Jump to content

manek_rz

Użytkownicy
  • Content Count

    142
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

manek_rz last won the day on February 10 2016

manek_rz had the most liked content!

Community Reputation

19 Good

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Witam Kolegów, Jako że nie znalazłem odpowiedniego tematu, pozwoliłem sobie założyć nowy. Może jego lektura pozwoli pogłębić, albo zdobyć wiedzę w tym zakresie. A więc do rzeczy. W tym roku postanowiłem wrócić do źródeł (cokolwiek by to nie znaczyło)... Wybieram się do Chorwacji pod namiot. Mam zamiar trochę pozwiedzać, ale oczywiście biorę ze sobą kijaszka i inne niezbędne elementy. Moim celem jest bardziej południowa część tego kraju. Tak mniej więcej od Zadaru w dół, do okolic Dubrownika. Sam Dubrownik to pewnie bardziej turystycznie niż pobytowo, bo o ile się orientowałem to ceny zwalają z nóg. Odpadają miejsca typu Makarska. Nadmiar ludzi mam codziennie, więc spęd stonki a-la "polskie morze" mnie nie rajcuje. Specjalnie nie zawęziłem okolicy, bo chciałbym usłyszeć Wasze opinie i doświadczenia z różnych miejsc. Może znajdzie się ktoś, kto całkiem niedawno był na ciekawym, tanim, czystym, "przyjaznym" campingu. Plusem oczywiście będzie położenie nad morzem, bądź przynajmniej w niewielkiej odległości od niego. A jeśli znajdą się tam też fajne miejscówki do wędkowania - będę mega zadowolony. Dodatkowo - może wie ktoś jak załatwić formalności wędkarskie i gdzie to zorganizować (jasna sprawa, że można doczytać w necie, ale mi chodzi o stronę praktyczną - tzw. doświadczenie na własnej du.ie wędkarza-turysty). Z resztą wszelkie pożyteczne informacje są na wagę złota. pozdrawiam manek_rz
  2. dajesz radę Chłopie... Jakie tam wypociny...
  3. manek_rz

    Lipie

    Ja miałem na myśli dokładnie tą sytuację http://www.pzw.org.pl/renskawies/wiadomosci/79089/60/skazany_za_polow_ryb więc nikt tu @geo nikogo (na pewno nie celowo) nie wprowadza w błąd. Śmiechu... a może płaczu warte ale zdarzyło się i kontrola nad własnym oczkiem, stawikiem, sadzawką czy jak sobie chcesz to nazwać miała miejsce i skończyła się w sposób opisany powyżej... Niby wszyscy później umywali ręce, ale smród jakby pozostał...
  4. manek_rz

    Lipie

    Pewnie, że niestety mają. Przypomnijcie sobie "barejowską" aferę sprzed kilku lat, kiedy to jakiś gostek łowił w swoim stawie ryby i dostał pajdę w sumie w sądzie. Nie przyjął mandatu, poszedł się sądzić i przegrał. Argumentacja była właśnie taka, że staw ma nieogrodzony, a po drugie nie ma możliwości zweryfikowania, czy ryby które wyłowił sam do niego wpuścił. Czy też przypadkiem nie dostały się one do jego stawu z pobliskiej rzeki w efekcie powodzi... Stanisław Bareja - WIkipedia...
  5. Zdaje mi się, że coś znalazłem: "... Roszczenia grupowe Roszczenia o ochronę konsumentów są jedną z grup spraw, które można rozstrzygać w postępowaniu grupowym. Takie postępowania wprowadzone zostały do polskiego systemu prawnego z myślą o sprawach o niewielkiej wartości przedmiotu sporu, a o wysokiej powtarzalności – do takich spraw należą właśnie sprawy z zakresu prawa ochrony konsumentów. W postępowaniu grupowym musi wziąć udział przynajmniej 10 powodów, a ich roszczenia muszą opierać się na tej samej (np. regulamin zawierający klauzulę abuzywną) lub takiej samej (np. powtarzająca się nieuczciwa praktyka rynkowa) podstawie faktycznej. Koszty takiego postępowania są dla powodów mniejsze, niż w przypadku takiej samej liczby pozwów indywidualnych, a sprawa toczy się szybciej, aczkolwiek postępowania grupowe wymagają sporego zaangażowania i współpracy ze strony powodów. Nieco szerzej postępowanie grupowe opisane zostało w tym artykule[link]. Do tej pory postępowania grupowe nie są powszechnie używanym narzędziem – są one nową instytucją, a zarówno potencjalni powodowie, jak i prawnicy, podchodzą do nich ostrożnie. Najczęściej pozywany w postępowaniach grupowych był Skarb Państwa, jednakże zdarzają się również pozwy grupowe na podstawie prawa konsumenckiego (pozew przeciwko grupie BRE Bank SA). Można jednak zakładać, że z czasem popularność pozwów grupowych będzie rosnąć. Postępowania UOKiK Poza indywidualnymi roszczeniami konsumentów, możliwa jest także interwencja Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W przypadku stwierdzenia praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów (co oznacza wszelkie działania naruszające lub mogące naruszyć interesy konsumentów, w szczególności stosowanie zakazanych klauzul we wzorcach umownych, naruszanie obowiązków informacyjnych lub nieuczciwe praktyki rynkowe), Prezes UOKiK może wszcząć postępowanie, w toku którego może na przedsiębiorcę nałożyć karę w wysokości do 10% przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary. Wszczęcie takiego postępowania nie musi być uzależnione od wystąpienia jakiegokolwiek poszkodowanego konsumenta (naruszenie interesów konsumentów może być nawet potencjalne), a karę można otrzymać nawet za działania nieumyślne. Postępowania UOKiK nie są prowadzone w indywidualnej sprawie konsumenta. Samo zgłoszenie konsumenta naruszenia jego praw nie będzie skutkowało podjęciem sprawy przez urząd – dopiero gdy UOKiK stwierdzi, że działanie które spotkało zgłaszającego je konsumenta może potencjalnie dotyczyć większej liczby konsumentów, będzie miał podstawy do rozpoczęcia sprawy. Takimi więc działaniami będą niedozwolone klauzule umowne lub nieuczciwe praktyki rynkowe, ale już nie np., jednorazowe uchylanie się przez przedsiębiorcę od wywiązania się ze swoich obowiązków wymiany towarów niezgodnych z umową. Takie przypadki konsumenci muszą rozstrzygać indywidualnie lub w postępowaniach grupowych. Postępowanie UOKiK nie jest długie – powinno trwać do 2 miesięcy, a w przypadkach szczególnie skomplikowanych – 3 miesiące. Wszczynane jest ono z urzędu, nie wymaga więc wniosku ze strony np. poszkodowanego. Może dotyczyć także praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów, której stosowania przedsiębiorca zaprzestał, chyba że od czasu zaprzestania stosowania praktyki minął rok. Od decyzji Prezesa UOKiK w sprawie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów przysługuje odwołanie do sądu ochrony konkurencji i konsumentów w terminie 2 tygodni od doręczenia decyzji Prezesa UOKiK. UOKiK w ramach wszczętego postępowania ma prawo przeprowadzić kontrolę. ..." źródło: https://www.web.gov.pl/e-punkt-ochrona-konsumentow/297_922_konsekwencje-naruszenia-przepisow-o-ochronie-konsumentow.html Teraz trzeba by to tylko zestawić z regulaminem PZW i jeśli jedno z drugim się nie wyklucza to może warto się zastanowić. PZW to co prawda nie przedsiębiorca, ale pobiera opłaty za usługę, jaką jest umożliwienie wędkowania na wyznaczonych terenach... Więc może nie Policja, nie prokuratura a UOKiK Miejski Rzecznik Konsumentów ul. Joselewicza 4 35-064 Rzeszów tel. 17 875 46 91 faks 17 875 46 91 p.s. sorki za post pod postem
  6. Czy wiemy jaki jest odsetek osób które zrobiły dopłatę do zerwanych okręgów?? Ja się raczej nie łapię, bo wziąłem jedynie rejestr na darmowe wody płynące... Chodzi mi po głowie złożenie zbiorowego zawiadomienia na Policję, czy do prokuratury. Nie wiem jedynie z jakiego przepisu by ich można palnąć, niestety z oszustwem nie jest to takie oczywiste bo trzeba by udowodnić zamiar zarządu PZW wprowadzenia w błąd członków dokonujących opłaty jeszcze przed tym jak ich dokonali. Ale może się coś znajdzie, nawet jeśli miałoby to paść później to Niektórzy ze Związku musieliby się pofatygować kilka razy złożyć zeznania. Mocniejszymi pokrzywdzonymi wtedy byliby właśnie Ci, którzy zrobili dopłaty na cały rok, a teraz nie mają nic - ani kasy, ani możliwości wędkowania w dopłaconych okręgach. Stąd moje pytanie na początku...
  7. Czyli w końcu co?? Jeśli zdążyłem pobrać rejestr tbg, bez płacenia - bo ponoć rzeki są "darmowe" - to mam prawo łowić na podstawie tego rejestru czy nie?? Chyba trzeba będzie dzwonić do nich, niech tłumaczą. Albo inaczej. Nie wierzę, że na tym forum nie ma nikogo związanego z rzeszowskim PZW. Nie wierzę też, że nie dotarło już do nich info o tym, że delikatnie mówiąc większość z Nas ma lekki wk.rw na zaistniałą sytuację. Niech KTOŚ z NICH się w końcu wysili, założy konto jeśli go jeszcze nie ma i przedstawi OBOWIĄZUJĄCĄ interpretację tego chorego zapisu...
  8. no właśnie tak chyba zrobię, bo dzwoniłem to się okazuje że chłop telefon zmienił. A ten co go teraz używa mówi tak: Panie, co ten gościu sprzedaje. Bo tyle ludzi dzwoni do mnie, że chyba przejmę ten biznes...
  9. Możesz podać ceny tych cudeniek. Niestety na stronie nie znalazłem.
  10. Jesteś pewien tej informacji?? W zeszłym tygodniu płaciłem i wybrałem dodatkowo rejestr tarnobrzeski, bo kolega namawia mnie na wypad nad Łęg. Nikt nic nie mówił o zerwaniu porozumienia, a płaciłem wyjątkowo w rzeszowskim PZW.
  11. Sorki za off.top... Ale kusi... STO LAT STO LAT PANIE LESZKU!!! O ile dobrze doczytalem...
  12. Definicja PRZEJĘZYCZENIA??? Ktoś?? Coś??? Cytuję zatem: "...chciałem powiedzieć do żony: KOCHANIE PODAJ MI SÓL, przejęzyczyłem się i wyszło:TY STARA K..WO ZMARNOWAŁAŚ MI 25 LAT ŻYCIA..." Koniec cytatu :cool:
  13. hahahahahaha A najlepsza wstawiona migawka z profesjonalnej nocnej zasiadki.... :D:D:cool:
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy