Jump to content

z ilu części muchówka 9' 5#6?


pietrek
 Share

Recommended Posts

witam wszystkich bardzo serdecznie:)

po kilku latach przerwy w wędkowaniu spławikowym i spiningowym, zostawiam stare kije w kącie i spróbuję od wiosny dołączyć do braci muszczkarskiej. wybieram się więc na zakupy, ale mam problem z ilością części, z których powinien się składać dobry kij. mogę kupić kij składający się z 3, 4 lub 6 części. nie ukrywam, że kij z 6 części byłby super fajny w kontekście moich podróży rowerowych, ale domyślam się, że pracuje gorzej niż ten złożonych z części 4.

byłbym wdzięczny za pomoc i nie ukrywam, że możliwość zabrania kija na rower byłaby miła. jeśli jednak kij 6 częściowy jest wyraźnie gorszy niż 4 lub 3 częściowy, trudno - kupię ten składający się z mniejszej ilości części

pozdrawiam!

Pkt.7 Regulaminu!!!

Edited by rapala
Link to comment
Share on other sites

a co to za model ta 6 częściowa? Cortland?

Muchówka to nie spinning - wędka do tej metody pracuje "trochę" inaczej więc przenoszenie doświadczeń ze spinningu nie na wiele się zda :). Kilka lat temu ludzie dyskutowali czy lepsze są 2 składy czy 3 składy, niedługo trudno będzie kupić mniej niż 4 skład. 6/7 skład to już tzw. traveller, czyli coś, co z założenia ma służyć do podróżowania i mieścić się do walizki. To jednak nie znaczy, że ma gorszą akcję. Z tym, że wiele zależało będzie od firmy/ceny :). Jeżeli tak ci zależy na długości to 9 stopowy 4 skład po złożeniu i tak jest bardzo krótki. Natomiast im więcej składów tym większa zabawa z ustawianiem przelotek w rzędzie, przekręcaniem się, ścieraniem i konserwacją złączy itp. Zastanów się raczej nad długością, klasą i akcją w aspekcie tego co i gdzie zamierzasz łowić.

pzdr,

LJ

Edited by LuJu
Link to comment
Share on other sites

Pkt.7 Regulaminu!!!

sorry, mam takie przyzwyczajenie, ale ok - postaram się.

Myślałem o czymś takim http://www.ebay.co.uk/itm/SONIK-SK6-FLY-ROD-SK4-REEL-FREE-WORTH-99-99-/270762702168?pt=UK_SportingGoods_FishingAcces_RL&var=&hash=item84b7f77943, także z uwagi na kołowrotek. Jeśli tylko pozostałbym przy muszce, wędka z czasem pozostałaby do nimfy. Czy myślicie, że lepiej zacząć od 8,5ft #4/5?

Link to comment
Share on other sites

Mało opinii w Polsce o tej firmie. Słyszałem, że to interes byłych pracowników House of Hardy, co nie znaczy, że wędka nie jest robiona w Chinach (jaka nie jest). Za 150 funciaków może lepiej kupić w Polsce jakiegoś Greysa z kołowrotkiem, linką i gwarancją. Do atrakcyjnych cenowo należy też sprzęt Scierry, dostępny również w zestawach gotowych do wyjścia nad wodę. A na początek zupełnie wystarczy też np. polski Konger WC 9' #4/5. No chyba, że baaardzo zależy ci na tych 6 pcs. Jeżeli chodzi o warunki podkarpackie, tj. przede wszystkim San - jako uniwersalną lepiej byłoby mieć wędkę lżejszą niż te średnie #5/6, ale jednocześnie raczej nie krótszą niż 9'. Osobiście 9'#5 używam do mokrej muchy i dalekiej nimfy, a do suchej 8' #3/4. Jeżeli zaczynasz łowić to moim zdaniem należy skoncentrować sie najpierw na suchej - można nabrać dobrych nawyków a brania nieporównywalnie bardziej emocjonujące :)

Jest jeszcze sprawa akcji wędki i doboru linki...

Pozdrawiam,

LJ

Edited by LuJu
Link to comment
Share on other sites

... może lepiej kupić w Polsce jakiegoś Greysa z kołowrotkiem, linką i gwarancją...

Sonik jest w promocji z ich kołowrotkiem wartym 100 funciaków gratis właśnie. W tej ofercie dostępne są także kije 8'6 #5 i 9' #5. Nie napinam się specjalnie, ale wersja travel odpowiadałaby mi ze względu na to, że staram się używać roweru kiedy tylko mogę. Przy 6 mógłbym zabierać kij także na wyjazdy rowerowe. Ale to też nie mus jeśli 6-cio skład jest z gruntu złym rozwiązaniem. Czy któraś z powyższych wędek byłaby lepsza niż 5/6? I czy wersje travel są z gruntu złym rozwiązaniem?

Link to comment
Share on other sites

Powiem ci, że z ciekawości trochę poszperałem w necie. Rzeczywiście promocja jest niezła. Jeżeli chodzi o firmę to jest nowa ale, jak pisałem, goście na pewno znają się na wędkach. Widzę, że zależy ci bardzo na travellerze z racji roweru. Może i masz rację. Zdarzało mi się przewozić muchówkę rowerem i pomimo tego, że krótsza niż spinning, nie było do końca wygodnie. Nie sądzę żeby akcja 6pcs. była widocznie gorsza niż w wypadku 4pcs. Gdybym ja wybierał, wziąłbym jako najbardziej uniwersalną 9' 5#.

Zwróć jeszcze uwagę, czy w zestawie jest jakaś tuba na wędkę, bo na focie widzę tylko coś przypominającego pokrowiec. Żeby bezpiecznie przewozić (szczególnie rowerem) przydała by się przynajmniej jakaś plastikowa rura, na tyle szeroka żeby weszło 6 części.

Edited by LuJu
Link to comment
Share on other sites

Wędki sześcioczęściowe są cięższe od np. czteroczęściowych i bardziej kołkowate, powód bardzo prosty jest pięć złączy, pięć podwójnych blanków, pięć sztywniejszych miejsc. Te Sonik-i są do tego i tak ogólnie bardzo ciężkie, np. Sonik SK-4 8' 4pc #3/4 waży 90g (dla sześci składów nawet nie podają wagi) gdy moja dwudziestopięcio letnia Fibatube 8' 2pc #4/5 waży 69g, Sage Z-Axis 9' 4pc #3 waży 84g, a mój 10' piętnastoletni Hardy do linki #6 waży zaledwie 9g więcej podobna ale 4 częściowa wędka Sonik-a waży prawie 120g. Soniki na 100% robione są w China jak bym musiał poszukał bym coś z Greys-a też China ale trochę lepsze blanki i komponenty.

Edited by rapala
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Rozpocząłem tę dyskusję, bo sądziłem, że ilość blanków rzeczywiście ma zły wpływ na akcję wędki, ale w ogóle nie pomyślałem o wadze. Pańskie wędki są wyjątkowe i lekkie, postanowiłem więc pogrzebać w sieci na temat wag soników, (czepiłem się tego sonika ze względu na promocyjną sprzedaż z porządnym kołowrotkiem) i znalazłem to: http://www.theessentialfly.se/fly-fishing-rods/sonik-sk6-fly-fishing-rod-6-piece-9-feet-2-74m.html. Wynika z tego, że sześcioczęściowy sonik (Sk6) 9' #5 waży 98 gramów. Może to nie jest tak bardzo dużo?

Wolałbym oczywiście mieszkać tam gdzie większość forumowiczów i chodzić nad rzekę z dwuczęściowym tonkinem, ale jest inaczej. Moje wędkowanie może skupiać się w większości na wypadach nad rzeki mniej niż bardziej górskie. A żeby móc łowić (raczej uczyć się) ciut częściej, pomyślałem o składzie, który mógłbym zabierać ze sobą na rower, czyli 6pc.

Reasumując: czy waga tego sześcioskładu jest duża? Czy akcja takiej wędki dla początkującego jest nieodpowiednia? Czy lepiej uczyć się na lżejszym i bardziej miękkim kiju czy na takim bardziej sztywnym? Czy na początek 8' czy 9'? Czy #4 czy #5? Jak powinna wyglądać wędka dla początkującego? A jak dla początkującego, który chciałby taką wędkę złożyć choć z jednej części więcej niż to się robi zazwyczaj?

Będę wdzięczny za poradę i uwagi:)

Edited by pietrek
Link to comment
Share on other sites

... czy waga tego sześcioskładu jest duża? ...

Jak dla sześcioskładu to średnia.

... Czy akcja takiej wędki dla początkującego jest nieodpowiednia? Czy lepiej uczyć się na lżejszym i bardziej miękkim kiju czy na takim bardziej sztywnym?...

Nie znam akcji tej wędki sam opis nie do końca mówi prawdę. Szybki kij powoduje "szybkie" łowienie takim też można się nauczyć łowić ale trudniej początkującemu załapać niuanse szczególnie jak będzie sam się uczył, wolniejszy daje więcej "czasu".

... Czy na początek 8' czy 9'? Czy #4 czy #5? Jak powinna wyglądać wędka dla początkującego? ...

Długość i klasa są ok. Wędka dla początkującego może być taka sama jak dla zaawansowanego i powinna po prostu "leżeć" łowiącemu niemniej jak pisałem troszkę bardziej "wolno". co do składów już pisałem wybór należy do Ciebie. Natomiast pytanie brzmi czy na rower musisz mieć skład długości do 50 cm czy może być 75 cm? Odpowiedź na to pytanie da Ci odpowiedź jaki skład. Według mnie, a też jeżdżę na rowerze (nie na ryby) odpowiedni (nie koniecznie duży) plecaczek i odpowiednio zamontowana wędka (4pc) nie przeszkodzi w dojeździe, a wędka nie będzie przeszkadzać w jeżdzie.

Edited by rapala
Link to comment
Share on other sites

dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.

Może rzeczywiście nie do końca wyjaśniłem kwestię roweru. Ja po prostu, prócz tego, że codziennie jeżdżę do pracy, staram się wyjeżdżać z rowerem na kilka dni z namiotem i z sakwami. O ile pozwala mi na to praca czy rodzina, preferuję wyjazdy tygodniowe. Wtedy mogę również poświęcić trochę czasu na rybki. Wszystko co zabieram, mam na bagażniku lub w sakwach. Pokonywanie kilkuset kilometrów po bezdrożach z plecakiem jest męczące dużo bardziej, nie wspominając o pojemności. Tak więc wybór wędki do nauki muszki trochę jest uzależniony od roweru. Chciałbym wykorzystać każdą chwilę na łowienie, a wolny czas mam ograniczony. Tak jak wspominałem, chętnie brałbym na plecy dwuczęściowy bambus, ale mieszkam niestety w mieście z dużą leniwą rzeką i na muszkę muszę jechać dalej. Czytając wpisy o wieściach znad wód podkarpacia szczerze Wam zazdroszę. Jeszcze chwilę pomyślę nad 75cm zamiast 50.

Będę zobowiązany za powdowiedź w sprawie wyboru sznura, ale jeśli trzeba rozpocznę nowy wątek po zakupie wędki i kołowrotka.

Link to comment
Share on other sites

... Będę zobowiązany za powdowiedź w sprawie wyboru sznura, ale jeśli trzeba rozpocznę nowy wątek po zakupie wędki i kołowrotka.

Linka w klasie wędki najlepiej na początek DT?F kołowrotek również w podobnej klasie co wędka. Wracając do składu wędki i do roweru to lepiej, że sakwy tym łatwiej będzie przymocować wędkę w tubie jak będzie trochę wystawać to przymocujesz Sobie do niej chorągiewkę :rolleyes: i będzie ekstra.

Edited by rapala
Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy