Jump to content

Funkkcjonowanie oczyszczalni ścieków w Głogowie Małopolskim


Janek
 Share

Recommended Posts

Załączam zdjęcia zrobione wczoraj przy zrzucie tzw oczyszczonych ścieków z Oczyszczalni w Głogowie Małopolskim.

W szklance z przezroczystą wodą - woda z potoku Szlachcianka powyżej oczyszczalni

W drugiej szklance to co zrzuca oczyszczalnia.

Koledzy - to "szambo" płynie potem do rzeki Mrowli, potem do Czarnej a następnie do zbiornika Terliczka/Nowa Wieś i do Wisłoka. Jak chcemy nie zatykać nosa łowiąc w tych ciekach i zbiorniku musimy jakoś zespolić działania.

Ja osobiście nękam WIOŚ w tej sprawie już 8 lat, z różnym skutkiem (raz było lepiej a raz gorzej). Problem jest taki że najbrudniejsze zrzuty dokonywane są poza godzinami pracy urzędu (WIOŚ) i trudno udowodnić te nadużycia.

Trochę liczę na wsparcie kolegów z Głogowa Małopolskiego (oni chyba bardziej interesują się stawami) i z innych okolicznych miejscowości: Zaczernie, Nowa Wieś, bo sami najszybciej możemy zareagować na płynące rzeką świństwo i może da się odbudować z jednej strony urokliwą rzeczkę a z drugiej spory obszar gdzie może się odbywać tarło i wychów narybku.

PS Uprzedzając posty - na ZO PZW w Rzeszowie już nie liczę - kiedyś próbowałem bezowocnie zainteresować tematem najwyższe wladze.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

Hej kolego, jeśli tylko w jakiś sposób będę wstanie pomóc, to jestem do dyspozycji, jeśli wiesz kiedy te ścieki są zrzucane można by porobić zdjęcia/nagrać film o tym, pobrać próbki i oddać do przebadania w np sanepidzie, później może próba zainteresowania tym mediów?

Link to comment
Share on other sites

Ja może w wolnej chwili opiszę co robiłem/zrobilem przez ostatnie kilka lat w sprawie zrzutu ścieków. To na czym mi zależy to wymiana doświadczeń i jakiś wspólny front w tej sprawie (i tym podobnych). Obawiam się że przez urząd (WIOŚ) traktowany jestem jako samotny "głupek" a przez władze Głogowa jako mąciciel, który czycha na publiczne pieniądze przeznaczane na kary, czy konieczną rozbudowę oczyszczalni zamiast na chodniki itp.

Reasumując - jeśli zgłoszenia do WIOŚ, Policji itd będą z innych źródeł niż tylko moje, liczę że sprawa będzie musiała być "ruszona"

Link to comment
Share on other sites

Dostałem pismo z WIOŚ w Rzeszowie, że przekazują moje zgłoszenie do Przewodniczacego Rady Miejskiej w Glogowie, czyli zwierzchnika truciciela.

Bez sprawdzenia, bez działania ot po prostu przekierowano moją skargę.

Może któryś z kolegów bieglejszy w prawie jest w stanie powiedzieć, czy WIOŚ zachował się zgodnie z prawem, przekazując moje dane osobowe do truciciela.

W piśmie powołano się na art 19 i 231 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 KPA (DZ. U. Nr 98 z 200r poz 1071 ze zmianami)

Oczywiście syf dalej potoczkiem z oczyszczalni płynie.

Powoli tracę nadzieję na to że jestem w stanie coś w tym temacie zrobić.

Link to comment
Share on other sites

Ja bym propononował zebrać jakiś materiał dowodowy w postaci zdjęć, świadków, filmów.

Nie wiem co mogę więcej zrobić. Zdjęcia na początku tego wątku są dla mnie wymowne - przekazałem do WIOŚ - widać dla nich nie są oczywiste.

Zdjęć wykonałem (i przesłałem do WIOŚ) już kilkanaście przez ostatnie 8 lat. Wzywałem 2 razy ( w poprzednich latach) policje. Byłem w ZO z próbkami tego świństwa, które zrzuca oczyszczalnia. Czasem to przynosiło efekt - przeważnie krótkotrwały. Kontrola WIOŚ (zapowiadana) zazwyczaj nie przynosiła żadnych rezultatów.

Dlatego proszę kolegów, którzy mają szanse zawitać w to "urocze" miejsce żeby ze swojej strony spróbowali wykonać jakieś zdjęcia i zrobić zgłoszenie do WIOŚ.

Jak dotrzeć pod oczyszczalnie (niestety ZUMI podaje inną lokalizacje więc pozostaje opis słowny):

Jadąc z Rzeszowa tuz przed Głogowem jest po prawej stronie drogi stacja Lotos, za nią droga w lewo przez przejazd kolejowy. Za przejazdem (50m) jest rozwidlenie dróg. Trzeba skręcić w prawo i po 50 m napotkamy płynący potoczek - to Szlachcianka. Stamtąd niestety trzeba przejść pod prąd rzeczki około 200-300m (najlepiej lewym brzegiem) i dotrzemy do zrzutu głównego oczyszczalni, gdzie zazwyczaj wypływa dość szerokim strumieniem brunatna breja. Drugie miejsce zrzutu ścieków to rura około 50 m powyżej głównego kolektora. Żeby zdjęcia były wymowne najlepiej je robić w czasie gdy na rzeczce jest niski stan wody (nie ma opadów lub roztopów). Dobrze również umieścić gazetę z ostatnich dni, żeby potwierdzić datę.

Może komuś się uda być bardzie skutecznym

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Odbyłem dziś spotkanie w WIOŚ z osobami z kierownictwa tej instytucji. Okazuje się, że w 2009 roku zmieniło się prawo i WIOŚ może kontrolować pracę oczyszczalni tylko raz do roku po powiadomieniu z 7 dniowym wyprzedzeniem. Nie wiem kto to prawo ustanowił bo w obecnych warunkach po prostu nie da się stwierdzić nieprawidłowości w działaniu oczyszczalni. Ostatni raz (po mojej interwencji) złapano oczyszczalnie na przekroczeniach norm w 2009 roku. Wtedy WIOŚ nałożył karę (kilkaset tysięcy) i wystąpił o cofnięcie pozwolenia wodno prawnego, ale starosta Rzeszowski nie przychylił się do wniosku WIOŚ. Teraz oczyszczalnia jest praktycznie bezkarna. Dodatkowo uzyskała odroczenie kary ze względu na rozpoczętą rzekomo modernizacje. Sprawdzić poprawę będzie można po 2015 roku :(

Co więc robić?

Można męczyć burmistrza i radę miasta, bo oni sprawują nadzór nad funkcjonowaniem oczyszczalni.

Proszę o robienie zdjęć kolektora zrzucającego brudy i interwencje u Burmistrza Głogowa.

Gdyby zdarzyło się wam zauważyć brudy zrzucane w kolektorze pomocniczym (50 m powyżej głównego), w okresie gdy nie ma opadów deszczu, to koniecznie proszę zrobienie zdjęcia ze stroną tytułową świeżej gazety i przesłanie do WIOŚ. W czasie kontroli WIOŚ może sprawdzić czy odnotowano (najczęściej się nie odnotowuje) fakt awarii w dzienniku pracy oczyszczalni. Wtedy konsekwencje dla oczyszczalni są poważne.

Koledzy - sam nie dam rady, jeśli chcecie łowić ryby w czystej rzece Czarnej i nie śmierdzącym zbiorniku Terliczka to pomóżcie.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Załączam zdjęcia zrobione 20120107 o godz 15. Widać smród można puszczać do rzeki bezkarnie. Dodatkowo ogrodzono teren wokół kolektora, żebym pewnie nie mógł robić fotek :).

Przepraszam za jakość zdjęcia z ogrodzenia. Jestem niemal pewien że takie ogrodzenie kłóci się z prawem powszechnego dostępu do wód. Nie wiem tylko kto może mi pomóc wyegzekwować dostęp do potoku w tym miejscu.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

Witam,

Nie byłem nigdy przy tym kolektorze i nie wiem jak sytacja wygląda. Rozważam więc zupełnie teoretycznie taką sytuację nie wiedząc na ile jest ona prawdziwa i nie znając wszystkich danych.

1) Jeżeli ścieki, które sfotografowałeś, opuszczają kolektor ścieków oczyszczonych to wygląda na złą pracę reaktora biologicznego lub osadnika wtórnego oczyszczalni. Wygląda to na dużą zawartość zawiesiny.

2) Rozmowy nic nie dadzą. Trzeba pisać pisma, które się wysyła za potwierdzeniem odbioru, albo zdając osobiście podbijać pieczątką na kopii. Urzędy nie reagują na rozmowy tylko na pisma - wiem bo sam mam praktykę urzędniczą. Z resztą widze, że już to robiłeś.

3) Kontrola raz do roku dotyczy prawidłowości funkcjonowania oczyszczalni, zgłoszenie zagrożenia dla środowiska to co innego i urząd musi na nie zareagować.

4) Pismo trzeba napisać z rozdzielnika jednocześnie do UG, WIOŚ, można też do Sanepidu i wypadało by do RZGW, jako że przegrodzono koryto. W pismach warto zaznaczyć, że przy braku reakcji zostanie wysłane pismo do GIOŚ.

Tyle się dowiedziałem po rozmowie z byłym urzędnikiem jednego z powyższych urzędów.

Link to comment
Share on other sites

Jest dokładnie tak jak pisze LuJu z tym, że sugerowałbym zrobić trochę inaczej:

"4) Pismo trzeba napisać z rozdzielnika jednocześnie do UG, WIOŚ, można też do Sanepidu i wypadało by do RZGW, jako że przegrodzono koryto. W pismach warto zaznaczyć, że przy braku reakcji zostanie wysłane pismo do GIOŚ."

Pisma z pkt 4 napisać oddzielnie do każdego z wymienionych urzędów, tzn. treść pism taka sama do wszystkich (bo co innego napisać) ale adresatów na każdym piśmie zmienić i nie podawać do wiadomości do kogo się wysłało - wtedy urząd nie wie że pismo/skarga trafiła również do innego urzędu, a urzad według własnych właściwości powinien się sprawą zająć, jeżeli nic nie zrobi w terminie 30 dni od daty doręczenia pisma - można pisać skargę na bezczynność urzędu

Link to comment
Share on other sites

Dzięki koledzy, w końcu kilka wypowiedzi z sensem.

Na pewno zacznę coś działać. Zbiorę tylko jeszcze trochę materiału, bo po każdym zgłoszeniu do WIOŚ oczyszczalnia ma jakieś wytłumaczenie ze akurat w tym dniu to im cos się stało (przebudowa, rozruch nowego urządzenia itd)

Do RZGW napiszę o:

- spowodowaniu niedrożności koryta

- naruszeniu powszechnego prawa dostępu do wód.

LuJu napisał

1) Jeżeli ścieki, które sfotografowałeś, opuszczają kolektor ścieków oczyszczonych to wygląda na złą pracę reaktora biologicznego lub osadnika wtórnego oczyszczalni. Wygląda to na dużą zawartość zawiesiny.

Ten stan jest permanentny. Może warto się zastanowić na czym polega problem?

1. Zbyt duża ilość ścieków (pamiętam tak ze 2 lata temu jak oczyszczalnia wypuszczała czystą wodę przez 2-3 miesiące wiec raczej nie)

2. Jakiś przekręt z utylizacją osadów - to chyba prędzej bo podczas jednej z sesji zdjęciowych, gdy gość z obsługi mnie zauważył pokręcił się po placu, coś poprzestawiał i zaczęła lecieć czysta woda ( w tym wypadku może wiecie jak wygląda procedura - czy za wywóz osadów wystawia się faktury - lipne?)

3 ????

Może macie inne sugestie ?

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • 4 months later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy