Jump to content

Zarybienie na własną rękę?


beret
 Share

Recommended Posts

Witam,może któryś z kolegów wie jakie są procedury zarybienia rzeki np.lipieniem.Oczywiście wiem,że nie wolno zarybiać na własną rękę sęk w tym,że może znalazły by się jakieś pieniądze na narybek lipienia i kilku znajomych chciało by,by ta ryba pływała w Wisłoku.

Może się to odbyć,hym nie wiem jak to nazwać "prywatnie"czy tylko przez okręg,a może sprawę załatwił by w miejscowym kole.Jeśli ktoś ma jaką wiedzę w temacie będę wdzięczny,rady też mile widziane :).

Link to comment
Share on other sites

Co do ichtiologa to się domyślałem :).Chodziło mi bardziej czy władze okręgu stwarzają jakieś większe problemy z takim zarybianiem czy są temu raczej przychylne-bo chyba tak powinno być.Może przy okazji jest na forum jakiś ichtiolog by coś napisał w temacie.Każda rada i sugestia się przyda.

Link to comment
Share on other sites

Jest jakieś rzeszowskie forum na którym Kol. Kowalik si udziela bardziej niż tu ;-)

Mogę wam podpowiedzieć tak:

ponieważ jesteśmy organizacją opp (pożytku publicznego) oprócz odliczenia podatku 1% można wpłacić darowiznę w trakcie roku podatkowego.

Wpłacając darowiznę Darczyńcza określa na co ją przeznacza - wpisujecie "na zarybienia lipieniem Wisłoka" i finito.

Obdarowany (ponieważ ma to w statucie opp) ma wykonać lub zwrócić pieniądze ... he, he..

A dla nas pozostaje w następnym roku odliczyć kwotę od podatku - w tym przypadku zależną od progu podatkowego.

Wszystko jest wtedy legal - bo jak zapewne wiecie, pieniedzy nie można sobie przkazywac tak z rączki do rączki bo potem ABW... lub inna instytucja ;-)

http://www.pzw.org.pl/rzeszow/wiadomosci/20442/60/uwaga_zmianie_ulegl_adres_strony_internetowej_okregu_pzw_w_rzesz

Można się z Kol. Kowalikiem skontaktować przez :

[email protected]

*

osobiście ubolewam, żźe jest tak małe zainteresownaie 1% i możliwością wpłacania darowzin. Z tego co wiem Okrę jest w tej chwili w trakice wykupu stawów i terenów wokół nich (nie powiem gdzie na razie). Będzie to kosztowało sporo... Pomysł był taki, że tego typu zakupy będziemy finansować z 1% - 10.000 wędkarzy x 30 PLN (średnie odliczenie) dawałoby kwotę 300.000 PLN rocznie... Można za to kupić przyzwoite wyrobisko pożwirowe. Niestety nie czujemy blusa jaka moc w nas drzemie, w tych 10.000 .... vide "300-stu", kto oglądał widział jakiego dali czadu.;-)

*

PS: jedno małe ale trzeba sprawdzić czy operaty przewidują zarybienie lipieniem... (można jednak to w razie cuś obejść bo dopływy na pewno)..

Link to comment
Share on other sites

Staszku nie wiem czy Cię rozumiem dobrze ale chyba nie o to mi chodziło.Mnie nie interesują jakieś darowizny czy odliczanie podatków przecież napisałem wyraźnie wyżej,że kasa będzie na to można powiedzieć z własnej kieszeni.Pieniędzy też nikt nikomu nie będzie przekazywał bez urazy ale wolał bym przepić niż dać je do ZO :).Dokładniej napisze jeszcze,że my kupujemy ryby i wpuszczamy tam gdzie nam pasuje (o ile się ichtiolog zgodzi),a nie tam gdzie Zarząd sobie chce zarybić-nasz narybek wpuszczamy do wód PZW ale w naszej okolicy,a nie po całym okręgu.Ja to wygląda??Dzięki za namiar do Pana Kowalika.

*

Co do darowizn tych 1% to faktycznie jeśli zrobili by to wszyscy to siana było by trochę ale jeśli ja słyszę,że mają w planie wykupić jakieś stawy czy zbiorniki to trochę się podłamuję zadbajmy o rzeki i ryby w nich,a potem dopiero o jakieś stawy -dziurę w ziemi zawsze można wykopać,zalać wodą i zarybić.To tylko i wyłącznie moje zdanie i nie ukrywam,że nie na widzę łowienia na zbiornikach.

Ps.O małych dopływach też myśleliśmy właśnie :).

Link to comment
Share on other sites

No, nie rozumiemy się. NIc nie mozna na własną rękę. NIe możemy sobie pozwolić na utratę obowodu + statusu opp.

A ja wyraźnieu napisałem. Jesli dasz kasę OFICJALNIE to ofincjalnie możesz liczyć na rozliczenie jej wg wskazanego celu. To nie jest az tak trudne.

I nikt Ci nei będzie wciskał kitu, że w tej puli była twoja kasa. Ale tez nikt sobie nie będzie 4 liter zawracał jak się będzie tak podchodzic czyli "wolę przepić..."

Link to comment
Share on other sites

A to dla czego przez coś takiego mamy stracić status czy obwód?Pytam,bo nie wiem o co chodzi.Przecież napisałem,że władze przy tym będą i o wszystkim będą informowane.Naprawdę kasa musi przejść przez nich-może jakąś pralnie mają ;).Nie chodzi tu tylko o moją kasą ale i kolegów,którzy z chęcią by się dołożyli ale już nie raz widzieli tzw.OFICJALNE rozliczenia i bez urazy kwity i podstawki to nie problem w tych czasach zresztą żyjesz na świecie dłużej niż ja to powinieneś o tym wiedzieć,a mamy takie podejście,że najlepiej jeśli coś robić to samemu.

No i jeszcze jedna sprawa o której pisałem wyżej,a mianowicie jeśli już przekazali byśmy kasę to czy ewentualne ryby będą zarybiane tam gdzie my chcemy czy tam gdzie wyznaczy sobie Okręg?

Co do tego "wolę przepić" - było to napisane żartobliwie troszkę luzu,nie zawszę musimy być poważni.Założyłem temat by się czegoś dowiedzieć,bo jak by nie było mogłem tego nie robić,a jak wiemy kupić narybek to nie problem i zarybić wodę nikomu nic nie mówić,a gwarantuję,że nawet nikogo by smród nie zaleciał.Ale nie o to tu chodzi.

Mam jeszcze jedno pytanie w takim razie jak wygląda sprawa ewentualnego zarybienia przez koło i przekazania im pieniędzy na narybek?

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy