Jump to content

bobo

Użytkownicy
  • Content Count

    59
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by bobo

  1. Świetny pomysł ,raz już tak próbowałem skrzyknąć ludzi po przez jeden ze sklepów wędkarskich w dynowie , celowo pisze małą literą Pozew napisałem i złożyłem ,chodziło tylko o potwierdzenie i podpisanie moich słów , miałem nagranie z miejsca zrzutu ,pismo z wioś z rzeszowa , też celowo mała litera , art moje w życiu podkarpackim pisane przez dziennikarza który obnażył cały proceder jak i tuszowanie przez poprzednie władze pzw okręg przemyski , chyba wiadomo dlaczego tuszowali I co jak myślisz Szanowny Kolego skowron 555 tylko jeden był skłonny to zrobić, słownie jeden ,
  2. Odpowiadając koledze TOmaSZ 'owi, bardzo mnie dziwi taki marazm wśród środowiska wędkarskiego w Rzeszowie , może ukierunkowania za bardzo w stronę połowu w wodzie stojącej karpi a tam najczęściej woda taka jak w Wisłoku wiec może nie widzą różnicy , to oczywiście żart myślę po prostu że to zwykła ludzka obojętność , a co ja mogę zrobić sam , takie najczęściej panuje przekonanie , nie ma nikogo kto by ruszył temat ,ruszył ludzi jest tv na miejscu , skoro nikt z tym nic tam nie robi to widać nikomu to nie przeszkadza. Jeżeli chodzi o to co pyta kolega domek 1995 , to
  3. 24 lipiec ,piękny słoneczny dzień , kraj członkowski UE , obszar natura 2000 ................. ULUCZ .................. komentarz pozostawiam kolegom , bo mi nasuwają się tylko wulgaryzmy kilka minut nagrań , ale myślę ,że warto zobaczyć . To tak dla tych kolegów którzy pytają nie raz o wodę w okolicach Dynowa i dla tych , którzy myślą ,że gdzieś w górze popadało lub Solina puściła A ja pytam dlaczego to tylko mnie przeszkadza i może jeszcze komuś , i pytam gdzie koledzy z Dynowa , gdzie dzierżawcy wody z Krosnem na czele , gdzie służby kontrolne , gdzie st
  4. Woda kolego pawelgibadlo ma kolor płuczki , ten kolor to jest kolor ścieków ze żwirowni !!!!! Takie roztopiony cement co ci plecionkę, przelotki poniszczy a ryby z płetwą tłuszczową wydusi. Wielka woda kiedyś minie i wróci do koryta , nawet po wielkiej burzy woda się oczyści ale na Sanie na Sanie są żwirownie od Ulucza w dól rzeki i zadbają żeby kolor przypominał żur wojskowy. Tak jest i tym razem , te bydlaki wykorzystali oczywiście by swoje brudy wylać do wody powodziowej ale nie zwrócili uwagi , że woda już płynie czysta, duża ale czysta , dopływy już się oc
  5. Jeżeli w wyniku zatrucia rzeki zaczęły by chorować ryby , które następnie zostały by zjedzone przez np kormorany , które to prosić Boga by zaczęły zdychać ,zobaczylibyście jaki podniósłby się lament i jęk obrońców środowiska , na brzegach Wisłoka nie było by miejsca żeby pomieścić wozy transmisyjne wszystkich stacji telewizyjnych , mówiono by o tym w kampani prezydenckiej że trzeba dbać o czystość rzeki żeby ptaki nie ginęły. Niestety ryby nie mają takiego statusu jak : ptaki , żaby , wilki , kornik wpierdalający drzewa w polskich lasach i wszystko inne co ma kły i zakrzywion
  6. Każdy ma racje , każdy chce dobrze ale jaki mamy na to wpływ co się z naszymi wodami i ich mieszkańcami dzieje , praktycznie i teoretycznie żaden . Czy słyszał ktoś by pytano wędkarzy o zdanie ???? Robią wszystko za naszymi plecami i to za nasze pieniądze , zarządy tak sie oddaliły od ludzi którzy na nich łożą że juz w ogóle nas nie zauważają było to najlepiej widoczne na akcjach protestacyjnych w Warszawie pod siedzibą główną , był program specjalny w tvn 24 o tym jak to sobie dobrze rządzą armią prawie milionową wędkarzy i co , drgnęło coś , nic wielkie nic ,
  7. Drogi kolego nie wiem od ilu lat łowisz bo ja już ponad 40 i powiem ci ze kiedyś to na prawdę były ryby i nie było ośrodków zarybieniowych takich jak dziś. W Sanie wbrew temu co tu piszesz roiło sie od świnek kleni i brzan ROIŁO SIE , dobrze widzisz co napisałem nieprzebrane stada lipieni oczkowały od Zwierzynia po Sanok limit dzienny LIPIENIA wynosił 5 szt (pięć szt) tyle codziennie można było wziąć lipienia , dno rzeki było wybrukowane rybą TAK BYŁO I JA TO PAMIĘTAM popytaj starszych co wyrośli nad Sanem jakie kiedyś było eldorado bez zarybień Dyrektorów kierowników biur itp
  8. Nie chodzi o to by macnąć ręką , tylko zacząć od siebie i dać przykład innym , może ktoś się nawróci Co Konieczny ma do Dynowa , a choćby to ze od lat ścieki i ze zwirowni wylewają na jego terenie a on palcem nie kiwną , bo one płyną przecież do was jak ktoś tam powiedział a w Dynowie dno zarosło z tych osadów , ale nie o tym chciałem , tylko w pigułce pokazać jak to wszyscy wszędzie szukają winnych , a prawda jest taka że opłacający składki pzw w 99 % muszą sobie je zrekompensować . Niestety.
  9. A Pan Konieczny będzie ubolewał przez następne pięć lat , że jest lipa bo Myczkowce zrobiły zrzut wody , dla każdego włodarza z PZW to woda na młyn , jakoś nie słyszałem żeby ubolewał nad tym , że katuje sie rybę tuz po zarybieniu , bo co, bo to na żer - to trzeba było rozdać w reklamówkach wędkarzom na brzegu . Trzeba poczytac Panów Jeleńskiego , Ciosa którzy się na tym znają , takie nagłe zjawiska choć to jest sztuczne WYWOŁANE , występują w przyrodzie od milionów lat , spadek temperatury ma rybę zabić , przecież występują nagłe załamania pogody , nagłe oberwania chmur na m
  10. Majówka leci w okolicach Dobrej na potęgę już co najmniej dwa dni, czy wyżej ? nie wiem , woda niesie niezliczoną ilość roślinności , ciężko łowić dwie turbiny z Myczkowiec robi swoje ale przeźroczystość na pewno ponad metr, poniżej Obarzymia płuczki nie zaobserwowano "" JAKIŚ CUD? "- MOŻE WIĘCEJ OCZU PATRZY !!!
  11. Dlatego trzeba to zrobić z chłodną głową , jeżeli już się wie ze taki proceder ma miejsce trzeba się przygotować ; - mieć świadka albo lepiej z kilkoma ZAUFANYMI w 100% - znaleść kogoś w policji a jeszcze lepiej w prokuraturze , komu może zależeć np jakiś wędkujący ( są tacy tylko trzeba poszukać ) - równie skuteczne są lokalne media , tylko trzeba to wcześniej samemu dobrze udokumentować , idąc na rozmowę ( pomaga naprawdę ) lokalna tv była ekstra ( można tez jakąś ogólnokrajową spróbować - maja tam takie programu jak uwaga itp ) próba nie strzelba - zgłosić pise
  12. Panowie żeby wasze działania miały szanse powodzenia to po pierwsze policja , prokurator , zbieranie próbek przez sanepid pod nadzorem prokuratora i najlepiej to wszystko nagrać żeby nie było wątpliwości i ważna rzecz próbki w dwóch egzemplarzach bo lubią zginąć w niewyjaśnionych okolicznościach . Nie jest to proste niestety , bo w tym kraju wszyscy wszystko wylewają do wody i jeszcze nikomu z tego powodu włos z głowy nie spadł a jeżeli już taka sprawa trafia do sądu , to niezawisły sąd pyta biegłego czy ktoś z tego powodu ucierpiał , a ryby głosu nie mają . Działajcie i jak
  13. Dzwoni do mnie kumpel i mówi : wiesz krew mnie zalewa , jestem na tym forum tyle lat , nawet nie pamiętam jak długo i nigdy nie było tu takiej dyskusji , jakby nie było problemu , nikt niczego nie widział , nikomu nie przeszkadzało że leją te ścieki ,pewnie gdyby nie ta kwarantanna narodowa i dużo czasu na siedzenie przed komputerem to byś o tym nie napisał. I widzisz dzisiaj i co z tego masz , tyle pracy tyle zaangażowania ,tyle czasu własnych pieniędzy, przejechanych kilometrów ....... i nie zadbałeś o jaszczurki i drzewa pożerane przez jakiegoś pasożyta , i tu chylę
  14. Szanowny Panie stig nie gubię się w swoich racjach i nie mylę pojęć jak Pan niesłusznie moim zdaniem odczytał mój tekst , chodziło mi o ty by zwrócić uwagę na panujące RÓŻNICE W TRAKTOWANIU środowiska naturalnego jakim jest woda i organizmy w niej żyjące a całą resztą tak chętnie pokazywanych w tv i innych mediach . Jestem ostatnim co by wycinał drzewa znad rzek i niszczył siedliska ptaków czy innych stworzeń , zależało mi jednak na porównaniu z jakim traktuje się choćby właśnie te chore zjadane przez jakiegoś owada drzewa a jak niszczy się gąsienicami buldożerów, ściekami i
  15. No i co oni zrobili prócz wypicia hektolitrów kawy zapisania mądrych słów, jest rok 2020 a płuczki płynęły przez te wszystkie lata BŁEKITNEGO SANU -NIC ..... WIELKIE K.....A NIC, OD 2004 r , nic przez tyle lat kompletne zero , Szanowny kolego Trish te żwirownie należą do polityków , wpływowych zakonników itp ( zakonnicy mają odstojniki i nie wypuszczają ścieków ) , dowiedz się do kogo należy największy truciciel Sanu żwirownia w Uluczu , podpowiadam - Rzeszów jego ....... tak tak nie mylisz się pewnie . Popatrz kolego na skład ludzi , który tu wymieniasz :
  16. Dwa miesiące temu odbyła się w Przemyślu przy Urzędzie Prezydenta konferencja , której jeden z bloków tematycznych dotyczył własnie Sanu . Niestety nie mogłem być obecny ale dokumenty , które zgromadziłem przedstawił Radny Bartłomiej Barczak . Kolega Barczak w sposób bardzo rzetelny przedstawił ten problem , gdzie jak się okazało był wielkim zaskoczeniem dla zgromadzonych że taki , proceder w ogóle się odbywa. Na spotkaniu były obecne wszystkie opcje polityczne jak , również ludzie zajmujący się ekologią zawodowo , ludzie z tytułami naukowymi . Dokumenty , które przekaz
  17. Płuczki płyną dobre 15 lat albo lepiej , były gospodarstwa i większe ośrodki nad Sanem , to wszystko padło sporo lat temu, nasz związek to tuszował oni płacili wszystkim komu trzeba biznes się kręcił tylko wszystko ma jakieś granice ja z paroma osobami od 2015 roku krok po kroczku na przekór wszystkim biję się tą jeszcze żywą rzekę . Dlatego proszę kto jest gdzieś tam nad Dynowem i widzi jak puszczają to niech nagrywa to jest potem dowód w sprawie
  18. Do kolegi Robertoo , ten watek nie dublował się tutaj żadnym w tym temacie co był opisany , po prostu , dawał po oczach każdy mógł go zobaczyć wchodząc na forum a wiadomo ze wchodzą tylko ci co są nad rzekami , więc mogą kojarzyć brak opadów i brudną wodę jeżeli wcześniej myśleli że gdzieś w górze polało . Dokładnie tak kolego domek 1995 , mnóstwo ludzi straciło swoje gospodarstwa agroturystyczne nad Sanem bo jak przyjeżdżali wczasowicze , to jak im wytłumaczyć że w środku lata gdzie nie było opadów od wielu dni , woda przypomina kałuże błota , to po pierw
  19. To nie jest przypadek , tak to właśnie działa , żwirownie należą do najbardziej wpływowych ludzi - np w Uluczu , od bodajże dwóch lat do najbardziej wpływowej osoby w Rzeszowie , myślą że mogą wszystko, dla kasy zniszczyli jedną z piękniejszych rzek Polski , zobaczcie ile teraz w niej zielska rośnie , a to wszystko na osadach wylewanych NIELEGALNIE Z ICH ZWIROWNI , INSTYTUCJE , KTÓRE POWINNY KONTROLOWAĆ ICH DZIAŁALNOŚĆ , nawet nie udają ze kontrolują , mam pisma które mówią że nigdy nie było kontroli co dzieje się ze ściekami , które produkują . ILE RYB ZOSTA
  20. Ktokolwiek widział ktokolwiek wie ????? ŻWIROWNIA KRUSZ - BET gdzie się podział wątek kolegi andgrona w którym pisał cyt. : Byłem dzisiaj od rana nad Sanem w Jabłonicy Ruskiej. Po drugiej stronie jest żwirownia Krusz -Bet,która ma bezpośrednio przy Sanie 2 odstojniki .Dziś spuszczano z nich muł wprost do rzeki, brązowa smuga szerokości kilkunastu metrów była wyraźnie widoczna na tle czystej wody . Trwało to aż do ok. 15 .30 . Czy nie ma na nich " bata " ? To jest wpis kolegi andgrona w wątku żwirownia krusz-bet Nie wiem czy to moja obsesja czy ja
  21. Gdyby kolega andgron nagrał i wkleił tutaj link jak wpuszczają ten syf do rzeki , jutro sprawa była by organach ścigania , a tak możemy sobie ponarzekać teraz. Podzwoniłem gdzie trzeba nagranie musi być nagranie Może tu być wklejony link z nagraniem, dobrze pokazać okolice żeby nie było wątpliwości skąd to płynie , resztę zostawcie już mi. Mile widziane zgłoszenie na policje , i nie na co sie bać zapewniam was .
  22. Nagrajcie telefonem taki proceder , i można go tu wkleić , posłuży jak dowód w sprawie , rozmawiałem przed chwilą telefonicznie z kim trzeba podawałem juz swój nr tel zeby natychmiast do mnie dzwonić , 600 223 780 , i na Boga na Policję , muszą zareagować , TO JEST PRZESTĘPSTWO !!!! TO TAK JAKBYŚ POŻAR WIDZIAŁ I NIE DZWONIŁ pisze i tu i w wątku żwirownia krusz - bet żeby więcej ludzi zobaczyło Idą deszcze pisałem wam że tak będzie jeżeli zależy wam na naszej rzece , prosz
  23. Byłem dzisiaj od rana nad Sanem w Jabłonicy Ruskiej. Po drugiej stronie jest żwirownia Krusz -Bet,która ma bezpośrednio przy Sanie 2 odstojniki .Dziś spuszczano z nich muł wprost do rzeki, brązowa smuga szerokości kilkunastu metrów była wyraźnie widoczna na tle czystej wody . Trwało to aż do ok. 15 .30 . Czy nie ma na nich " bata " ? To jest wpis kolegi andgrona w wątku żwirownia krusz-bet Koledzy te bydlaki czekają tylko na deszcz ,a od dziś ma padać , jak coś takiego widzicie nagrywajcie i nie bójcie się dzwonić na Policję , to jest przestępstwo , nie bądźcie biern
  24. Dwa zdania jeszcze uzupełnienia do tego tekstu powyżej . Mam kolegę, który przez ponad dwadzieścia lat pracował w gospodarstwie rybackim w Starzawie , tam skąd pochodzą kapie kupowane w okresie świąt Bożego Narodzenia . Tak więc te karpie przeznaczone do handlu są odławiane już w październiku , trafiają następnie do tzw magazynów . Magazyny te to takie zbiorniki z przepływająca czystą woda , ma to służyć temu aby ryby te w jakimś stopniu oczyściły się mówiąc kolokwialnie z tego co zalega w ich trzewiach, przez ten czas ryby te już nie pobierają pokarmu, woda ma taką tempe
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy