Jump to content

rally

Użytkownicy
  • Content Count

    95
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

rally last won the day on May 4

rally had the most liked content!

Community Reputation

165 Excellent

1 Follower

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jak tam w Jaśle po wczorajszych opadach, da się połowić ?
  2. Próg w Zagórzu - 15 km korytem rzeki do mostu w Lesku - aktualny poziom w Lesku to 202cm czyli 2-jka kolega wyżej napisał, woda wygląda na czystą ale nie wiem czy buty zobaczysz jak wejdziesz po kolana lub głębiej. Kamerka jest aktywna więc można samemu obadać co i jak - https://bieszczady.pro/kamery-w-bieszczadach/kamera-na-sanie.html
  3. Jeszcze tak nie połowiłem w tym roku.....kropkowana niedziela.......18 kropków doholowanych do ręki + kilka spadów, dwa okonie i trzy klenie. Rozmiarowo bez szału, jeden rocznik, wszystkie pstrągi około wymiaru, może z jeden większy, a najbardziej cieszy że wszystkie na moją blaszkę
  4. Na pstrągi pojechałem.......ciekawe co weźmie jak pojadę na bolki 😉.
  5. To woda Przemyśla, tutaj nie działa porozumienie z Rzeszowem. Zbiornik jest dostępny od kilku dni dla wędkarzy. Wcześniej, gdy nie było tablic z zakazem, jakieś dwa - trzy lata wstecz, łowiłem tam fajne okonie. Woda dość świeża, dno kamienisto-piaszczyste, można łowić z łódki, brzegi dosyć strome i miejscami można zjechać do wody jak się piach przy brzegu oberwie. W niedzielę pływała łódeczka i ponton po zbiorniku, ja byłem z pół godzinki, ale nie zanotowałem żadnych brań. W czasie gdy był zakaz wędkowania, nigdy nie widziałem tam żadnego wędkarza, więc woda żyła raczej swoim życiem, ale jak zarybili karpiem to wiadomo co się będzie działo. Na razie syfu na brzegach nie ma, ale jak sądzę niedługo się to zmieni znając mentalność niektórych wędkarzy, co zresztą widać dobitnie na trzech zbiornikach położonych kilometr dalej. Po co brać do domu skoro można zostawić na brzegu, choć za śmieci każdy płaci.....nie ogarniam tego.
  6. Wystarczyło obejrzeć listę wystawców żeby zrezygnować z płatnego udziału, niestety spinning i mucha robią się jakieś takie "niszowe" na naszym rynku. Nie wyciągnął nikt wniosków z zeszłego roku............albo wyciągnął i jeszcze kulek dorzucili .
  7. Witajcie, Zbliża się czas rozliczenia PIT za 2019, a my nie poddajemy się i dalej walczymy o zdrowie . Jak co roku, tak i tym razem zwracamy się z prośbą o przekazanie 1% Waszego podatku na leczenie i rehabilitację naszego synka Antosia. Dzięki zebranym środkom zapewnimy Antosiowi dodatkowe zajęcia rehabilitacyjne oraz terapie, bardzo kosztowne leczenie farmakologiczne, a także turnusy rehabilitacyjne. Antoś liczy na Was i tym razem kochane ciocie i wujkowie. To nic nie kosztuje a tak bardzo pomaga w rehabilitacji i leczeniu naszego dziecka. Dane na stronie Fundacji Dzieciom: Aby przekazać 1% należy w formularzu PIT wpisać: KRS 0000037904 W rubryce informacje uzupełniające cel szczegółowy 1% należy wpisać: 26149 KLUZ ANTONI Strona Fundacji Dzieciom z danymi : https://dzieciom.pl/podopieczni/26149 Serdecznie pozdrawiamy i prosimy o pamięć w tym roku
  8. Opłaty Krosno 2020 pewnie kogoś zainteresują :
  9. kilka weekendowych kleników z jesiennego Sanu.
  10. Ale warto zadziory przygiąć i dać rybie szansę
  11. Coś kłamał kolega "tubylec", tydzień temu były na Łączkach zawody na żywej rybie, więc powinny jeszcze skubać po tygodniowej przerwie. Byłem również w sobotę w godzinach 7-10 rano, złowiłem 5 szt "do ręki", i pewnie drugie tyle spadów, wszystkie ryby jeden rocznik, w okolicach 30-35 cm więc nie tak tragicznie jak na San po całym sezonie deptania rzeki. Woda lekko przybrudzona przy lewym brzegu, większość brań na czystej części rzeki. Oprócz mnie jeszcze dwóch spinningistów, ja również pożegnałem sezon spinningowy na pstrągowym Sanie.
  12. Takie najbardziej popularne muchowe miejsca: Od ujścia Hoczewki w dół, rynna przy parkingu i poniżej cały deptak w Łączkach (na przeciw tych niebieskich beczek widocznych z drogi na drugim brzegu). A gdzie szukać pstrąga - to już trzeba samemu na wodzie popatrzeć Polecam wyjazd wcześnie rano, ponieważ na weekendzie tłok, ewentualnie piątek zostaje. Wcześniej obadaj wodę na pogodynce i opady, jedna burza powyżej "pozamiata" łowienie gdy Hoczewka puści błotko. Czasem pomaga wtedy przeniesienie się niżej, np. do Postołowa. Połamania 😉
  13. W tym roku miałem 1 kontrolę nad Sanem, słownie jedną, i to w przemyskim okręgu. W Krośnie na 30 wpisów żadnej.
  14. A dzisiaj woda lekko podniesiona i przybrudzona - Lesko i okolice. Hoczewka brudzi, a Osławą płynie błotko, tak że poniżej już nie jest ciekawie. Fotek brak, nie było nic godnego focenia, same maluszki poza jedną rybą która nie chciała zapozować - urwała plecionkę 10lb i poszła z woblerem w pysku. Miejmy nadzieję że się go jakoś pozbędzie 😑. Podobne branie miałem w tym roku w Lesku, takie "tępe" złapanie woblera i natychmiastowy odjazd, praktycznie nie do zatrzymania. Całkiem inne niż branie pstrąga. Widziałem też ostatnio kilku muszkarzy z reklamówkami jako wyposażenie kamizelki. Zajeżdża nad samą wodę terenową furą, łowi pstrąga , w łeb i do siaty - a nie wyglądali jak by na jedzenie brakowało. Nie rozumiem takich akcji, co takiego jest w tej rybie że trzeba ją zabić? Smutne to, taka mentalność chyba nigdy się nie zmieni.
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy