Jump to content

Grzenio

Użytkownicy
  • Content Count

    69
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

10 Good

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Popper na wodzie stojącej czyni cuda:)
  2. Ja na sieniawie jestem co tydzień wraz z bratem. On z gruntu ja na spina. Grunt - karpie biorą ale na dobrze "wytresowaną" proteinę - naprawdę cuda tam dodaje sprowadzane z Anglii lub Niemiec - rezultaty są dużo karpi w granicach 5 kg - 3 szt. grubo ponad 10 kg wypięte przy podbieraku (sam podbierałem). Ostatnio przyłowem był sandacz 92 cm 7,60 kg - piękna rybka. Ja spinnig - ogromnie ilości bolenia sprawiają że można nieźle się obłowić - największe w granicach 60 cm i masa poniżej 50 cm - 3h na łódce ostatnio przyniosły 8 sztuk boleni. Karpiarze na grunt często przyławiają bolenia - największego jakiego widziałem miał 74 cm. Skusił się na proteinę truskawkową Jedna osiemdziesiątka wygięła mi kotwicę tuż przy łódce. Po wymianie kotwic z większym boleniem nie miałem spotkania. Szczupak też często się trafia ale w granicach 50-60 cm. Jeden gigant na dzień dziecka mi porwał żyłkę - zobaczyłem tylko ogon - obstawiam w granicach 80-90 cm, co na sieniawe jest sporym okazem. Ogólnie ryb na sieniawie jest bardzo dużo. Jest to zbiornik wymagający i trzeba swoje odsiedzieć lub obłowić żeby mieć wyniki:) Jakby ktoś pytał o zdjęcie sandacza to jest - właściciel nie chce jej publikować. Dla zainteresowanych mogę przesłać na pocztę. Pozdrawiam Grzegorz
  3. Krzemienna jak i Temeszów czy Niewistka to woda nizinna. Co do ryb z gruntu - ostatnimi czasy wszyscy narzekali. Trafiały się pojedyncze świnki, klenie i brzany. W Krzemiennej można się nastawić na brzanę, świnkę i klenia. Sandacza jest mało - choć słyszałem że trafiały się ładne sztuki na wątróbkę (nie wiem czy to wiarygodna informacja). Sumów raczej napewno nie ma. Certa się owszem trafia ale też jest jej mało. Jest sporo okonia, bolenia i szczupaka (drobnego). Jak to mówią - gdzie patyki, tam wyniki - trzeba próbować. Powodzenia i pozdrawiam Grzegorz
  4. Witam serdecznie. Czy mógłby mi ktoś przedstawić jakiś dobry zestaw gruntowy na rzekę typu San o szybkim nurcie. Chodzi mi o rodzaj ciężarka gruntowego (koszyka, sprężyny) jego kształt, wiązania krętlików i sposób ich umiejscowienia, jakie długości przyponu itp. rzeczy żeby uniknąć zaczepów w kamieniach lub splątania? Wiadomo że nie wszystko da się wyciągnąć i jestem tego świadomy Często mi się zdarzają zaczepy z których potem nie mogę wyciągnąć zestawu i trzeba rwać całość. Polećcie coś Pozdrawiam Grzegorz
  5. Witam. Jaki kolor wody ma san na odcinku Witryłów - Dynów? Woda wysoka? Mam zamiar się wybrać jutro i nie wiem czy na spina coś porzuca:P
  6. To wszystko to przechodzi już ludzkie pojęcie - jak tak można postępować i wylewać świństwo do rzeki, gdzie rozum ludzki jest w tym czasie?? Sam w humniskach łowiłem nie raz bo mam zaledwie 5 km ale tego to bym się w życiu nie spodziewał...
  7. Stan jest bardzo niski - spuszczono dużo wody. Woda jest "zielonkawa", w miarę przejrzysta.
  8. Boleń grasuje - biorą małe sztuki Sandacz próbuje ale coś mu się nie udaje:)
  9. Tak się składa że w Sieniawie wędkuję już z 15 lat. Brat mój karpiarz złowił tam mnóstwo karpi z czego największy miał ponad 16 kg - przygotowywanie łowiska mamy w jednym palcu co i gdzie - na kukurydzę nigdy karpia tam nie łowił. Zawsze tylko na proteinę własnej produkcji. Co do dna to sondowaliśmy sieniawię nie raz nie dwa razy lecz znacznie znacznie więcej. Ja jestem zdecydowanie spinningistą. Może na karpiowaniu się kto wie jak nie znam, ale jak siedzi się na brzegu tydzień i w ciągu tygodnia złowi się 3 karpie po ok 5 kg to szału nie ma bo potwory tam pływają. Dla mnie śmieszne jest łowienie karpi w granicach 1-3 kg. Lepiej dać im podrosnąć. Koło kościoła nie raz widziałem jak łowili małe karpiki na potęgę zaraz po zarybieniu. a tak btw @zubik - puźniej się pisze przez "ó" - hehe Pozdrawiam:)
  10. Z większym karpiem jest ostatnio problem na Sieniawie. "Zarybieniówki" biorą z tego co słyszałem na kukurydze. Drapieżnik śpi - czasem niewielki boleń się trafi. Z tego co zaobserwowałem to najłatwiej złowić suma:) tylko to nie pora na niego:P
  11. Ja wczoraj 4h biczowałem wodę i też ani brania poza jednym odprowadzeniem przez klenia (podpłynął pod nogi:P). W zeszłą niedzielę na odcinku nizinnym trafił się ładny tęczak 37 cm na woblerka i kilka przyłowów w postaci potokowców pod 40 cm . Wcześniej łowiłem w tym miejscu i zamiast pstrągów to klenie i brzany brały a ostatnio same pstrągi... Dziwny jest San. Jeśli chodzi o San w tym roku to i tak powiem jak większość - tragedia. No może nie było by tak źle jakbym w sierpniu tą brzankę miał na brzegu - spokojnie miała 80 cm i niestety przed podejściem do podbieraka odpłynęła w siną dal... Łowiąc na odcinkach nizinnych to już jest bardzo ciężko z rybą. Niby spławy są rybę widać ale nic konkretnego nie chce brać, no może poza okoniami. Trzeba zakończyć sezon na tym odcinku już i szukać inspiracji na przyszły rok - może jednak trzeba się przestawić na wody górskie...
  12. 4h biczowania wody w Iskrzyni - efekt: 4 szczupaczki z czego 2 na brzegu wielkość do 40 cm... 4 urwane ulubione gumki 2 dość mocne uderzenia Ogólnie nie mam pojęcia gdzie są wymiarowe sztuki - dawniej o nie było łatwo a teraz... Zauważyłem że drapieżnik żeruje lecz z braniami tak średnio a jak weźmie to tylko nie-wymiar. Z jaką przynętą teraz nastawiać się na szczupaka? Podpowie ktoś?
  13. Padł czyt. został złowiony:) Czy żyje hmm... nie mam zielonego pojęcia...
  14. Witam. Wczoraj padł szczupak 110 cm w Bliznem - wie ktoś coś więcej na ten temat?
  15. Witaj. Ja tam łowiłem dość dużo w czerwcu. Złowiłem łącznie ponad 20 szczupaków ale TYLKO jeden miał wymiar. Trafiały się też szczupaczki na rosówkę. Ogólnie fajny odcinek ale i też wędkarzy dużo i co bym nie widział wymiar nie wymiar w łeb i do wora - ach Ci miejscowi:p Btw. Na co brały te szczupaki? Pozdrawiam Grzegorz
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy