Skocz do zawartości
20slumsattack07

Mokrzec, Strzegocice, Jaworze

Rekomendowane odpowiedzi

Piotr Madura    305

Woda się czyści, do łowienia. Niestety drapieżniki o tym nie wiedzą.

Załącznik widoczny po zalogowaniu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
bubu    10

woda zjechana o metr w dół , komary i meszki gryzą okropnie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gunio    22

Woda będzie opadać na zalewie, ponieważ mają przeprowadzać konserwacje zapory i woda ma być spuszczona do poziomu koryta Wisłoki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Piotr Madura    305

Znowu mięsiarze będą beretować wszystko, co nawinie się na haczyk, a potem będzie jęk, że nic nie bierze...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lupatla    57

Dzisiaj byłem zobaczyć od strony Jaworza. Woda spuszczona tak na moje oko o około 2m.

Załącznik widoczny po zalogowaniu

Załącznik widoczny po zalogowaniu

Załącznik widoczny po zalogowaniu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lupatla    57

Tak niestety wygląda zalew od strony wlotki :(

Załącznik widoczny po zalogowaniu

Załącznik widoczny po zalogowaniu

Załącznik widoczny po zalogowaniu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pyrchlik    10

Czy w zwiazku z taką sytuacją nie powinno się wprowadzić zakazu wędkowania na czas konserwacji ? Czy w ogóle PZW  się tym zbiornikiem interesuje ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

PZW, poza nielicznymi prawdziwymi działaczami, interesuje się tylko składkami i zapełnianiem lodówek mięsiarzy karpikami.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Slawo62    14

Hura, nareszcie Wisłoka zbliżona do naturalnego biegu z przed zbudowanej zapory !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Macio33    37

Woda w niedziele była niemalże tylko w korycie, zapora całkiem zdjęty fartuch i woda idzie całą szerokością ... Od stanu spiętrzenia ok. 2m z wysokości w dół :(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dziadyga    0

Witam koledzy (i kolezanki?) Do tej pory lowilem na wodach PZW Tarnow i na komercji. W tym roku planuje oplacic PZW Rzeszow i uderzyc wlasnie w strone Pilzna. 
Bylem kiedys nad zalewem (wjazd zaraz kolo Taurusa betonowymi plytami) i urzadzilem sobie spacerek. 
I tu moje pytanie.
1. Czy mozna lowic na Wisloce ponizej tamy? Widzialem tam wyklepane lowiska i sciezki do nich.
2. Jak czesto (w skali roku) kombinuje sie przy zaporze? Z tego co czytam to poziom wody na zalewie co chwile zmienia sie przez manipulowanie na tamie.
Z gory dzieki za odpowiedzi i do zobaczenia nad woda!
Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Piotr Madura    305
Napisano (edytowane)

Poniżej tamy są tablice informujące o obrębie ochronnym - poniżej nich low śmiało. Powyżej nie sugeruj się tym, że wydeptane.

 

Bywa, że w skali dnia kombinują ostro z wodą to puszczając, to przytrzymując, to znów puszczając, to... wahania są różne. Od kilku, kilkunastu do kilkudziesięciu centymetrów. 

Edytowane przez Piotr Madura

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dziadyga    0

bardzo rzeczowe podsumowanie;)
Jeszcze pytanko.- czy ponizej tamy  (czy tez na zalewie) mozna liczyc na pstraga i brzane? I jak z drapieznikami (Szczupak, Sandacz)? Akurat te rybki sa obiektem mojego zainteresowania na ten rok. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
aresisko    21

Pstrąga tam nigdy nie złowiłem czasem Brzana się trafiła co do drapieżnika  to trafia się tylko mały sum który zżera inne ryby ogólnie kiepsko lepsze miejsca przed zaporą . Tam można złapać każdą rybę łącznie z miętusem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Piotr Madura    305

Pstrąg pojedynczy, punktowo, wiosną - bez dobrego rozeznania szkoda chodzić, zdecydowanie lepiej jest wyżej, na wodach krośnieńskich. Brzana owszem, niezbyt wiele, za to gruba. Poza tym okoń, miejscami szczupak - ten zdecydowanie bardziej liczny niż sandacz. Dawniej te rejony słynęły z sandaczy. No cóż...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dziadyga    0

Dzieki bardzo.
To jeszcze jedno pytanie. Wybaczcie, ze Tyle ich zadaje, ale coz... jestem tu nowy, chce sie zorientowac. Ktore miejsca wg Was sa najbardziej godnymi uwagi pod wzgledem wedkarstwa? Czy Mokrzec, Wisloka nizej tamy, wyzej tamy czy moze stawy w Strzegocicach? Tak wiem. Zalezy od gatunku ryby, od szczescia i najlepiej to samemu znalezc sobie swoja najlepsze miejcowki, ale chodzi mi o Wasze subiektywne zdanie. Gdzie Wy najczesciej wedkujecie i z jakimi efektami? Rzecz jasna nie mowie o precyzyjnym podawaniu szerokosci i dlugosci geograficznej, ale mniej wiecej o okolice.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Piotr Madura    305

Jeżeli chodzi o lekki spinning to Wisłoka zarówno powyżej jak i poniżej zalewu jest ciekawa i da się rybek polowic. Gorzej z zalewem, tam rybki bardziej humorzaste. Na stawach można śmiało próbować łowić ciężej także z brzegu, np. z opadu z myślą o szczupaku. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
pawelll_89    13

Podrzuci ktoś na mapsach który to ten staw w Strzegocicach? Zawsze myślałem że chodzi o zalew.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×