Jump to content

Grabiny Latoszyn


20slumsattack07
 Share

Recommended Posts

Witam,odnośnie zbiornika to jest to spory zbiornik pożwirowy.Głebokości tam sa przerozne i zdarzają sie liczne doły po kilkanaście metrów.Karpiarze siedzą przeważnie po przeciwnej stronie zbiornika(wjazd od mostu kolejowego) zeby tam dotrzec musicie jechac wzdłuż brzegu droga jest ok.Ja tam łowiłem blisko trzcin na kukurydze i robaki to brały liny,karasie,płotki i karpie takie do 50cm.Odnosnie rozbicia namiotu i bezpieczeństwa to odradzam zwłaszcza w weekendy bo zjeżdzaja tam na nocki okoliczni pijaczki krorzy nie przepadaja za ,,obcymi''.Oczywiście w dzień jest ok:)Pozdro.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Sobotni wyjazd do Dębicy łowiłem nie długo bo tylko dwie godzinki ale warto odwiedzic ten zbiornik.Złowiłem cztery szczupaki tej wielkosci co na zdjeciu.Nastepnym razem jade tam na cały dzien tym bardziej ze od zbiornika do Wisłoki jest zaledwie...3minuty drogi:)ps.polecam sklep wędkarski w Dębicy;kupiłem 4ry woblery szczupakowe Kenarty i zapłaciłem...30zł co jest nie mozliwe do zrobienia w Rzeszowie:)

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

Relacji jednak nie napiszę, gdyż czasu mi brak :( Opiszę jednak pokrótce ten zbiornik.

Grabiny to największy zbiornik w naszym okręgu. Średnia głębokość na jakiej łowiliśmy to ok 3 metry, maksymalna to ponad 4 metry. Na pewno są większe doły ale na takie nie trafiliśmy. Wjeżdżając na zbiornik od strony Dębicy zbiornik zaczyna się dużą zatoką, która kończy się kępami trzcin przez całą szerokość zbiornika (fotka nr1). Zatoka ta jest stosunkowo głęboka ale jest kilka wypłyceń, szczególnie przy pasie trzcin. Dno na całym zbiorniku jest twarde, mocno obrośnięte roślinnością na płytszych fragmentach (w listopadzie są jeszcze całe połacie dna zarośniętego roślinnością). Dno jest urozmaicone, są górki, wypłycenia, dołki przy brzegu, przy jednym przeprowadzeniu przynęty głębokość może różnić się o ok 2 metry. Patrząc się na pierwsze zdjęcie to zdecydowanie płytsza jest lewa strona zbiornika. Dominują tutaj duże połacie trzcin, dno bardzo łagodnie opada a woda nie przekracza 1 metra. Im dalej pójdziemy brzegiem tym dostęp do wody będzie coraz trudniejszy. Woda jest płytka, z wody wystaje mnóstwo gałęzi i nawet w listopadzie jest dużo roślinności. Są to idealne miejsca na majowy i letni spinning z pontonu, potencjalnych stanowisk szczupaka jest od groma. W tej części zbiornika znajduję się bardzo duża ilość wystających gałęzi z wody. Trzciny nie idą prostą ławą ale tworzą ogromną ilość zatoczek co tylko potęguje chęć podania tam tonącego slidera ;D Sam koniec zbiornika od lewej strony jest całkowicie zarośnięty i niedostępny do wędkowania z brzegu (fota nr 2)

Prawa strona zbiornika jest zdecydowanie głębsza. Patrząc od końca zbiornika, przez jakieś 300 metrów brzeg jest prosty i dosyć głęboki. Szczególnie pierwsza miejscówka powala z nóg. Wizualnie sprawia wrażenie bankowej szczupakowej miejscówki. Woda ma ok,3,5m głębokości i wypłyca im daleej od brzegu. Przy brzegu i po prawej stronie rosną lilie wodne czy coś takiego, zakończone pokaźną ilością krzaków. Dalej brzeg jest dość prosty i niezbyt ciekawy. Znajduje się tutaj dużo stanowisk zbudowanych przez wędkarzy. Na jednej z nich znaleźliśmy taką tabliczkę (fota nr 4) Na końcu tego odcinka zaczyna robić się ciekawie. Woda ma ponad 4 metry głębokości, przy brzegu wystają gałęzie a brzeg jest trudno dostępny. Następnie zbiornik się zwęża. W tym miejscu znajdują się pozostawione maszyny po upadłej firmie wydobywającej kruszywo. W listopadzie miejsca te były cały czas zajęte przez miejscowych wędkarzy, którzy łowili metodą gruntową karpie. Zbiornik oceniam jako najciekawszy ze wszystkich dostępnych w naszym okręgu, na których miałem okazję łowić. Miejsce dla siebie znajdą wszyscy wędkarzy pasjonujący się wszelakimi metodami połowu. W przyszłym sezonie mamy zamiar z Marcinem zaopatrzyć się w ponton i dobrze przyłożyć się do tej wody, bo warto. Napotkany wędkarz zdradził nam, że złowił na żywca na tym zbiorniku szczupaka na 112cm i okonia na 1,7kg.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

Okoń był gruby i medalowy co tu wiele pisac...:)Faktem jest to, ze ten zbiornik przewyzsza o wiele np.Czarną Sedziszowską tym ze ma wiele wypłyceń,trzcin,masa grązeli w lecie,zatopionych staarych drzew itp.Jednym słowem mozna tam polowic grubo,zwłaszcza latem a jak sie ma ponton to jest rarytas:)

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Podpowiem może ci troche;a więc jak będziesz już w debicy to kieruj sie na zakłady oponiarskie,obok nich przejezdzasz przez tory kolejowe i pod małym mostkiem jedziesz główną aż do ronda za którym jest most drogowy na Wisłoce i za mostem jakieś 200metrów skręcasz w lewo na polną droge, przed sobą widzisz w oddali most kolejowy na Wisłoce i jedziesz cały czas tą drogą aż pod sam zbiornik.Mam nadzieje ze troche pomogłem:)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy