Jump to content

MarcinV

Użytkownicy
  • Content Count

    49
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

16 Good

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Z zestawem rekinowym I prezerwatywą. Bo jak idziesz na dyskoteke, to też nie wiesz czy Ci jakas loszka nie da. Wiec na ryby, tez trzeba być przygotowanym na wszystko.
  2. @GoldenCatches skoro wiesz , że tam są sumy średniej wielkości, to po co idziesz tam z zestawem okoniowym w styczniu bez stalki ??? Zakolczykowałeś rybę i faktycznie ja nie jestem ekologiem czy miłośnikiem zwierząt, ale można sobie na okonie iść gdzie indziej. Nie dziwię się , że w Niemczech jest zakaz spiningowania do maja , a w Anglii są przepisy , że aby łowić w danym akwenie musisz użyć przyponu stalowego o danej średnicy lub z tworzywa sztucznego o danej średnicy. Tej sytuacji można było uniknąć, tym bardziej że wędkarz wie , że pływa tutaj sum. Nic do Ciebie nie mam, ale po prostu to b
  3. Podobno zarybienia nie wiele daja zwłaszcza narybkiem kasa jest wyrzucana w błoto, przezywalnosc jest niska. Nalezy zrobic restrykcyjne obreby ochronne i wywalić rybaka z rzek i jezior. Plus zmiana nawyków i mentalnosci Polskiej. W Niemczech jest 83 mln ludzi, wedkarzy legalnych duzo wiecej niz w Polsce i ryb wiecej. Jakbysmy teraz wyrzucili rybaków z Odry , Wisły , Zalewu Szczecinskiego. To by było na ulicach tak jak z rolnikami po 5-dla zwierząt . Jaki naród, taki rzad, taka gospodarka , taka infrastruktura. Jeszcze pragnę dodać tylko tyle, że Szwedzi czy Niemc
  4. czyzby na caniballa ten szczupak?
  5. MarcinV

    Lipie

    Dlatego w Polsce nic nie ma ani w gospodarce, ani w sporcie, ani w kulturze. W tym kraju każdy sie sprzedaje i kradnie. Od milionowych lapówek na samej górze, po zapierdalanie karpia z zwirowni pod Rzeszowem.
  6. W środę, pod millenium Hall pracuję w Karova Office. Jest to taki mały budynek przy głównym wejściu do millenium hall od Rejtana. https://www.google.com/maps/place/Karowa+Office/@50.0254451,22.0174564,16.5z/data=!4m5!3m4!1s0x0:0x77003b08caf3abb8!8m2!3d50.0267551!4d22.0161803 jestem od godziny 8:00 d0 17:15.
  7. Gumy były uzbrojone, ale je rozbroiłem , tylko fat tail minow złowił mi okońa, dość sporego 34cm. Reszta nulla. Reszta gum była w wodzie może dwa wyjazdy. Najbardziej zniszony jest swimbait savaga , bo był w nim offset. Cena dwa piwa zywiec APA, lub rzemieślniczy komes porter. W Rzeszowie bede w srode , pracuje przy Milllenium hall. Caniball i fishunter kładzie je na łopatki, mi się kompletnie nie sprawdzają w Wisłoku, bo na Rzemieniu łowią, zwłaszcza herring shad. Jest w sumie lekki 28g.
  8. Starał bym napisać do ekologów ,wód polskich i dążył do zniszczenia zapory. "Panowie. Co wy pier.... Do rzeczy!!!! Nie pasuje to zbierac podpisy i do Wod Polskich ! Protesty organizowac! Pisac posty to sobie mozna o promocjach w biedrze pisac..." seba77 wyrazam tylko swoja opinie, jestesmy przeciez na forum.
  9. Gdyby bym włodarzem Rzeszowa to bym to zrobił.
  10. Ja tez jestem za zniszeczeniem zapory , ewntualnie sztucznym poszerzeniem koryta i pogłebieniem , aby nurt zabierał muł. Pratt and whitney moze sobie spokojnie wode pociagnac innym sposobem, przyrody sie nie poprawia.
  11. Powrót do Sufixa, na jesieni przetestuje. Zobaczymy czy tak ja sufix 832 jest sliski i daleki w rzucie.
  12. Ja mam podobne wyniki, w tamtym roku złowiłem tylko 3 szczupaki ponad wymiar. Jeden miał 81cm ale to był fuks, istny cud. Z tym co odczuwam w tym roku to praktycznie zeruje każdy wyjazd spiningowy, sandacze wymiarowe w okręgu Rzeszów złowiłem dwa w ciągu dwóch lat. Zauwazyłem ,ze z okoniem nie ma tragedii ale Okoń to ryba która żyje wszędzie, małe wymaganie środowiskowe, tylko z duzym okoniem tez jest problem. W tym roku, nastawiłem się trochę na suma i kurde złowiłem jednego koło metra typowym obstukiwaniem dna. W Wisłoku szkoda czasu na drapieżniki, tu nie chodzi o zarybianie.
  13. Szczerze mówiąc nie wiem, mój brat jest fanem rasy border colie. I mówiłem, mu że jak idę na ryby, to pies łapie kleszcze ja dopiero jednego. Brat dał mi obrożę dla psów kleszczo-pchło odstraszającą . I od tej pory nie widziałem, żebym ja i pies miał kleszcze. Obrożę zamykam do słoika a jak wychodzę zaciskam przy bucie na kostce. Trochę capi ale da się łowić
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy