Jump to content

Wspólny spływ Wisłą.


geo
 Share

Recommended Posts

Witam zainteresowanych.Wisła powoli spada do normalnego poziomu i niedługo czas spływów:).Jeżeli jest ktoś chętny na taką jednodniową eskapadę zapraszam.Potrzebny jest wam środek pływający(bezpieczny) i ruszamy.Ja mogę załatwić transport nad wodę i z powrotem(jakieś 9 osóB) do mego miejsca zamieszkania(pod Mielcem).Póki co mam miejsca zajęta jeśli chodzi o mój jacht ale możliwe że kompan pójdzie do pracy więc mogę zabrać jednego na pokład.

Link to comment
Share on other sites

Ja z koleżką i moim Kolibri byśmy się pisali na coś takiego :)

tylko się z znowuż nie strój Łukaszu..:D:D:D

O was od razu pomyślałem jako o pewniakach na ten wypad.

Link to comment
Share on other sites

Pomysł ciekawy. :)Nie byłem na tym odcinku Wisł, wędkowałem tylko w okolicach Tarnobrzega i mam kilka pytań:confused::

1) w jakiej miejscowości jest ten prom, o którym wspominasz jako mecie spływu;

2) termin;

3) co z powrotem, na silnikach w górę Wisły, czy .... ?

P.S . Jak termin spasuje - to jestem chętny.:D

Link to comment
Share on other sites

1.start miejscowość Otałęż,meta prom Gliny Małe.

2.Termin tak naprawdę pokazuje woda,bo musi oscylować w granicach 160 cm,ale wstępnie to pierwsza niedziela czerwca tj 5.

3.Spotykamy się u mnie,jedziemy busem odwozi nas kierowca w miejsce startu i odbiera na mecie.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Geo polecam trase do mostu w Nagnajowie przed Tarnobrzegiem

Twój Bus może Was odebrać pod mostem, dobry dojazd

Marudziłeś na zlocie że słabo u Ciebie z Sandaczem

Gwarantuje że na trasie od kanału w połancu do mostu w Nagnajowie na bank złapiecie sandacze :D

to już inna WIsła niż Twoja kleniowo-boleniowa :D

Link to comment
Share on other sites

od elektrwoni Połaniec od której zaczyna sie woda sandaczowa :D

Wszystko się zgadza kolego koyot,widzę że masz niezłe info o tym kawałku Wisły:),ale takie rybki jak szczupak czy sandacz wolę łowić na jesień bo to zupełne inne rybki .Poza tym spływ zawsze traktowałem jako kleniowo boleniowa wyprawa,pomijając częsty przyłów okoń,szczupak,brzana:D.Jeśli chodzi o sandacze to szczerze wolę łowić je z brzegu,na rzece stukanie z pontonu po dnie nie jest zbyt efektywne...a dawno przeszło mi szukanie sandałów pod burtami z woblerami za 20 zł:mad:chyba wiesz o czym mówię.Tak czy siak jeśli tam łowiłeś to wiesz o czym mówię.pozdro

Link to comment
Share on other sites

Panowie przypominam zainteresowanym o spływie:D.Wszystko zostaje jak było.Podobno pogoda ma dopisać;).Rozumiem że pan LukaszZ ze swoim składem się pojawi?Na tygodniu podam godz spotkania u mnie celem wyjazdu.

Link to comment
Share on other sites

Panowie przypominam zainteresowanym o spływie:D.Wszystko zostaje jak było.Podobno pogoda ma dopisać;).Rozumiem że pan LukaszZ ze swoim składem się pojawi?Na tygodniu podam godz spotkania u mnie celem wyjazdu.

Panie kochany nasz kolibri z załogą czeka na niedzielę więc o ile pogoda się nie spierdzieli to płyniemy.

ps: dalej nie mamy odpowiedniej kotwicy wiec gdyby ktoś miał coś takiego porzyczyc na jeden wyjazd bede wdzieczny :)

Link to comment
Share on other sites

O godz.spływu poinformuję na tygodniu(środa,czwartek),jeśli chodzi o wolne miejsce również.Jeśli chodzi o resztę myślę że będzie w porządku.Panie Łukaszu kotwica się znajdzie,ciężka bo typowo wiślana,ale lepsza taka niż piwo w worku.:D

Link to comment
Share on other sites

Piwo w worku tak ale co najwyżej do utrzymywania jego stałej, niskiej temperatury :) Panowie nikt więcej się nie skusi na wiślaną przygodę? Ja lustro zabiorę więc postaram się o jakąś porządną fotorelację.

Link to comment
Share on other sites

Miejmy nadzieję że wszystko się poukłada do niedzieli,bo na dzień dzisiejszy woda jest za wysoka na skuteczne i przyjemne wędkowania z pontonu.W piątek podejmiemy decyzję odnośnie wyprawy,gdyż w burzę nie ma się gdzie na Wiśle schować oprócz wysokich drzew :eek:.Jeżeli nie da rady w tę niedzielę przekładamy na następna.:)

Link to comment
Share on other sites

Panowie jako że organizuje ten spływ,stwierdzam co było do przewidzenia woda poszła w górę i podniesie się bardziej po ostatnich opadach.

Kilka już odbyłem w takim okresie więc wiem że nie ma sensu ładząc się że np znajdziemy rafkę gdzie będą biły kleniska.Przekładamy wszystko na następny tydzień.

Zostaje wszystko tak jak było,zapewniam transport w obie strony chętni mili widziani.:D

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy