Jump to content

tpe

Użytkownicy
  • Posts

    127
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

tpe last won the day on January 6

tpe had the most liked content!

Reputation

135 Excellent

1 Follower

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Wszędzie, gdzie łowię rdestnica nazywana jest szczupakowym zielem Kolego Kangur, eutrofizacja Soliny wynika z wycięcia hektarów lasu i budowy tysięcy domków letniskowych....Bez oczyszczalni ścieków, bez kanalizacji, bez szamb.... Bardziej niż te nieszczęsne karpie ryją w mule nasze rodzime leszcze, ale te na szczęście zjadły sumy....
  2. Myślę kolego Kangur, że jest miejsce w Europie, gdzie czułbyś się tak jak leszcz przed zarybieniem Soliny sumem (nawiasem mówiąc sumy były w Solinie od co najmniej wczesnych lat 70tych). To miejsce to Białoruś. Wszystkie problemy są tam załatwiane szybko i w miarę bezboleśnie....Dla dobra większości.
  3. Wsypać acetylenku wapnia i podpalić! Trzeba coś w końcu zrobić z tymi krwiożerczymi sumami i boleniami, bo niedługo strach będzie zamoczyć nogi w Solinie!!!!
  4. Kwiecień i początek maja na podkarpackich rzeczkach. Bolenie (największy 65 cm), pstrąg 40+, kilkanaście kleni 40+, świnka i certa. Wszystkie ryby złowione na tanty 1.5 i 2 cale. Kij do 6g., linka PE 0,5. Gdyby nie fatalna pogoda byłoby jeszcze lepiej. P.S. Ten podbierak to największa, trociowa siata Dragona
  5. Teraz może być inaczej. Dwie ciepłe noce mogły wszystko zmienić.
  6. Wczoraj była bardzo wysoka i pośniegowa. zero życia w wodzie...
  7. Na jerku Robert pisał mi, że przygotowuje transzę tych larw do sprzedaży http://jerkbait.pl/topic/144676-s-przerwa-2912-0401-przerwa-noworoczna/
  8. Okonie i klenie zżarły kormorany....Zostały już chyba tylko brzany...W grudniu złowiłem kilka małych i dwie powyżej 60 cm. Przynęta - twister motor oil albo larwa widelnicy na 2,5g. główce. Kij 1,90 do 12g.
  9. Niestety, czasy troci jeziorowej i obstawianie jej ciągu ciągu tarłowego z rosówką w Rajskim i Bukowcu minęły bezpowrotnie ....
  10. Taaa....Dlatego, gdy z zimnej, mniej żyznej wody znikły gatunki reofilne, to pstrągi i lipienie znalazły świetne warunki bytowania.
  11. W Sanie przed budową zapory w Solinie ( i Myczkowcach) i ingerencją PZW pływały klenie, świnki i brzany. Zapora diametralnie zmieniła termikę wody i warunki środowiskowe dla tych, wcześniej wymienionych gatunków.
  12. https://krosno24.pl/informacje/przerwany-wal-na-jasiolce-czy-zabraknie-nam-wody-w-kranach-i7058 Przyroda poradziła sobie sama. Obeszła zaporę i stworzyła naturalną przepławkę.
  13. @stig nie żyłem w innym wymiarze. Masz rację były wody, gdzie ryb i raków było pod dostatkiem. Na Wisłoku w Haczowie łowiliśmy piękne świnki i szczupaki, na górnej Wisłoce pstrągi i klenie. O Rajskim nawet nie wspomnę. W Wisłoku w Krośnie ostatnie świnki pod kładką na Ślączce obserwowaliśmy gdzieś koło roku 1983/84. Wróciły potem w to miejsce, ale po zarybieniach, na początku XX wieku. całe dzieciństwo spędziłem nad Lubatówką. Praktycznie co dzień miała inny kolor wody. Wszystko zależało od tego, jakiego barwnika używała w górze rzeki garbarnia. Jednak coś udawało się złowić. Nie były to wprawdzie szczupaki, wielkie płocie i klenie, które w latach '60 łowił mój ojciec, ale trenowałem refleks na strzebelkach, kiełbiach i jelcach. Ryby do Lubatówki wróciły w latach '90... Przekroczyliśmy pewną barierę. Natura już nigdy nie poradzi sobie sama, musimy ją wspomagać. Złożyło się na to wiele czynników: zmiany klimatu, coraz lepiej wyposażeni wędkarze, rolnictwo, czy tysiące nieskanalizowanych domków nad Sanem i Soliną. Nie bronię PZW, dużo rzeczy można by zrobić lepiej. Ale jak na razie to PZW, czyli my wszyscy odpowiadamy za to, co się nad wodami dzieje.
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy