Jump to content
Laskovik

Zarybienia w Okręgu Rzeszów

Recommended Posts

Posted (edited)

Co to jest 230 kg narybku szczupaka, którego 70 % i tak albo zginie albo pożrą go inne ryby, a takiego kroczka to jedynie sum może op...... . Zamiast wyrównać szanse w naturze to napędza się tylko jedną metodę połowu. Zbiornik z małą ilością drapieżnika wkońcu sam się oczyści, a niektórzy nazywają to przyduchą bo tego chorego karpia, który jest karmiony nadmierną ilością zanęt i przynęt (ogromny przyrost) nic nie zje. Takie jest moje zdanie. 

Edited by ORINOKO

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dysproporcje są bezdyskusyjne. Ryba która naturalnie nie występuje w naszym środowisku zdominowała wszystkie zarybienia. Wpuszcza się dużo kroczka, bo wędkarze go wyławiają. Wędkarze wyławiają kroczka bo jest go dużo. Błędne koło.

 

W dodatku jest to błędne koło napędzające wielki biznes od produkcji karpia po handel sprzętem przeznaczonym do jego połowu. proszę sobie porównać jaką część pieniędzy przeznaczonych na zarybienia przeznaczono tylko i wyłącznie na karpia (w sytuacji gdy populacje niektórych rodzimych gatunków źle się mają). Nie istnieje w naszym, wędkarskim środowisku żadne inne lobby poza karpiowym. Ta grupa potrafi wywierać wpływ na zarządzających wodami. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo Karp to kasa, i zadowolone dzadki...gorne odcinki Sanu zmieniaja sie w bezrybna pustynie...Pstraga coraz mniej i ryby coraz mniejsze, lipien kiedys tak liczny miejscami juz prawie nie wystepuje, stada Kleni z osobnikami 50+ sa juz zadkoscia..nawet stada Okoni tak licznie kiedys wystepujac zniknely bezpowrotnie...tamy, lapanie na reke, siaty, lowienie na robaki to Norma...kontroli jak na lekarstwo...ale kasa na zarybianie Karpiem jest...bo Karp to kasa...tyle w temacie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do zarybień karpiem w Okręgu Rzeszów, to prezes Wiesław Heliniak wyjaśnia dalej w wywiadzie, cytuję z tego samego wywiadu z WW 5/2019:

 

"Zarybienia karpiem wynikają z faktu, że bardzo chcą go wędkarze, bo jest to ryba, którą można stosunkowo łatwo złowić. I nie mam tu na myśli okazów, którym nadano imiona. Mój okręg ma piękne rzeki, ale z przykrością muszę stwierdzić, że nad nimi jest mniej wędkarzy niż nad zbiornikami ze stojącą wodą. Nie wszyscy chcą nauczyć się wędkować w rzece."

 

Nie myślcie proszę, że ja zacytowałem poprzedni fragment z euforii z ogromu zarybień :)  W tym temacie podpisuję się pod tym co napisaliście wszystkimi kończynami i z tego typu sformułowań "że bardzo chcą go wędkarze" wynika jedno - prostacki populizm. Szkoda, że "włodarze" przestali myśleć o przyrodzie...

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim skromnym zdaniem, p. Haliniak jako prezes okręgu Rzeszów to totalna porażka, żadnego postępu od początku jego kadencji, polityka zarybienia to śmiech na sali ....................zarybia karpiem?,............ chyba zapatrzył się w lustrze na siebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy