Skocz do zawartości

PinPong

Aktywni
  • Zawartość

    17
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

11 Good
  1. Poszukuję wybranych artykułów z Wędkarskiego Świata

    Konkrety, mam chyba wszystko.
  2. Pstrągi - wypuszczać czy zabierać..?

    To dlaczego nie sprostowałeś tego pod postem, bo sprostowania nie widać. Dali znać z Okręgu aby w tamtym czasie tam odpuścić to się odpuściło chociaż wiadomo wg. prawa wód bieżących nie można zawłaszczyć sobie. Czyli kto? Nazwiskami tutaj, ja z tym nic wspólnego nie miałem. Tak samo nazwisko i funkcja typa, aby unikać kłusola i ignorować przy każdej potencjalnej możliwej styczności. Tego nie nazywam radykalnym, ale całokształt. Oczywiście, fanatyzm ten sam tylko tamtym chodzi o mięso, tez wszystko krytykują co się da. Urazy nie mam tylko wieczne marudzenie mnie wnerwia. To nie myśl, gdyby to zależało od mojego widzimisię cały Okręg Rzeszowski byłby No Kill ale nie zależy i nigdy nie będzie zależeć. Dlatego wykupie sobie No Kill na Okręg Zamojski (chociaż mam zniżki, ale pewne pozytywne działania trzeba promować) i jak będzie taka możliwość to tez będę lobbował za takim czymś w Okręgu Rzeszowskim.
  3. Pstrągi - wypuszczać czy zabierać..?

    1. Co tam jest na temat zalewu Chotowa piszesz jako powielanie kłamstwa Wiadomość z 5 marca 2017 kiedy co: Koniec ubiegłego roku to kiedy to? Końcówka roku 2017, 2016 czy może 1939? Gdzie tam masz jakieś kłamstwo kiedy wyraźnie napisane ponoć, podobno(czyli nie prawda objawiona) czyli frajer chciał zawłaszczyć i przegrał w sądzie pod koniec ubiegłego roku (na dzień dzisiejszy to chyba 2017 Logiku), nikt normalny nie robi zawodów kiedy może być potencjalny przypał. 3.Informacja z 01.02.2016: Tam napisałem co na ówczesny czas trzeba było robić, niestety zmienili Statut, zabetonowali za mocno układ ( na nowych działaczy 2 kadencje w rzeczywistości), trzeba teraz odsłużyć 5 lat w działalności związkowej (odsieje się raptusów i ludzi o miękkich d.... ,bo d.... trzeba mięć twardą, obrywa się od wszystkich od betonu i mięsiarzy po radykałów takich jak Ty - nikomu nie dogodzi). Na poziomie Kół nowy statut na szczęście niczego nie zablokował, są Koła gdzie starych już wykosili (lub sami ustąpili). 2. ** temat Zawody spinningowe z cyklu Grand Prix -NIE- bystrzaku to wyciąg z tematu Składki Okręgowe i Porozumienia z dnia 05.12.2017 (pisz prawdę jak się do czegoś odnosisz) Ponieważ wg mnie jednak lepiej trochę jest, jest No Kill na Wisłoku, limit okonia, poniesiony ten wymiar okonia, maty karpiowe na łowiskach No Kill obligatoryjne, obowiązek posiadania podbieraka przy połowie na spinning i nawet ten limit tęczaka - to wszystko z terenu wyszło a nie widzimisię Zarządu Okręgu (kilka wniosków zmian zostało odrzuconych, trzeba powielić poprawić i wysłać ponownie, wnioski z Kół dotyczące poszczególnych łowisk odnawiać co roku). Dla jednych to za mało, ale niestety dla pewnej grupy to i tak za dużo. No i niech oceniają, są tacy co wiedza kim jestem i wątpliwe, aby mi zarzucili celowe wprowadzenie w błąd użytkowników tego forum tak jak Ty to robisz.( 2 cytaty odnoszące się do innego stanu aktualnej wiedzy , 1 subiektywna ocena) Jakaś kpina.
  4. Pstrągi - wypuszczać czy zabierać..?

    Ile tych Pucharów Prezesa było? 3, w tym raz tylko spławik łowił na Wisłoku ( i nazwali to szumnie II Pucharem Prezesa), wiec jaka to reguła. Skoro się robi jakąś imprezę integracyjną dla wszystkich dyscyplin i wszystkich wędkarzy (ilu się zgłasza to już inna sprawa) to i dla muchy trzeba coś dać do rywalizacji ( na kaczy dół zamknięty co innego wpuścić jak tęczaka?). Limit to taki mały krok od którego trzeba zacząć (ale zawsze można nazwać to dziadostwem - dziadostwo trzeba tępić więc wypada wrócić do stanu pierwotnego, a nie czynić dalsze kroki). To co to ma być, jakaś sugestia. Skwituję to tylko tak - g... wiesz w tym temacie, i g... obrzucasz innych, widać taki charakter. Trudno.
  5. Pstrągi - wypuszczać czy zabierać..?

    Nazwij po imieniu te interesy bo cały czas zarzucasz tu jakieś niecne uczynki czy intencje. Pojawiła się możliwość zakupu pstrąga, wyłożyły na to koła swoje pieniądze, były sygnały z terenu aby jakoś zareagować - jest reakcja limit ( dobre i to na początek), będą akcje zarybień z tęczakami ( o ile będzie dostępny) przeanalizuje się sytuację i podejmie odpowiednie kroki. Ludzie płacą składki i powinni wiedzieć jakie są warunki wówczas zdecydują czy zapłacą lub nie. W 2017r. pojawiła się okazja zarybić tęczakiem to część z tych co wiedziała skorzystała, czy taka możliwość będzie w 2018r, nie wiem - wiec co? mam forsować na ślepo zakazy, które nie wiadomo czy będą potrzebne? Właśnie o to chodzi, aby od czegoś zacząć, poczują frajdę, będą się domagać zarybień czymś innym niż tym przeklętym karpiem, wymusi to następne zmian - trzeba obserwować i reagować, a nie zarzucać komuś krętactwo ( tu nikt nie ma żadnych lewych interesów w tym przypadku, przynajmniej ja o takich nie wiem).
  6. Pstrągi - wypuszczać czy zabierać..?

    Fajnie by było jakby sobie pożył taki tęczak dłużej i cieszył, bo hol atrakcyjny i ryba inna niż te karpie bo co innego ciężko dostać ( karpie też przed zmniejszeniem limitów i okresowym zakazem zabierania wyjeżdżały jesienią prawie wszystkie, teraz rzeź jest po zejściu lodu na wiosnę). Zamiast zakazu więcej łowisk No Kill, ale tu też opory są. Zakaz połowu na jakiś czas sprawy nie rozwiąże, na robaka nie ma siły, jak nie robak to z lodu wszystko wytną wielbiciele rybiego mięsa. Tylko limit i wymiar ochronny wg mnie coś dadzą, rybę skłujesz to się czegoś tam jednak nauczy, tylko wymiaru nie udało się przeforsować. Napisałem wyżej, że po 2 dniach na spinning przestały brać(informacja od mięsnego chyba bo już na grunt łowił), sam w 5 dzień po zarybieniu bez kontaktu z kolegą byliśmy, na robaka coś tam jeszcze złowili bo widziałem. Tylko zmiana mentalności mięsnych by pomogła, a w takie cuda to to nie uwierzę nigdy.
  7. Pstrągi - wypuszczać czy zabierać..?

    Piotrusiu nie baju baju, tu trzeba się dostosować do warunków panujących w rzeczywistości - jedynie co dało się wprowadzić to limit jednej sztuki dziennie (wymiar ochronny nie przeszedł a np 40 cm załatwiłoby rok spokoju dla tęczaków z jesieni), zakazy są na łowiskach No Kill ( i w Rzemieniu dalej pływają te pstrągi) i to wystarczy jeśli dotyczy to pstrąga tęczowego ( w końcu gatunek obcy, dlatego "Zakaz zabierania ryb łososiowatych i lipienia złowionych inną metodą niż spinningowa i muchowa-dotyczy wszystkich wód Okręgu" też nie ma odniesienia do tego gatunku). Jak wygląda sytuacja po takich zarybieniach to mam relacje bo sam miałem możliwość bycia na łowisku dopiero 5 dnia od zarybienia - nie brały już na spinning, mięsiarstwo efekty miało tylko na robaka. Sugerujesz tu komuś brak logicznego myślenia? Intencja tego przepisu ma umożliwić spotkanie z tęczakiem większej rzeszy wędkarzy, a nie go chronić - na koniec roku okaże się czy to miało sens. Właśnie tym fragmentem obraziłeś takich co jednak wypuszczają (Sam tłuczesz w łeb?). Zacznij w końcu szukać jakiś pozytywów, a nie wszystko negować.
  8. Pstrągi - wypuszczać czy zabierać..?

    Mylisz się tu, nie chodzi o to aby dla wszystkich mięska starczyło, tylko o to aby wędkarze, którzy mięska nie biorą mieli możliwość złowić tęczaka tam gdzie się je wpuszcza. Pomysł na tą uchwałę wyszedł po jesiennych zarybieniach tęczakiem w pewnych kołach i masowym najeździe mięsiarstwa okolicznego (teraz przynajmniej trochę ograniczy się patologie za dnia).
  9. Składki Okręgowe i Porozumienia

    Niestety tu miało być inaczej, jest gorzej. Nie wolno łowić nawet pływając na elektryku jeśli na łodzi zainstalowany jest silnik spalinowy Wędkowanie może odbywać się tylko z brzegu i jednostek pływających,  przy czym jednostki nie mogą być wyposażone w silnik spalinowy.  DOTYCZY WSZYSTKICH WÓD OKRĘGU PZW W RZESZOWIE!!! Jeśli chodzi o limit karpia to jest
  10. Składki Okręgowe i Porozumienia

    Też nie jest to napisane, na zalewie w Rzeszowie można pływać na silnikach spalinowych, to samo dotyczy rzek ( co prawda tylko San się nadaje do tego ), nie jest to doprecyzowane, a jeśli chodzi o pozostałe zbiorniki, które nie są dopuszczone to jest zakaz połowu z środków pływających.
  11. Składki Okręgowe i Porozumienia

    To nie patologia tylko przeoczenie, wszystko jest odnawiane od nowa co roku na wnioski lub zostaje, czasami ktoś czegoś zapomni dać pod głosowanie i może takie coś wyjść, tu akurat nie ma złych intencji, raczej ludzki błąd. Trzeba jasno to określić w Okręgu Rzeszów idzie na lepsze, tylko niektóre zmiany nie idą tak szybko jakby co niektórzy to chcieli i zaraz patologia. To jest błędne rozumowanie, za rok wprowadzi się może następne ograniczenia tylko właściwie po co, to patologiczni wędkarze takie coś wymuszają swoimi działaniami, dla mnie może nie nie być żadnych okresów ochronnych i wymiarów bo ryb nie biorę, ale innym trzeba ograniczać bo wszystko wytną. Co w takim wypadku jest złe ludzie czy system?
  12. Składki Okręgowe i Porozumienia

    Szczypce kwalifikują się pod wypychacz. Zdaje się, że wniosek o ten zapis wyszedł z terenu więc tu nie ma się co dziwić.
  13. Lipie

    - Dopuszcza się do połowu ryb używanie łódek wiosłowych lub z silnikami elektrycznymi na zbiornikach: OTAŁĘŻ, CZARNA SĘDZISZOWSKA, LIPIE II, ZBIORNIK ZAPOROWY RZESZÓW, ZBIORNIK MOKRZEC, MĘCISZÓW ZBIORNIK DUŻY, OŻANNA, BRZÓZA KRÓLEWSKA, RZEMIEŃ ZBIORNIK NR 3, GRAND CHOTOWA. Wynika z tego, że dopuszczone łowienie z łodzi nie jest, ale też nigdzie nie jest napisane, że tam z łodzi nie wolno łowić kwestia interpretacji. Zakaz brodzenia w zbiornikach był w 2016r, teraz tego zapisu nie widać.http://www.pzw.org.pl/rzeszow/cms/19304/prawa_i_obowiazki_wedkujacego_na_wodach__pzw_okreg_w_rzeszowie_2
  14. Zawody spinningowe z cyklu Grand Prix - WKS

    Powód jest jeden - woda ta ponoć ma innego właściciela niż Skarb Państwa (więc nie podlega pod obwód rybacki), podobno gość ma akt notarialny iż jest właścicielem zbiornika i rzeki go zasilającej , przedstawił takie dokumenty na spotkaniu z przedstawicielami Okręgu PZW w Rzeszowie, sprawa w toku. Po uzyskaniu takich informacji zawody przeniesione w inne miejsce bo nikt szarpał się nie będzie w razie jakiś problemów w dniu zawodów.
  15. Składki Okręgowe i Porozumienia

    Chodziło o dyrektora biura Okręgu, prezesa zdaje się wybierają delegaci z Kół na Walnym Zebraniu Sprawozdawczo-wyborczym Okręgu, ale tych delegatów wybiera się w kołach więc jest na to wpływ, chyba 2017r będzie wyborczy więc można się przygotować odpowiednio jeśli chce się wprowadzać zmiany, tylko wędkarze mają to w d... , najwięcej rabanu robią ci co na tych zebraniach ich nie ma, a beton i mięso same się wybiera. Co do nowego dyrektora Okręgu PZW w Rzeszowie http://http://www.pzw.org.pl/rzeszow/dane_podmiotu
×