Jump to content

bobo

Użytkownicy
  • Content Count

    59
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

bobo last won the day on July 25

bobo had the most liked content!

Community Reputation

170 Excellent

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Świetny pomysł ,raz już tak próbowałem skrzyknąć ludzi po przez jeden ze sklepów wędkarskich w dynowie , celowo pisze małą literą Pozew napisałem i złożyłem ,chodziło tylko o potwierdzenie i podpisanie moich słów , miałem nagranie z miejsca zrzutu ,pismo z wioś z rzeszowa , też celowo mała litera , art moje w życiu podkarpackim pisane przez dziennikarza który obnażył cały proceder jak i tuszowanie przez poprzednie władze pzw okręg przemyski , chyba wiadomo dlaczego tuszowali I co jak myślisz Szanowny Kolego skowron 555 tylko jeden był skłonny to zrobić, słownie jeden ,
  2. Odpowiadając koledze TOmaSZ 'owi, bardzo mnie dziwi taki marazm wśród środowiska wędkarskiego w Rzeszowie , może ukierunkowania za bardzo w stronę połowu w wodzie stojącej karpi a tam najczęściej woda taka jak w Wisłoku wiec może nie widzą różnicy , to oczywiście żart myślę po prostu że to zwykła ludzka obojętność , a co ja mogę zrobić sam , takie najczęściej panuje przekonanie , nie ma nikogo kto by ruszył temat ,ruszył ludzi jest tv na miejscu , skoro nikt z tym nic tam nie robi to widać nikomu to nie przeszkadza. Jeżeli chodzi o to co pyta kolega domek 1995 , to
  3. 24 lipiec ,piękny słoneczny dzień , kraj członkowski UE , obszar natura 2000 ................. ULUCZ .................. komentarz pozostawiam kolegom , bo mi nasuwają się tylko wulgaryzmy kilka minut nagrań , ale myślę ,że warto zobaczyć . To tak dla tych kolegów którzy pytają nie raz o wodę w okolicach Dynowa i dla tych , którzy myślą ,że gdzieś w górze popadało lub Solina puściła A ja pytam dlaczego to tylko mnie przeszkadza i może jeszcze komuś , i pytam gdzie koledzy z Dynowa , gdzie dzierżawcy wody z Krosnem na czele , gdzie służby kontrolne , gdzie st
  4. Woda kolego pawelgibadlo ma kolor płuczki , ten kolor to jest kolor ścieków ze żwirowni !!!!! Takie roztopiony cement co ci plecionkę, przelotki poniszczy a ryby z płetwą tłuszczową wydusi. Wielka woda kiedyś minie i wróci do koryta , nawet po wielkiej burzy woda się oczyści ale na Sanie na Sanie są żwirownie od Ulucza w dól rzeki i zadbają żeby kolor przypominał żur wojskowy. Tak jest i tym razem , te bydlaki wykorzystali oczywiście by swoje brudy wylać do wody powodziowej ale nie zwrócili uwagi , że woda już płynie czysta, duża ale czysta , dopływy już się oc
  5. Jeżeli w wyniku zatrucia rzeki zaczęły by chorować ryby , które następnie zostały by zjedzone przez np kormorany , które to prosić Boga by zaczęły zdychać ,zobaczylibyście jaki podniósłby się lament i jęk obrońców środowiska , na brzegach Wisłoka nie było by miejsca żeby pomieścić wozy transmisyjne wszystkich stacji telewizyjnych , mówiono by o tym w kampani prezydenckiej że trzeba dbać o czystość rzeki żeby ptaki nie ginęły. Niestety ryby nie mają takiego statusu jak : ptaki , żaby , wilki , kornik wpierdalający drzewa w polskich lasach i wszystko inne co ma kły i zakrzywion
  6. Każdy ma racje , każdy chce dobrze ale jaki mamy na to wpływ co się z naszymi wodami i ich mieszkańcami dzieje , praktycznie i teoretycznie żaden . Czy słyszał ktoś by pytano wędkarzy o zdanie ???? Robią wszystko za naszymi plecami i to za nasze pieniądze , zarządy tak sie oddaliły od ludzi którzy na nich łożą że juz w ogóle nas nie zauważają było to najlepiej widoczne na akcjach protestacyjnych w Warszawie pod siedzibą główną , był program specjalny w tvn 24 o tym jak to sobie dobrze rządzą armią prawie milionową wędkarzy i co , drgnęło coś , nic wielkie nic ,
  7. Drogi kolego nie wiem od ilu lat łowisz bo ja już ponad 40 i powiem ci ze kiedyś to na prawdę były ryby i nie było ośrodków zarybieniowych takich jak dziś. W Sanie wbrew temu co tu piszesz roiło sie od świnek kleni i brzan ROIŁO SIE , dobrze widzisz co napisałem nieprzebrane stada lipieni oczkowały od Zwierzynia po Sanok limit dzienny LIPIENIA wynosił 5 szt (pięć szt) tyle codziennie można było wziąć lipienia , dno rzeki było wybrukowane rybą TAK BYŁO I JA TO PAMIĘTAM popytaj starszych co wyrośli nad Sanem jakie kiedyś było eldorado bez zarybień Dyrektorów kierowników biur itp
  8. Nie chodzi o to by macnąć ręką , tylko zacząć od siebie i dać przykład innym , może ktoś się nawróci Co Konieczny ma do Dynowa , a choćby to ze od lat ścieki i ze zwirowni wylewają na jego terenie a on palcem nie kiwną , bo one płyną przecież do was jak ktoś tam powiedział a w Dynowie dno zarosło z tych osadów , ale nie o tym chciałem , tylko w pigułce pokazać jak to wszyscy wszędzie szukają winnych , a prawda jest taka że opłacający składki pzw w 99 % muszą sobie je zrekompensować . Niestety.
  9. A Pan Konieczny będzie ubolewał przez następne pięć lat , że jest lipa bo Myczkowce zrobiły zrzut wody , dla każdego włodarza z PZW to woda na młyn , jakoś nie słyszałem żeby ubolewał nad tym , że katuje sie rybę tuz po zarybieniu , bo co, bo to na żer - to trzeba było rozdać w reklamówkach wędkarzom na brzegu . Trzeba poczytac Panów Jeleńskiego , Ciosa którzy się na tym znają , takie nagłe zjawiska choć to jest sztuczne WYWOŁANE , występują w przyrodzie od milionów lat , spadek temperatury ma rybę zabić , przecież występują nagłe załamania pogody , nagłe oberwania chmur na m
  10. Majówka leci w okolicach Dobrej na potęgę już co najmniej dwa dni, czy wyżej ? nie wiem , woda niesie niezliczoną ilość roślinności , ciężko łowić dwie turbiny z Myczkowiec robi swoje ale przeźroczystość na pewno ponad metr, poniżej Obarzymia płuczki nie zaobserwowano "" JAKIŚ CUD? "- MOŻE WIĘCEJ OCZU PATRZY !!!
  11. Dlatego trzeba to zrobić z chłodną głową , jeżeli już się wie ze taki proceder ma miejsce trzeba się przygotować ; - mieć świadka albo lepiej z kilkoma ZAUFANYMI w 100% - znaleść kogoś w policji a jeszcze lepiej w prokuraturze , komu może zależeć np jakiś wędkujący ( są tacy tylko trzeba poszukać ) - równie skuteczne są lokalne media , tylko trzeba to wcześniej samemu dobrze udokumentować , idąc na rozmowę ( pomaga naprawdę ) lokalna tv była ekstra ( można tez jakąś ogólnokrajową spróbować - maja tam takie programu jak uwaga itp ) próba nie strzelba - zgłosić pise
  12. Panowie żeby wasze działania miały szanse powodzenia to po pierwsze policja , prokurator , zbieranie próbek przez sanepid pod nadzorem prokuratora i najlepiej to wszystko nagrać żeby nie było wątpliwości i ważna rzecz próbki w dwóch egzemplarzach bo lubią zginąć w niewyjaśnionych okolicznościach . Nie jest to proste niestety , bo w tym kraju wszyscy wszystko wylewają do wody i jeszcze nikomu z tego powodu włos z głowy nie spadł a jeżeli już taka sprawa trafia do sądu , to niezawisły sąd pyta biegłego czy ktoś z tego powodu ucierpiał , a ryby głosu nie mają . Działajcie i jak
  13. Dzwoni do mnie kumpel i mówi : wiesz krew mnie zalewa , jestem na tym forum tyle lat , nawet nie pamiętam jak długo i nigdy nie było tu takiej dyskusji , jakby nie było problemu , nikt niczego nie widział , nikomu nie przeszkadzało że leją te ścieki ,pewnie gdyby nie ta kwarantanna narodowa i dużo czasu na siedzenie przed komputerem to byś o tym nie napisał. I widzisz dzisiaj i co z tego masz , tyle pracy tyle zaangażowania ,tyle czasu własnych pieniędzy, przejechanych kilometrów ....... i nie zadbałeś o jaszczurki i drzewa pożerane przez jakiegoś pasożyta , i tu chylę
  14. Szanowny Panie stig nie gubię się w swoich racjach i nie mylę pojęć jak Pan niesłusznie moim zdaniem odczytał mój tekst , chodziło mi o ty by zwrócić uwagę na panujące RÓŻNICE W TRAKTOWANIU środowiska naturalnego jakim jest woda i organizmy w niej żyjące a całą resztą tak chętnie pokazywanych w tv i innych mediach . Jestem ostatnim co by wycinał drzewa znad rzek i niszczył siedliska ptaków czy innych stworzeń , zależało mi jednak na porównaniu z jakim traktuje się choćby właśnie te chore zjadane przez jakiegoś owada drzewa a jak niszczy się gąsienicami buldożerów, ściekami i
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy