Jump to content

PinPong

Użytkownicy
  • Content Count

    36
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

16 Good

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Powtórzyć głosowanie trzeba bo na każdy rok wnioski składa się od nowa, skoro nie przeszło w 2019 z powodu jakiś protestów, więc jeśli w 2020r taki sam wniosek wyjdzie to będzie oczywiste, że przeciwnicy nie mają racji ( a chyba się frekwencyjnie zmobilizują - w piśmie jednym z argumentów było, ze nie wiedzieli o walnym i dlatego za mało ich przyszło na zebranie).
  2. Floryda jest najłatwiejsza opcja na "no kill", Ożanna i Brzóza są na obwodach rybackich i tu mogą być problemy z zaakceptowaniem tego wyżej (np likwidacja "no kill" na Wisłoku), wybory są w 2021r, ale na zebrania trzeba chodzić - wg statutu PZW najwyższa władza to Walne Zebranie - Zarządy i Prezesi Kół i Okręgów to reprezentanci, którzy realizują to co zostaje wytyczone na walnych zebraniach.
  3. Niestety wniosek trzeba powtórzyć, jak przejdzie nie będzie już z tym problemu.
  4. Ci co chcieli tego "no killa" to obiecali, ze będzie pilnowane i to dokumentowane, brak papierów to wygrana lobby mięsiarskiego - na wiosnę wytną co się obudowało populacji i dalej będą narzekać na brak ryb bo wszystko zeżrą - nikt by tego nie likwidował jakby parcia z terenu nie było.
  5. Było to poruszane dalej i byłby "no kill" na Florydzie, ale pojawiło się pismo od pewnej grupy wędkarzy, którzy podważali ten wniosek z walnego, miało być zebranie ponowne i przed wprowadzeniem nowych zezwoleń ponowne zebranie, z dogrywka bo ponoć wcześniej mała frekwencja wg tych protestujących ( niby nie wiedzieli nic o walnym), Zarząd Okręgu dał czas na wyprowadzenie tego - widocznie w zarządzie Koła nikomu na tym nie zależało. Pojawcie się na następnym walnym licznie, uchwalcie ponownie taki sam wniosek i już wówczas nie będzie problemu, aby dalej to przeszło.
  6. Dogrywka miała polegać na tym, że jeszcze w tym roku miało być walne na którym członkowie Koła w Leżajsku mieli podtrzymać decyzje o wniosku o no kill na Flordzie lub unieważnić to i na bazie tego Zarząd Okręgu ( bo tylko on o tym decyduje), uchwali kill albo no kill na tym łowisku, ale tam chyba cisza.
  7. Wróbelki ćwierkają, ze opcja mięsiarska, która nie przyszła na zebranie wniosła protest i ma być dogrywka, od niej będzie zależeć czy będzie kill all czy no kill.
  8. Kiedyś się wyłożyłem na zawodach i nie spróbowałem wyciągnąć kasy więc nie wiem czy jest z tym problem, a to ubezpieczenie chyba mniej miało kosztować niż 5 zł i w PZW nie pracuje tylko dokładam do tego interesu jako działacz, tylko nie wiadomy czy dobry
  9. To ubezpieczanie to grosze, a zawsze jakby jakieś przykre zdarzenie się objawiło to można dodatkowej kasy uskrobać jeśli udowodni się, że to w drodze na ryby lub z ryb, lub na rybach przytrafiło.
  10. PinPong

    Lipie

    To też, dochodzi do tego jeszcze sprawa ilości ryb w siatkach przy nagrzanej wodzie, skargi wędkarzy o braku dostępu do wody bo ciągle zawody, ale ogólnie chodzi aby te ryby dostały trochę wytchnienia na tych łowiskach. Czy to ma sens okaże się po sezonie, teraz ciężko określić czy to dobry czy zły ruch.
  11. PinPong

    Lipie

    Nie zakaz wędkowania tylko zakaz organizacji zawodów podczas których stosuje się nęcenie z wyjątkiem tych na szczeblu Okręgowym czyli GP i mistrzowskie, które są już zapisane w kalendarzu.
  12. 90 zł to krajówka więc do wszystkiego z mapy 90 zł dolicz i wówczas masz jasność pełnej opłaty, ale za to wiesz ile dopłata kosztuję w razie czego ( i to tez mgliście).
  13. Okręg Rzeszowski chciał utrzymać porozumienie w takiej formie jak w 2018 ale Tarnobrzeg zażądał dodatkowych wód, dać palec to cała rękę chcą.
  14. Na to wygląda, że nie. W ZO jest co najmniej 2 komendantów powiatowych SSR i jeden człowiek co w swoim kole dowodzi SSR i tu mogą wspierać działania Okręgu PZW Rzeszów na rzecz SSR (zresztą to wsparcie z ZO Okręgu jest). Strażników PSR jest na teren byłego woj. rzeszowskiego 5-6 do pracy w terenie i za taki stan rzeczy nie odpowiada PZW tylko właściwe organy państwowe. Niestety nie każde koło w Okręgu PZW Rzeszów gospodarzy jakąś wodę, niektóre chyba nawet nie mają na to ochoty bo są zbiorniki bez gospodarza. SSR ma prawo kontrolować tylko zakres uprawnień nie taki jak PSR ( i dobrze, bo niektórym odbija jak ma blaszkę), pieniądze na pokrycie delegacji zwraca Okręg tylko taki wyjazd na kontrolę trzeba zgłosić Komendantowi Powiatowemu SSR ( bo zdarzali się misie co fikcyjne delegacje wystawiali), jest też kasa na wyposażenie bo każdy Komendant Powiatowy ma możliwość pozyskania pewnych kwot z Okręgu na zakup wyposażenia ( jak obrotny to jeszcze pozyska środki z projektów Unijnych - są w Polsce grupy SSR naprawdę super wyposażone), tu tylko potrzeba chęci, czasu i konsekwencji w działaniu. PZW to nie są jacyś Oni tylko MY, każdy wędkarz płacący składki ma na to wpływ co się dzieje w tej organizacji.
  15. Opłata trolingowa jest już od 2018r, więc to żadna nowość. Metodą ta łowić można tylko wyłącznie na Sanie i nigdzie więcej ( obwód San 9 bez dopływów ), dzięki temu na Sanie można łowić z środków pływających wyposażonych w silnik spalinowy i go używać (nie trzeba mieć opłaty trolingowej jeśli ta metodą się nie łowi), a na pozostałych wodach Okręgu Rzeszów nie ( tylko jak interpretować pkt. 11 poniżej tabeli- na spalinie pływać nie wolno tylko czy środek pływający może być w nią wyposażony ).
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy