Jump to content

Pafik

Użytkownicy
  • Content Count

    12
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pafik

  1. Fajnie, że mam z kim jeździć na ryby. Dzisiaj 1:1. Ale młodego większy :).
  2. Nowa zabawka do micro jigów. Wykonanie piękne, przelotki Fuji. Jak tylko Wisłok albo Jasiołeczka pozwoli to będą pierwsze testy. Tenryu Lunakia LKT 68M
  3. Pafik

    Wisłok

    Te kable rozruchowe to po co?
  4. Jak woda w Lesku po tych opadach, da radę coś połowić na spina jutro? Szkoda urlopu przesiedzieć w domu
  5. Cześć, pora na nowy pokrowiec. Miał ktoś może któryś z tych? Ewentualnie coś godnego polecenia. 140-150cm 2-3 komory. Musi być dość sztywny i mieścić wędki z kołowrotkami. Traper Adventure Team Dragon Salix Alba
  6. Dzisiaj test nowego kija :). Pracuje pięknie, czuć każde nawet najmniejsze puknięcie ryby. Kilka kleni udało się złowić, niestey największy się zerwał po kilku metrowym holu. Był na prawdę duży. Może następnym razem...... 20200520_091918.mp4
  7. Pafik

    Wisłok

    No też dziś w besku Kropek26, Audi A3?
  8. Pafik

    Tabor

    Pospacerowałem dziś trochę po Morawie w poszukiwaniu kropka. Kilka niewielkich kleni udało się złowić i jednego małego pstrąga. Myślałem, że będzie trosze lepiej. Idzie jeszcze gdzieś połowić pstrągi oprócz komercyjnego Sanu? Jak by ktoś chciał polecić jakieś miejsce to proszę na prv. 20200518_085647.mp4
  9. Nie mam pojęcia, taki już "wyszedł" z wody.
  10. Pobudka przed świtem, szybkie zbieranie sprzętu przygotowanego wieczorem i ogień nad rzekę alby zdążyć jeszcze przed słońcem. W końcu długo oczekiwany maj..... 2-3 rzuty gumą, hmm jednak nie. Zakładam obrotówkę 10g. Drugi rzut - jest . Ostrożny hol, ryba stawia opór, nawet momentami delikatnie odchodzi, ale po krótkiej bitwie jest na brzegu 61 cm Szybka focia i do wody. Zdj 1 Myślę , już jest dobrze. Schodzę kilkadziesiąt metrów niżej. Kilka rzutów, nic... Obserwuję rzekę i coś czuję, że trzeba wrócić z powrotem, bo pod wodą coś się dzieje. Wracam i zaczynam biczować wodę. Po kilkunastu minutach czuję mocne uderzenie. Jest..... Zaczynem hol. Czuję, że to coś jest bardzo silne i zaczyna odchodzić. Ciągnę dalej, kołowrotek delikatnie pstryka. Kilka metrów od brzegu widzę go, jest większy od poprzedniego. Szczupak jednak zobaczywszy brzeg gwałtownie odchodzi, z kołowrotka mało dymy nie idą. Dokręcam hamulec i delikatnie zwijam, muszę być ostrożny bo na kołowrotku żyłka 0.20. Walczymy dalej. Po kilku minutach jest przy brzegu. Chwytam podbierak, kurde nie zmieszczę go. Po chwili jednak się udaje i ryba ląduje na brzegu. 93cm rekordu osobistego. Przejeżdża jakiś wędkarz, szybka fota i do wody. Mam nadzieję spotkać się z nim na jesień jak podrośnie do metra Zdj nr 2
  11. Tylko jeden, ale za to taki
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy