Jump to content

Recommended Posts

W sumie my od piątku do soboty w trójkę złapaliśmy więcej ryb, niż wszyscy wędkarze razem wzięci

Mnie z kolei od waszych wspaniałych wyników interesuje bardziej fakt kto łowił na małym stawie od strony torów i drogi na zjeździe. Stały tam namioty i było jakieś towarzystwo na rybach, które pozostawiło po sobie na brzegu duży czarny wór foliowy ze śmieciami.

Link to post
Share on other sites

Będąc dzisiaj na rybach na stawie Grabiny - Latoszyn natknąłem się na tablice zabraniające wejścia na teren brzegu stawu dużego od strony Wisłoki. Jeśli to pan P. który wykupił tereny wokół stawu w sumie nie ma się czemu dziwić. Wystarczy że gość poszedł na rekonesans i zobaczył zwały śmieci pozostawione przez "wędkarzy" o czym świadczą puszki po kukurydzy, opakowania po robakach i zanęcie oraz po napojach wyskokowych. Można się załamać. I jeśli gość posprząta teren brzegowy to należy się spodziewać, że nie wpuści takiej bandy, która pozostawia po sobie taki syf!

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to post
Share on other sites

Witam :)!

Jak dzisiejsze połowy brało coś ? A co do pana P. to on czasem nie wykupił tych terenów z tyłu co są dzikie stawy i jednej części Grabin właśnie tej od strony Wisłoki? Z której strony stoi ta tablica od strony mostu czy od drugiej?:beer:

Link to post
Share on other sites
Z której strony stoi ta tablica od strony mostu czy od drugiej?

Od strony żelaznego, droga przy Wisłoce, wjazd na staw duży stoją dwie tablice. Jedna zaraz jak zakręca ścieżka w prawo w stronę stawu, druga w miejscu jak ścieżka skręca w lewo - na upust wody z Grabin do Wisłoki (przewiązka). Nie miałem czasu sprawdzać czy dotyczy to całego brzegu zbiornika od strony Wisłoki, ale wydaje się że chyba tak łącznie z małymi stawkami. A co do brań na spining, bo tylko to mnie interesuje to zero brań, przynajmniej w dwóch wydawało by się pewnych Grabinowych miejscówkach. Wierzę, że szczupak tam jest, niestety nie wykazał minimum zainteresowania woblerami.

Edited by art-ski
Link to post
Share on other sites

Tablice z zakazem wstępu widziałem też na drodze pomiędzy "żwirownią PZW" a tymi "dzikimi", czyli cały tamten brzeg będzie dla nas prawdopodobnie niedostępny. Zależy jakie plany ma nowy właściciel.

Co do śmieci... Od strony wspomnianej drogi na początku długiego weekendu biwakowała wesoła ekipa, która zostawiła w krzakach 2 czy 3 duże wory ze śmieciami. Niby brzeg posprzątany, ale... no comment :mad:

Link to post
Share on other sites
biwakowała wesoła ekipa, która zostawiła w krzakach 2 czy 3 duże wory ze śmieciami. Niby brzeg posprzątany, ale... no comment

To byli zapewne ci "etyczni miłośnicy przyrody" sugerują to pozostawione worki. Zwykle to pakują śmieci w największe krzaki, albo pozostawiają tam gdzie siedzieli. Jest też jeszcze jedna "elitarna" grupa, która wrzuca wszystkie śmieci do wody i pozostawia po sobie czyste miejsce. Chyba tylko pan Kałasznikow rozwiązał by ten problem. :eek:

Link to post
Share on other sites

My siedzielismy na zjeździe po przeciwnej stronie od Wisłoki.

I cały długi weekend i teraz 2 dni.

Brały same dzieci od 2 - 6 kg, jedna 10 i znajomy 11 w piątek ;)

Klimat jest bardzo smaczny, zajęte były 2 stanowiska, i jedna para sobie spiningowała z łodzi.

Ogólnie spokój, nie to co na długim weekendzie.

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Witam . Ostatnio bylem na tym zbiorniku ok 2tyg temu i wędkowałem po przeciwnej stronie Wisłoki. No ale nie można było spokojnie posiedzieć bo przyjechała banda młodzieży i zamiast odpoczynku miałem wysokie ciśnienie bo strzelali z wiatrówki raz obok ludzi raz w auta , co w takich sytuacjach robić ?

Link to post
Share on other sites
strzelali z wiatrówki raz obok ludzi raz w auta , co w takich sytuacjach robić ?

Zadzwonić na policję i to szybko. W miejscach gdzie są ludzie i nie ma odpowiednich warunków (odpowiednie zabezpieczony teren, wał z ziemi itp.) strzelanie z każdej broni w tym pneumatycznej jest całkowicie zabronione. Z pewnością by przyjechali na wezwanie, a gówniarze wspominali by długo strzelanie.

Link to post
Share on other sites

Na przyszłość będę wiedział bo to parodia zaczyna się robić z tych Grabin. Człowiek chce spokojnie kulturalnie odpocząć a tu nie ma jak bo albo strzelają albo zjeżdża się wieś i młodzi robią sobie drugą dyskotekę na łowisku:(:(:(:(:(

Link to post
Share on other sites
Nie ma co się unosić :P

Wiochą można określić zachowanie niektórych osobników, miejsce zamieszkania nie ma najmniejszego znaczenia.

Pm

Kolega w cytacie powyżej ma 100% racji. Mam bardzo wielu znajomych z wioski, ludzi kulturalnych, dobrych, ułożonych. Niektórzy z nich sami używają określenia "wieśniak" dla tych trudnych i ciężkich przypadków. Ja te okazy określam mianem jełopów. Mój przyjaciel głosi taką tezę:"gdyby świat zasiedlali tylko dobrzy, mądrzy i kulturalni to byłby on strasznie nudny" Więc proponuję trzymajmy się tego i traktujmy jełopów jako dodatkową rozrywkę, czasami prostacką z ich powodu, ale rozrywkę.;)

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...

Wczoraj wędkowałem za szczupakiem z samego rana. Lepsze miejsca pozajmowane przez karpiarzy, którzy wyciągają swoje (samołówki) zestawy pontonami i łódkami powyżej 100m. Przez 3 godziny jedno uderzenie szczupaka i zero wyników. Za to wschód słońca na Grabinach wspaniały, utrwalony w kadrze przez obiektyw telefonu.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy