Jump to content

Literatura wędkarska


Aquarel
 Share

Recommended Posts

Witam.

Zawsze wędkowałem z kimś, ze wzgledu na mlode lata i brak mozliwosci dostania sie gdziekolwiek. Zaczynam teraz sam, zrobilem prawko, zdalem egzamin na karte (nie kupiłem), sprzet mam, kwestia tylko samonauki w tych bardziej podstawowych rzeczach np. przygotowanie zestawu splawikowego, do lowienia z gruntu, węzłów sie ucze ciagle oraz troche teorii. Macie jakies ksiazki z ktorych korzystaliscie?

Jestem pelen optymizmu na przyszlosc z wędką w ręku, jednak początki są uciążliwe, ale nie chcę zrezygnowac.

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Na przykład tutaj możesz nabyć interesujące Cię tytuły odnośnie określonej techniki połowu ryb http://www.bookmaster.pl/hobby/wedkarstwo/ksiazki/575/ :)

Poza tym niewyczerpalną kopalnią wiedzy na temat wędkarstwa jest internet,wszelakie portale wędkarskie,ogólne albo odnoszące się do określonych technik połowu a przede wszystkim fora dyskusyjne między innymi takie jak nasze Forum PSW;).

Link to comment
Share on other sites

Czytam ciągle od 2 dni a w przerwach robię węzły :)

Chciałbym poprzeć to pierwszą praktyką, jednak zaczekam do niedzieli, aż woda we Wisłoku opadnie. Nie będę zakładał osobnego tematu, więc jeżeli możecie to odpowiedzcie mi tylko czy na początek, łowiąc we Wisłoku lepiej zacząć od spławika czy od gruntu? Jeziora ogarniałem, jednak rzeka to całkiem coś nowego dla mnie.

Link to comment
Share on other sites

No cóż ,jesteś wielkim optymistą jak uważasz że woda w Wisłoku do niedzieli opadnie,woda dopiero zacznie przychodzić a więc będziesz miał więcej czasu na ćwiczenia domowe:D.Jak opady nie ustaną to przez najbliższe dni,najlepszym wyjściem będzie jakiś zbiornik.Przy podniesionym stanie wody w rzece proponował bym spławik na pół-grunt a do tego kilka czerwonych robaków na haczyku.Znajdź jakiś fajny bełcik blisko brzegu za jakimś krzaczkiem.Druga propozycja to lekka gruntówka , rosówka na hak i spokojniejsza woda również blisko brzegu.Możesz liczyć na leszcze,krąpie,płocie czy klenie a jak będziesz miał trochę szczęścia to przywali ładna brzana a wtedy...:D.

Link to comment
Share on other sites

Czekam na ''falę upałów'' która podobno już się czai a jutro ma zawitać :)

A więc najpierw spróbuję sił ze spławikiem.

Jeszcze jedno. Największą różnicą w zestawach na jezioro lub rzekę są obciążenia. Na rzece potrzeba więcej śrucin i bardziej kulisty spławik? Nigdy ich nie zakładałem, dlatego przy czytaniu skupiam się głównie na tym. Lekko mnie to przeraża, zawsze miałem gotowe i założone, jednak powoli zaczynam łapać o co kaman. Czy np. stabilnośc spławika można sprawdzic w warunkach domowych w jakimś głębszym naczyniu?

Jeżeli czytaliście gdzieś artykuł o obciążaniu, bardzo proszę o link.

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

@Aquarel wybacz ale niestety trochę odchodzimy od tematu tego wątku.Nieocenioną kopalnią wiedzy są google,wpisujesz to co Cię interesuje i masz jak na dłoni;).Artykuł?Np.tu http://www.wyczyn.fora.pl/wywiady-i-porady,50/artykul-jak-wywazyc-splawik,12515.html

Możesz również skorzystać z tych portali http://www.splawik.com/ , http://www.haczyk.pl/forum/ a w szczególności z ich wewnętrznych wyszukiwarek a na pewno znajdziesz masę interesujących Cię zagadnień związanych ze stawianiem pierwszych kroków w wędkarstwie:).

Link to comment
Share on other sites

Bardzo miło się czyta Sztukę łowienia ryb w rzece Jacka Jóźwiaka. Jakiś czas temu trafiłem na Jak złowić klenia Johna Willsona - napisana chyba ze trzydzieści lat temu - super, coś jakbym oglądał A Passion For Angling.

Pozwólcie, że zacytuję kawałek tej ostatniej:

(...) Należy poprosić sprzedawcę sprzętu, aby złapał za koniec szczytówki podczas stopniowego zwiększania skierowanego ku górze obciążenia wędziska do pełnego wygięcia, aż przedramię nie będzie już w stanie znieść większego nacisku. Teraz popatrzeć na twarz sprzedawcy i jeżeli nie wygląda on na uszczęśliwionego z powodu przeprowadzonego w ten sposób testu wędziska, nie należy go kupować (...)

Edited by bronzo77
Link to comment
Share on other sites

Mam jeszcze książkę ''Spławik i Grunt'', gdzie są wytłumaczone podstawy, krótko i przystępnie oraz ''Wędkarz skuteczny'' S. Stupkiewicza i J. Leśniowolskiego, jeżeli ktoś tu kiedys jeszcze zajrzy.

Reszte książek cały czas mielę :)

(...) Należy poprosić sprzedawcę sprzętu, aby złapał za koniec szczytówki podczas stopniowego zwiększania skierowanego ku górze obciążenia wędziska do pełnego wygięcia, aż przedramię nie będzie już w stanie znieść większego nacisku. Teraz popatrzeć na twarz sprzedawcy i jeżeli nie wygląda on na uszczęśliwionego z powodu przeprowadzonego w ten sposób testu wędziska, nie należy go kupować (...)

Mogłoby byc całkiej zabawne, dzieki za tytuly :D

Osobiscie mi wystarczy, dzieki za pomoc, chyba ze jeszcze inni skorzystaja kiedys to piszcie. pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

@bronzo77 ,chyba tylko antykwariat i to przy dużym szczęściu;).Ja natomiast posiadam książkę W.Strzeleckiego "Wędkarstwo rzeczne" - znaleziona przypadkowo podczas jakichś tam prac porządkowych;).Pomimo że książka została wydana blisko 25 lat temu a techniki połowu ryb bardzo się zmieniły to czasami sięgam do tej pozycji z przyjemnością.Zawiera masę ciekawych informacji związanych z ichtiologią oraz życiem i zwyczajami różnych gatunków ryb zamieszkujących nasze rzeki.Ostatnio ją sobie przeczytałem i muszę powiedzieć że sporo ciekawych rzeczy się dowiedziałem.Czasami warto sięgnąć do pozycji archiwalnych:).Polecam;).

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy