Jump to content

arek

Użytkownicy
  • Posts

    61
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by arek

  1. I żeby te zaporówki karpiem zarybiali. Tylko takim nie za dużym, bo duży się dłużej smarzy.
  2. 2x wylot za granicę plus opłaty( bo chyba płacisz, czy może kłusujesz?) żarcie itp wychodzi Ci taniej jak 320 zł + "itd" ( co to jest "itd"?) Głupoty pierdolisz
  3. Tak...to jest właśnie czas samozwańczych mędrców, guru i innych proroków.
  4. Pomyłka, przejęzyczenie czy uchowaj Boże coś innego?
  5. Siksa, dzięki za wyczerpująca odpowiedź, ale to było pytanie retoryczne. Również się ciesze, że dzięki możliwości łowienia na rybniejszych wodach koledzy mogą w pełni pokazać klasę.
  6. Właściwie to prawda, ale tych tanich zapewne sprzedawca zamawia więcej. Poza tym nie wiadomo ile żyłka leżała na hurtowni. Chyba jedynym pewnym sposobem jest szukanie nowości.
  7. Ciekawe ilu wędkarzy z o. Krosno wędkuje na wodach rzeszowskich, albo czy wędkarze z Zamościa jeżdżą na ryby do Przemyśla? Ciekawe dlaczego większość zawodów GP Rzeszów rozgrywane jest na nie swoich wodach?
  8. Nie ma się co przejmować każdym nieprzemyślanym postem, takie są zalety internetu. Nie lepiej wypróbować nową wędkę, pogoda dziś wymarzona na głowę.
  9. Ktoś przetłumaczy? Translator nie dał rady.
  10. Czy można już opłacić kartę w Sanoku na ul. Lipińskiego?
  11. Tak sobie myślę ( po cichutku), że te wszystkie oczyszczalnie to mają tyle wspólnego z ekologią, co fotoradary z bezpieczeństwem na drogach.
  12. Na pewno miałeś coś ważnego do przekazania w temacie tylko pomyliłeś linki. Zdarza się, zwłaszcza jak ktoś dużo linkuje.
  13. Myślę, że warto przypomnieć ten post:rolleyes:. Oczywiście różnica pomiędzy łowić a złowić to tylko jedna literka, ale...
  14. Nie rozumiem Was dlaczego o takie rzeczy jak porozumienia, obręby czy inne opłaty pytacie tutaj. Przecież to wszystko jest na oficjalnych stronach okręgów w zakładkach, trzeba tylko czytać uważnie ( wszelkie błędy interpretując na swoją korzyść). No chyba, że w ten sposób wyrażacie swoja niechęć do PZW. Ale dobra troszkę podpowiem:cool: wędkarze z okręgu Krosno łowią do potoku Jodłowa a z okręgu Przemyśl tylko do m. Bukowa.
  15. Tak tak, wiem , że ryba nie wymiarowa, ale może ktoś nie rozróżnia:D. W rzeczywistości trzeba baaardzo chcieć, by się pomylić.
  16. arek

    Głowacica

    Miło mi, że doceniasz moją kulturę wypowiedzi:). Nie, nie mam z tym problemu, nie chciałem krytykować Krzyśka ( zresztą pisałem priw do Niego i chyba się nie obraził). Co do głowacicy i do proponowanych odcinków no kill to tylko wtedy gdy będą one dobrze pilnowane, inaczej podacie miejsca jak na tacy. Kilka lat temu powstał na Podkarpaciu pewien os- no kill. Intencje szlachetne, ale niestety z kameralnego łowiska małych lipieni zrobiła się mniej kameralna pustynia. Co się stało? Tajemnica Poliszynela.
  17. arek

    Głowacica

    Z całą pewnością wielu będzie szukać, tylko czy oddadzą? Nie rozumiem Cię, post wcześniej piszesz, że nie będziesz publikował już zdjęć, bo ... a następnie dajesz namiar na miejscówkę. No chyba, ze to zmyła:confused:, ale co jeśli tam faktycznie pływa jakaś głowa:eek:. San to duża rzeka i myślę, że zapodanie fajnego zdjęcia (wykadrowanego) jakiś czas po złowieniu nie będzie miało zbyt dużego wpływu na populacje ryb. Graty za rybki .
  18. Niech nie zdradza, ale fotki koniecznie niech zapoda:beer:
  19. Jeżeli faktycznie nie widzisz nic złego w celowym łowienie niewymiarowych ryb w okresie ochronnym, tuż przed tarłem to faktycznie nie ma o czym gadać ( ciekawe czy choć stalkę wiążesz). Wolno Ci:D, i myślę sobie , że nawet wprowadzenie zakazu niedopingowania niewiele zmieni, bo zaraz, nawet tu znajdziesz poradę jak sprytnie ten zakaz obejść. Może nawet wytoczyć proces strażnikowi za straty moralne:D, a co? Żyjemy w Polsce nie Białorusi:D
  20. No ale widziałeś trące się tęczaki, bo to, że ryba ma ikrę to jeszcze nie znaczy, że odbywa tarło. Również te pstrągi łowione w tym roku nie są dowodem na to, że się tarły w rzece ( a właściwie to po czym to poznałeś i kiedy według Ciebie trą się tęczaki?). Ale masz rację z tym, że efektowność ( nie efektywność )tarła zależy od ilości ryb:), kiedyś w "mojej" rzeczce obserwowałem po kilkadziesiąt pstrągów na jednym tarlisku, zdarzały się i pięćdziesiątki:rolleyes:. Teraz niestety na tych samych przelewach ściga się najwyżej kilka króciaków. Co do zarybień tęczakiem to niby wszystko jest OK. Potoki mają troszkę odboju, ale dziwnie się ogląda te ryby na fotkach z Roztocza. A już w ogóle nie rozumiem po co zarybia się nim OS na Sanie, odcinek który z racji tego, że jest dobrze pilnowany ma szanse być faktycznie matecznikiem ryb rodzimych. No ale widać kasa się liczy i zadowolony wędkarz z grubym "okazem" srającym jeszcze granulatem z Folusza jest ważniejszy:o
  21. Te barwy to plamy juwenilne:) juwenalia to taka impreza gdzie dużo się pije i .... "W odróżnieniu od tęczaka palia źródlana w większości rzek Europy przystępuje do tarła. Co więcej, czas i miejsce tarła dzieli z pstrągiem potokowym i dochodzi między nimi do krzyżowania." - " Pstrąg i lipień" J. Błachuta, K. Zacharczyk - fajna książka, polecam. Swego czasu dość często łowiło się w rzeczkach Rzeszowszczyzny pstrągi źródlane, które prawdopodobnie przypadkowo znalazły się w materiale zarybieniowym, może to "To".
  22. Z tymi wszystkimi rybami to bym nie przesadzał, przynajmniej na początku. Ale z pewnością na Wisłoce parę kleni, jelcy czy choćby uklejek zostało. Ja w zeszłym roku kupiłem na forum kilka koników na klenia i tak mnie to kleniowanie wciągnęło, że zapomniałem o lipieniach. Zwłaszcza na małej rzece, widok podnoszącej się do muchy półmetrowej kluski potrafi mocno przyśpieszyć prace serca. Powodzenia:)
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy