Jump to content

kicek

Użytkownicy
  • Content Count

    196
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

kicek last won the day on May 18

kicek had the most liked content!

Community Reputation

69 Excellent

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Byłem dziś, kilkanaście karpi największy 48cm, brania głównie na truskawkowe mini kulki na methode.
  2. kicek

    Stobnica

    Trzeba to zgłosić do gminy, ma obowiązek posprzątać.
  3. kicek

    Lipie

    Chyba przestane wchodzić na temat Lipie, na całym forum próżno szukać tak toksycznego tematu. A mi się to nie podoba, a mi to, a mi to, a to gałęzie w wodzie, a to gałęzie na lądzie, a to same karpie, a to nie ma gdzie za szczupakiem pochodzić, a to chce zjeść karpia, a to no kill. OGARNIJCIE SIĘ! Wybetonujcie cały zbiornik i będzie wszystkim pasować... Kompletnie nie rozumiem tego ciągłego narzekania, mi jak się woda nie podoba to nad nią nie jadę, a jak mam uwagi to zgłaszam do koła które się tym opiekuje, bo oni wkładają w to swój czas i swoje pieniądze.
  4. kicek

    Wisłok

    W sumie jak teraz patrzę na te zdjęcia to masz rację
  5. kicek

    Wisłok

    Tak, na chleb, spławik 2g Dzis 3h łowienia, w sumie pisze znad wody. Łącznie 12 kleni, każdy ponad 30 cm i te dwa największe. Niestety jedną rybka wygrała i uciekła mi po kilku sekundach walki ze spławikiem...
  6. kicek

    Wisłok

    40 cm, plus kilka mniejszych
  7. kicek

    Wisłok

    44 cm szczęścia! Na chleb.
  8. kicek

    Wisłok

    Już kupiłem, do tego kupiłem też kołowrotek typu centerpin, ale musiałem oddać na gwarancję stąd taka wędka
  9. kicek

    Wisłok

    Każdy z nas ma swój ulubiony styl łowienia, czy to spining, feder czy typowa karpiówka. Ja w sumie do tej pory uwielbiałem łowić klenie typowo na smużaki Ale ostatnio przypadkiem trafiłem na Youtube na filmy z łowienia tych pięknych ryb na chleb, z powieżchni długo się nie zastanawiałem miałem tylko godzinkę wolnego, ale szybko przezbroiłem swój spining na lekki spławik 2g z jedą małą śruciną która miała go pionizować, odstęp ok 1m od haczyka na którym wisiał duży kawałek chleba. Całość od wody, i niech płynie w kieurnku przelewów i wstecznego prądu. Po około 20 minutach pierwsze efekty, niestety nie na mój chlebek, ale na "zwiadowców" których wysłałem, żeby sprawdzić czy wiatr nie będzie przeszkadzał w łowieniu z powieżchni. Po kolejnych minutach widzę fale, typową dla kleni, uderzenie ogonem, poprawka i chlebka nie ma. Chwila oczekiwania, czy złapał z haczykiem czy jednak zerwał chlebek, niestety nic się nie zmieniło. No nic, od nowa, teraz nieco niżej, za przelewem, w miejscu, gdzie silny prąd przechodzi w wsteczny. Kilka minut oczekiwania i pierwsze uderzenie w chleb, poprawka i chlebek znika. sekunda oczekiwania, splawik zachowuje się dziwnie, zacięcie, siedzi! Szkoda, że miałem tak mało czasu, bo to na prawdę emocjonująca i widowiskowa metoda. Nigdy bym się nie spodziewał, że w tak prosty sposób można mieć takie wyniki dla zainteresowanych polecam ten profil na Youtubie.
  10. Byłem dosłownie 5 minut temu i tych dwóch chyba nadal tu jest bo stoi jakiś niebieski motorek ale nie od strony stacji paliw tylko od Rzeszowa. Do tego 2 wędkarzy ale każda plotka dostaje w łeb.
  11. kicek

    Co to za woda?

    Pływa, nie będę ukrywał, że coś tam wydłubałem, a widziałem też kilka małych rybek.
  12. kicek

    Co to za woda?

    Tak. Głębokość ok pół metra, w najgłębszym myślę że ok 1,5m, ale dojście jest bardzo trudne.
  13. kicek

    Co to za woda?

    Jedna z "dziur" o których mówimy
  14. Ale ogon... gratulacje!
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy