Jump to content

Piotr Madura

Użytkownicy
  • Content Count

    668
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    36

Everything posted by Piotr Madura

  1. Piotr Madura

    Ropa

    Pozdrowienia dla Kolegów spotkanych na Ogólnopolskich Zawodach Eko Spinning Ropy
  2. Dysproporcje są bezdyskusyjne. Ryba która naturalnie nie występuje w naszym środowisku zdominowała wszystkie zarybienia. Wpuszcza się dużo kroczka, bo wędkarze go wyławiają. Wędkarze wyławiają kroczka bo jest go dużo. Błędne koło. W dodatku jest to błędne koło napędzające wielki biznes od produkcji karpia po handel sprzętem przeznaczonym do jego połowu. proszę sobie porównać jaką część pieniędzy przeznaczonych na zarybienia przeznaczono tylko i wyłącznie na karpia (w sytuacji gdy populacje niektórych rodzimych gatunków źle się mają). Nie istnieje w naszym, wędkarskim środowisku żadne inne lobby poza karpiowym. Ta grupa potrafi wywierać wpływ na zarządzających wodami.
  3. Dawno nic nie wrzucałem, ale też długo nie rzucałem... Dzisiaj porzucałem troszkę
  4. @rafaello nie myślę, że nęcenie ma decydujący wpływ na zarastanie tych zbiorników. Chodziło mi o zakwit wody i jej jakość. Porównaj sobie w czerwcu/lipcu stan obu tych stawów. Oba stawy zarośnięte równie bardzo, ale na ostatnim (czwórce, tak?) woda zdecydowanie czyściejsza. W tamtym roku przynajmniej tak było, specjalnie porównywałem. Rosnące zamulenie zbiorników to jest z pewnością powód zarastania, ale do tego dochodzi moim zdaniem coś jeszcze - długie lata suszy. Wystarczy popatrzeć na poziom wody w Wisłoce. Również na stawach poziom lustra wody się obniżył. Promienie słoneczne docierają tam, gdzie wcześniej nie miały takiego wpływu. To służy roślinności.
  5. Bardzo mi miło. Ma Chlopak gest - przyznacie. Szczerze mówiąc aż mnie zatkało Po rozmowie z Piotrkiem wiem, że potrzebuje on czegoś ciut cięższego. Odbijam zatem piłeczkę i w ramach niespodzianki leci mój St. Croix. Łowił ładne ryby - zrób tak żeby łowił dalej 
  6. Nie kupić za te pieniądze to grzech. Kupić w moim przypadku to grzech ciężki - moja kobieta mnie z całym tym majdanem w końcu z domu wyrzuci Sorry za spam, kupujcie, bo wpędzicie mnie w kłopotliwą sytuację
  7. Powiem Ci @rybok, że rzecz względna. Z jednej strony rozumiem kolegów, którzy chcą mieć większą pulę stanowisk nadających się do "konwencjonalnego" nazwijmy to łowienia. Z drugiej, na dłuższą metę to chyba syzyfowa praca, bo tam siłą rzeczy będzie dno zarastać, taka specyfika wody. Kwestia eutrofizacji pozostaje dość istotna - całe to zielsko opada na dno i gnije. Ja ogólnie jestem przeciwny temu, żeby wędkarze samowolnie w jakimś większym stopniu ingerowali w stan flory wodnej. Jeżeli ktoś miałby ingerować, to tylko zarządzający łowiskiem. Myślę, że zamiast walczyć z wiatrakami sensowniej byłoby łowić z powierzchni. Emocje nieporównywalnie większe. Wczoraj całe stado karpi i amurów pod powierzchnią się wygrzewało. Widok robi wrażenie. Stricte do Błażkowej jedna uwaga: o ile dwa ostatnie (patrząc od strony Dębicy) stawy są bardzo mocno zarośnięte, to woda w stawie nad którym wybudowano rybaczówkę przypomina w lecie gnojówkę... Na ostatnim stawie w porównaniu do poprzedniego woda kryształ. Specyfika zbiorników w zasadzie identyczna, z jedną różnicą. W jeden z nich wędkarze gruntowi walą wielkie ilości zanęty. Widzę to ilekroć tam jestem. I czego się spodziewać? Wszystko co niezjedzone kiśnie na dnie. Woda od zakwitu jest aż gęsta. Ja bym widział sens wprowadzenia zakazu nęcenia, choć jasne jest, że od razu podniósł by się krzyk. Wydaje mi się, że coś takiego mogło by nawet jeżeli nie pomóc, to przynajmniej nie pogarszać w dalszym ciągu sprawy. W czym by miały pomóc amury, tego nie wiem zbytnio. Pisano już o tym nieraz. Amur ma mało wydolny układ trawienny. Dużo je i dużo wydała - analogicznie jak królik. Więcej szkody narobi psując jakość wody. I po co miałby jeść jakiekolwiek zielsko skoro kukurydzy, kulek, peletów i innej karmy ma więcej niż jest w stanie zmieścić? Z tego co , to staw zarybiany był nieraz amurem. I co, widać jakąś poprawę? Ja lubię na Błażkowej łowić. Z zielskiem jest coraz gorzej, to prawda. Będę przestawiał się w coraz większym stopniu na łowienie powierzchniowe. Oby skutecznie
  8. Łowiłem tam wczoraj. Zielska co nie miara, ale jeżeli mam być szczery - mi to nie przeszkadza. Lubię powierzchniowy spinning. Koledzy preferujący metody gruntowe mają gorzej.
  9. Chłopaki, jaki kolor wody powyżej zalewu (Strzegocice, Bielowy)?
  10. Był ktoś ostatnio? Jak z zieleniną - dochodzi już do powierzchni?
  11. Powracam z koncepcją zestawienia, bo chętnie się dowiem na co dłubiecie klenie Tak jak w temacie o wabiach szczupakowych: "trzy przynęty, które w naszych prywatnych statystykach zajmują najwyższe miejsca pod względem łowności. Dobrze byłoby napisać też kilka zdań o tym dlaczego akurat ten wabik, co w nim szczególnego, w jaki konkretnie sposób go używamy, w jakiej sytuacji."  Lecę: 1) Rzeszowski Agressor Kolegi @Leszek - sprawne i łatwe w użyciu narzędzie. Można z niego sporo wydusić, można dosłownie rzeźbić w nurcie. Można też śmiało dołożyć mu ołowiu wedle potrzeby i uznania. Łowne kolory (warto mieć kilka różnych, zwłaszcza na zasadzie kontrastu, np.: naturalny/tygrysek). Równie dobry w dużej rzece, co na małym ciurku. Pływający, więc spuścicie go pod nosy ostrożnych ryb gdy będzie trzeba. 2) Savage Gear Rotex srebrny, w najmniejszym rozmiarze. Robotę robi w dużej mierze czerwony chwost na kotwicy. Sama obrotówka po prostu techniczne sprawna. Dobrze kręci nawet na grubych linkach. Da się prowadzić wierzchem, da się poprowadzić nisko nawet w szybkim nurcie - zasługa relatywnie ciężkiego korpusu. I rzuci tym kawałek biorąc pod uwagę wielkość 3) Pestka Janusza Ryczkowskiego, najchętniej fioletowa. Z powtarzalnością tych przynęt jest różnie - wszystkie pracują dobrze, ale trafiają się prawdziwe perełki, które są zdecydowanie lepsze, pomimo, że różnica w pracy na pierwszy rzut oka minimalna. Niestety, ponadprzeciętnie lubią ją też szczupaki... A jakie są Wasze kosy na klenie?
  12. Skręcisz, obrotówki tylko z krętlikiem i to nie byle jakim. Spinwal jest ok.
  13. Nie ma takiej opcji. Używałem wiele lat, teraz też czasem mi się zdarzy.
  14. Moja zagadka na zdjęciach poniżej. Oba przyjechały do mnie z Bieszczad, znad górskiego Sanu. Możliwe, że jest to dobry trop. Kupione od wędkarza, który rezygnował że spinningu na rzecz muchy i wyprzedawał swoje zapasy. Żadnych podpisów. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie (?)
  15. Tym pływającym dajesz jakikolwiek ołów, czy to konstrukcja a'la Rapala Oryginal - samo drewno?
  16. Marku, tak z ciekawości, pływające te strzebelki czy tonące?
  17. Dorado classic na pierwszy rzut oka, hmmm?
  18. Poniżej wklejam dla Was link do informacji o wydarzeniu: https://rdk.rzeszow.pl/zgloszenia-do-17-maja-2019-trzy-po-trzy-warsztaty-dla-kobiet-i-mezczyzn/ Pozdrawiam serdecznie i zapraszam!
  19. W sezon wchodzę tak jak lubię, czyli razem z drzwiami
  20. Wyścigowy w deszczu
  21. W Babicy dwukrotnie
  22. Z wczoraj - rozpoczęcie sezonu szczupakowego. Pozdrowienia dla Kolegi @geogps którego udało się spotkać nad wodą
  23. Cześć, dostanę gdzieś w Rzeszowie od ręki szpulę do Zaubera 4000?
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy