Skocz do zawartości

PinPong

Aktywni
  • Zawartość

    27
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

16 Good

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. PinPong

    Lipie

    To też, dochodzi do tego jeszcze sprawa ilości ryb w siatkach przy nagrzanej wodzie, skargi wędkarzy o braku dostępu do wody bo ciągle zawody, ale ogólnie chodzi aby te ryby dostały trochę wytchnienia na tych łowiskach. Czy to ma sens okaże się po sezonie, teraz ciężko określić czy to dobry czy zły ruch.
  2. PinPong

    Lipie

    Nie zakaz wędkowania tylko zakaz organizacji zawodów podczas których stosuje się nęcenie z wyjątkiem tych na szczeblu Okręgowym czyli GP i mistrzowskie, które są już zapisane w kalendarzu.
  3. 90 zł to krajówka więc do wszystkiego z mapy 90 zł dolicz i wówczas masz jasność pełnej opłaty, ale za to wiesz ile dopłata kosztuję w razie czego ( i to tez mgliście).
  4. Okręg Rzeszowski chciał utrzymać porozumienie w takiej formie jak w 2018 ale Tarnobrzeg zażądał dodatkowych wód, dać palec to cała rękę chcą.
  5. Na to wygląda, że nie. W ZO jest co najmniej 2 komendantów powiatowych SSR i jeden człowiek co w swoim kole dowodzi SSR i tu mogą wspierać działania Okręgu PZW Rzeszów na rzecz SSR (zresztą to wsparcie z ZO Okręgu jest). Strażników PSR jest na teren byłego woj. rzeszowskiego 5-6 do pracy w terenie i za taki stan rzeczy nie odpowiada PZW tylko właściwe organy państwowe. Niestety nie każde koło w Okręgu PZW Rzeszów gospodarzy jakąś wodę, niektóre chyba nawet nie mają na to ochoty bo są zbiorniki bez gospodarza. SSR ma prawo kontrolować tylko zakres uprawnień nie taki jak PSR ( i dobrze, bo niektórym odbija jak ma blaszkę), pieniądze na pokrycie delegacji zwraca Okręg tylko taki wyjazd na kontrolę trzeba zgłosić Komendantowi Powiatowemu SSR ( bo zdarzali się misie co fikcyjne delegacje wystawiali), jest też kasa na wyposażenie bo każdy Komendant Powiatowy ma możliwość pozyskania pewnych kwot z Okręgu na zakup wyposażenia ( jak obrotny to jeszcze pozyska środki z projektów Unijnych - są w Polsce grupy SSR naprawdę super wyposażone), tu tylko potrzeba chęci, czasu i konsekwencji w działaniu. PZW to nie są jacyś Oni tylko MY, każdy wędkarz płacący składki ma na to wpływ co się dzieje w tej organizacji.
  6. Opłata trolingowa jest już od 2018r, więc to żadna nowość. Metodą ta łowić można tylko wyłącznie na Sanie i nigdzie więcej ( obwód San 9 bez dopływów ), dzięki temu na Sanie można łowić z środków pływających wyposażonych w silnik spalinowy i go używać (nie trzeba mieć opłaty trolingowej jeśli ta metodą się nie łowi), a na pozostałych wodach Okręgu Rzeszów nie ( tylko jak interpretować pkt. 11 poniżej tabeli- na spalinie pływać nie wolno tylko czy środek pływający może być w nią wyposażony ).
  7. 290 + coś na fundusz koła jeśli zbierają u Ciebie i zechcesz zapłacić
  8. Na emeryturki tam nikt nie idzie, z tych co o tym decydowali pensji nikt nie pobiera i z tych opłat raczej się nie nachapie, przynajmniej tak to wygląda w tym momencie, wszystkie dzierżawy i opłaty idą w górę, czymś trzeba to pokryć, kwestia kiedy się przeciągnie strunę i nastąpi odpływ członków do ościennych Okręgów ( ale tam też będą prędzej czy później podnosić opłaty). Tu trzeba krzyczeć i domagać się fuzji w jeden duży okręg podkarpacki to i wyższe nawet opłaty będą do przełknięcia jeśli wody będzie dostępnej więcej na jednej opłacie.
  9. Ponieważ to karty wydaje starosta nie PZW?
  10. Nic nie drgnęło tylko tak miało być, aby nie było niejasności dotyczy to tylko Sanu na obwodzie. Niestety San od mostu w Sieniawie do ujścia do Wisły jest ostoją ptasią, więc w okresie lęgowym chyba zakaz pływania na spalinach dotyczący wszystkich jednostek ( tego nie jestem pewien, ale znajomy wielbiciel ptactwa coś mi kiedyś sugerował takiego ). Chyba walka o spaliny na Sanie udała się połowicznie.
  11. To dlaczego nie sprostowałeś tego pod postem, bo sprostowania nie widać. Dali znać z Okręgu aby w tamtym czasie tam odpuścić to się odpuściło chociaż wiadomo wg. prawa wód bieżących nie można zawłaszczyć sobie. Czyli kto? Nazwiskami tutaj, ja z tym nic wspólnego nie miałem. Tak samo nazwisko i funkcja typa, aby unikać kłusola i ignorować przy każdej potencjalnej możliwej styczności. Tego nie nazywam radykalnym, ale całokształt. Oczywiście, fanatyzm ten sam tylko tamtym chodzi o mięso, tez wszystko krytykują co się da. Urazy nie mam tylko wieczne marudzenie mnie wnerwia. To nie myśl, gdyby to zależało od mojego widzimisię cały Okręg Rzeszowski byłby No Kill ale nie zależy i nigdy nie będzie zależeć. Dlatego wykupie sobie No Kill na Okręg Zamojski (chociaż mam zniżki, ale pewne pozytywne działania trzeba promować) i jak będzie taka możliwość to tez będę lobbował za takim czymś w Okręgu Rzeszowskim.
  12. 1. Co tam jest na temat zalewu Chotowa piszesz jako powielanie kłamstwa Wiadomość z 5 marca 2017 kiedy co: Koniec ubiegłego roku to kiedy to? Końcówka roku 2017, 2016 czy może 1939? Gdzie tam masz jakieś kłamstwo kiedy wyraźnie napisane ponoć, podobno(czyli nie prawda objawiona) czyli frajer chciał zawłaszczyć i przegrał w sądzie pod koniec ubiegłego roku (na dzień dzisiejszy to chyba 2017 Logiku), nikt normalny nie robi zawodów kiedy może być potencjalny przypał. 3.Informacja z 01.02.2016: Tam napisałem co na ówczesny czas trzeba było robić, niestety zmienili Statut, zabetonowali za mocno układ ( na nowych działaczy 2 kadencje w rzeczywistości), trzeba teraz odsłużyć 5 lat w działalności związkowej (odsieje się raptusów i ludzi o miękkich d.... ,bo d.... trzeba mięć twardą, obrywa się od wszystkich od betonu i mięsiarzy po radykałów takich jak Ty - nikomu nie dogodzi). Na poziomie Kół nowy statut na szczęście niczego nie zablokował, są Koła gdzie starych już wykosili (lub sami ustąpili). 2. ** temat Zawody spinningowe z cyklu Grand Prix -NIE- bystrzaku to wyciąg z tematu Składki Okręgowe i Porozumienia z dnia 05.12.2017 (pisz prawdę jak się do czegoś odnosisz) Ponieważ wg mnie jednak lepiej trochę jest, jest No Kill na Wisłoku, limit okonia, poniesiony ten wymiar okonia, maty karpiowe na łowiskach No Kill obligatoryjne, obowiązek posiadania podbieraka przy połowie na spinning i nawet ten limit tęczaka - to wszystko z terenu wyszło a nie widzimisię Zarządu Okręgu (kilka wniosków zmian zostało odrzuconych, trzeba powielić poprawić i wysłać ponownie, wnioski z Kół dotyczące poszczególnych łowisk odnawiać co roku). Dla jednych to za mało, ale niestety dla pewnej grupy to i tak za dużo. No i niech oceniają, są tacy co wiedza kim jestem i wątpliwe, aby mi zarzucili celowe wprowadzenie w błąd użytkowników tego forum tak jak Ty to robisz.( 2 cytaty odnoszące się do innego stanu aktualnej wiedzy , 1 subiektywna ocena) Jakaś kpina.
  13. Ile tych Pucharów Prezesa było? 3, w tym raz tylko spławik łowił na Wisłoku ( i nazwali to szumnie II Pucharem Prezesa), wiec jaka to reguła. Skoro się robi jakąś imprezę integracyjną dla wszystkich dyscyplin i wszystkich wędkarzy (ilu się zgłasza to już inna sprawa) to i dla muchy trzeba coś dać do rywalizacji ( na kaczy dół zamknięty co innego wpuścić jak tęczaka?). Limit to taki mały krok od którego trzeba zacząć (ale zawsze można nazwać to dziadostwem - dziadostwo trzeba tępić więc wypada wrócić do stanu pierwotnego, a nie czynić dalsze kroki). To co to ma być, jakaś sugestia. Skwituję to tylko tak - g... wiesz w tym temacie, i g... obrzucasz innych, widać taki charakter. Trudno.
  14. Nazwij po imieniu te interesy bo cały czas zarzucasz tu jakieś niecne uczynki czy intencje. Pojawiła się możliwość zakupu pstrąga, wyłożyły na to koła swoje pieniądze, były sygnały z terenu aby jakoś zareagować - jest reakcja limit ( dobre i to na początek), będą akcje zarybień z tęczakami ( o ile będzie dostępny) przeanalizuje się sytuację i podejmie odpowiednie kroki. Ludzie płacą składki i powinni wiedzieć jakie są warunki wówczas zdecydują czy zapłacą lub nie. W 2017r. pojawiła się okazja zarybić tęczakiem to część z tych co wiedziała skorzystała, czy taka możliwość będzie w 2018r, nie wiem - wiec co? mam forsować na ślepo zakazy, które nie wiadomo czy będą potrzebne? Właśnie o to chodzi, aby od czegoś zacząć, poczują frajdę, będą się domagać zarybień czymś innym niż tym przeklętym karpiem, wymusi to następne zmian - trzeba obserwować i reagować, a nie zarzucać komuś krętactwo ( tu nikt nie ma żadnych lewych interesów w tym przypadku, przynajmniej ja o takich nie wiem).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Komunikat

W dniu 25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r - RODO. Abyś mógł korzystać z portalu Podkarpacki Serwis Wędkarski potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych osobowych oraz danych zapisanych w plikach cookies. Proszę o zapoznanie się z Polityką prywatności.