam populacja okonia (czytaj zerowa).
  10. LukaszZ

    Ropa

    Ale śmietnisko w tle, masakra :O
  11. To prędzej małe ciurki gdzie woda cieplejsza
  12. Paweł na pewno idą 2 turbiny z kolorkiem zielonym pośniegowym. Jak to teraz jest ostatnio popularne - 'zostań w domu'
  13. No tak tylko jak wspominali w filmie - najważniejsza jest mała retencja a takowej nie ma jak się wszystko prostuje i na każdy metr kwadratowy leje beton.
  14. Ja byłem dosłownie na chwilę. Faktycznie spinn i mucha - bez komentarza. Ale poza tym bardzo fajnie wszystko wygladało. Frekwencja całkiem zacna. Kupić też coś kupiłem
  15. Zrzut jest raczej raz na dzień w godzinach porannych / dopołudniowych
  16. Też miałem i były ok - na ok 20 wyjść rocznie starczą
  17. Pięknie - gorzej że to chyba nie czas
  18. A tam historia, na pewno jeszcze jakieś sztunie tego pokroju można znaleźć
  19. 20zł drożej w Rzeszowie jak dobrze widzę. Jak w innych okręgach?
  20. No no cena powala są w innych kolorach?
  21. LukaszZ

    Łęg

    Witam! odkopuję temat poświęcony tej pięknej rzeczce. Czy ktoś z forumowiczów łowi na niej na muchę / spina? Szukam odpowiedzi na kilka pytań
  22. Trzymam kciuki żeby się Wam udało Widzę jak jest na Rzemieniu. W kilka lat dzięki no killowi zrobiła się z tego całkiem rybna woda.
  23. W tej kasie bierz coś z najdłuższą gwarancją i najlepszym serwisem
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy