Jump to content
Laskovik

Zarybienia w Okręgu Rzeszów

Recommended Posts

Wujek Gienek ma stawy hodowlane,a rybki chorowite . Dzwoni do Wieśka " Ratuj" a Wiesiek do Ryśka i rybki pływają w Naszych??? wodach.Gienek z Ryśkiem delektują się...:beer::D i myślą ,że jest OK!!!.

Na jakiej podstawie wysuwa kolega tak poważne zarzuty? Jeżeli posiada kolega konkretną wiedzę na temat takich sytuacji to trzeba podjąć natychmiast konkretne działania! Jestem pewien, że opiera się kolega na nieznanych mi faktach które trzeba nagłośnić, a winnych pociągnąć do odpowiedzialności.

Brałem udział w wielu zarybieniach i nie miałem podstaw do wysnuwania podobnych wniosków. Miałem sporadycznie zastrzeżenia co do jakości czy logiki prowadzonych zarybień, ale na własne oczy widziałem i własnymi często rekami wpuszczałem tysiące rybeczek, rybek a czasami całkiem podrośniętych ryb. Najczęściej zarybienie odbywa się w obecności kolegów z koła PZW którego wody są zarybiane. Ci koledzy podpisują się później pod sprawozdaniami z zarybień których byli świadkami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja od siebie powiem tylko tyle, że pstrąg potokowy, którego w tym roku dostałem jesienią do zarybień był naprawdę dobrze odchowany i w świetnej kondycji. Mam cichą nadzieję, że dalsze jego  losy będą pomyśle :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już w tamtym roku kto chciał zauważyć zauważył zarybienie sandaczem szczupakiem na Wisloce.Tak ze coś robią reszta zależy od wędkarzy czy ta ryba dorośnie, a co do kropka to super ze zasili nasze wody mam nadzieje ze za parę lat nie będzie już go tak ciężko złowić na Wisloce.

Wysłane z mojego SM-A300FU przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Złowiłem tylko 3 pstrągi na Wisłoce za każdym razem było to dla mnie miłe zaskoczenie , na potoczku też zauważyłem że został wpuszczony kropek co  mnie bardzo cieszy . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ktoś jeszcze zauważył dzisiaj 3 panów na zielonej łódce pływających przy brzegu Zalewu Rzeszowskiego (przy os. Grabskiego)? Z racji odległości mam jedynie 80% pewności, że były to odłowy przy pomocy elektro-wędki. Ktoś potwierdzi?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 9.03.2016 at 14:04, marianosum napisał:

W tbg coś zarybiają czy tylko składki zbierają?

Raczej to drugie 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej, czy byłby ktoś chętny pomóc przy zarybieniu pstrągiem potokowym dopływów Wisłoki w okolicach Pilzna? Zarybienie będzie miało miejsce najprawdopodobniej w najbliższy wtorek, rano. Proszę o kontakt na priv. tam udzielę w miarę możliwości szczegółowych informacji. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdyby to był poniedziałek to chętnie bym pomógł ale wtorek odpada

Wysłane z mojego SM-A300FU przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tam potrafią  zarybić. A taki wisłok co w tym roku kilka razy spływały zdechłe ryby to tylko odlowic co zostało resztę  kormorany wpierd......ą i tyle. A składka napewno znów  pójdzie  w górę  od nowego roku.:mad:

Edited by Matew

Share this post


Link to post
Share on other sites

mike nie sprawdzałem bo prawdopodobnie od przyszłego  roku popie..........le pzw i za tą  kase lepiej jeździć  na komercje i nałowic sie do bulu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakoś w innych okręgach maja kasę na zarybienia np. Warta zatruta w tym roku podobno wpuścili milion ryb a na naszym wisłoku to chyba nigdy nie widziałem żeby coś wpuszczali ostatnio to tylko widzę jak ładne ryby w pale dostają i lecą do lodówki ....

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Matew napisał:

mike nie sprawdzałem bo prawdopodobnie od przyszłego  roku popie..........le pzw i za tą  kase lepiej jeździć  na komercje i nałowic sie do bulu.

Każdy ma wolną wolę i łowi, gdzie mu się podoba :) Mam kilku znajomych, którzy przez ostatnie lata jeździli tylko i wyłącznie na komercje i nawet tam czasami nie obławiali się jak to mówisz do "bulu".  Trochę zatęsknili i w przyszłym roku możliwe, że wrócą w szeregi PZW. Czy słusznie? Nie mnie to oceniać, ich pieniądze, ich sprawa na co je przeznaczą . :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeglądałem stronę ZO PZW Rzeszów i nie znalazłem ani słowa o zarybianiu naszych wód w 2018 r . Czyżby to były dane TAJNE ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 W nr 5/2019 WW jest wywiad z Wiesławem Heliniakiem (wiceprezesem ds. ochrony i zagospodarowania wód ZG PZW, ale też prezesem Okręgu Rzeszów). Zacytuję fragment:

 

"... pozwolę sobie przytoczyć zarybieniowe dane z mojego podwórka. W ubiegłym roku do zbiorników o łącznej powierzchni 347 ha wpuściliśmy 28 ton karpia, tonę amura, podobną ilość złotego karasia, prawie pół tony lina i 230kg jesiennego narybku szczupaka. Do naszych rzek trafiły setki kilogramów kleni, jazi i brzan oraz tona karpia. W tym roku wpuściliśmy już 6 ton karpia do wód stojących."

 

To tak bardzo ogólnie, bo wywiad w sumie nie był na temat zarybień Okręgu Rzeszów, ale może ktoś z Was w międzyczasie zdobył jakieś bardziej szczegółowe dane?

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy