Skocz do zawartości
Leszek

Moje "tajne" łowisko

Rekomendowane odpowiedzi

Zapodałem nowy temat. Może się przyjmie. Być może jest ktoś, kto nie chce z różnych przyczyn podawać swojego tajnego łowiska, a chciałby się pochwalić wynikami, lub jakimiś spostrzeżeniami.

Zatem zaczynamy. Dzisiaj nad wodą żywego ducha, czyżby wszyscy już zakonserwowali sprzęt.Myślę że jeszcze jest kilku zapaleńców takich jak ja, i walczą ze swoimi słabościami. Dzisiaj pięknie współpracował okoń. W trakcie jednego holowania, nagle jakiś potwór zaatakował mojego okonia i zdarł mi go z haka wraz z gumką.

Wyholowałem też jakiś nowy gatunek jeszcze nie rozpoznany.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panie Leszku to nie nowy gatunek to przecież pospolity pierwotniak-pantofelek ogoniasty:).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie mam czego ukrywać - byłem koło południa około 2h na Werynii, ale ani brania...

Chciałem pojechać rano, ale nie mogłem.

Ludzi b. mało, z tych co widziałem nikt nic nie złapał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja nie mam czego ukrywać - byłem koło południa około 2h na Werynii, ale ani brania...

Posty dotyczące konkretnych łowisk proszę umieszczać w dziale "Wieści znad wody"...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłem wczoraj od 6 rano nad wodą.Do razu nam branie na 12 mm squida swojej kuchni,zacinam i pusto ryby nie ma.Ok 12 zaczyna naprawdę tęgo wiać:eek:.Leci jeden kij z tripoda,przewraca rod pod i jesteśmy zmuszeni zwinąć zestawy.Po 14 ustaje i zestawy lądują z powrotem.Do zmroku nie ma brań.Przed 20 nadchodzi kolejna fala bardzo mocnego wiatru i w trybie przyspieszonym kończymy.Szkoda jestem pewny,że w nocy branie było by pewne.:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, a ja dziś byłem parę godzinek na mojej miejscowej rzeczce i nico,rybki chyba spały albo świętowały ''Barbórke'':) tylko zauważyłem obecność mieszkańców nabrzeża:)

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bywaly swego czasu: okonie, pstragi, karasie nawet leszczyk sie trafil a teraz przez ta autostrade to nie wiem czy cus w niej jeszcze plywa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj wybrałem się na spinning z myślą o jakimś szczupaku lub okoniu. Niestety ich nie było ale trafiła się troć na 41cm.

Ryba w dobrej kondycji wróciła do wody :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.Byłem dzisiaj na rybkach dwie godzinki, wynik około 20 kleni.

Zabawa była przednia w dodatku piękna pogoda, cieplutko.

Oczywiście wszystkie ryby wróciły całe do wody.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tym roku rozpoczęliśmy z Marcinem sezon pstrągowy inaczej niż zawsze. Przede wszystkim nie na Sanie i nie 1 lutego. Niestety aura nie dopisała. Rozpoczęła się prawdziwa zima. Ujemna temperatura i obfite opady sprawiły, że rzeką płynął śnieg, śryż, co uniemożliwiało momentami łowienie. Mimo, że żaden z nas nie miał kontaktu z pstrągiem, to i tak ten wypad w zimowej scenerii uważam za udany, warto było chociażby ze względu na widoki.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkoda że nic nie złowiliście,ta rzeka obfituje w ładne pstrągi ,widziałem kilka fotek nie tylko ze spiningiem ale z muszką tez.Mimo to wyprawa na pewno udana ,śnieg musi padać przecież dopiero zima się zaczyna :):beer:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakoś dziwnie wyglądają pstrągi w tym roku:D:D:D

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hahaha ciekawe ile pstrągów mają w środku !! w ogóle był jakiś kontakt z kropkiem ?

Dobre foto

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No kolego gratuluję oby takich okazów więcej, życzę wszystkim takich łowów, może wtedy uda się je wytępić. A i pamiętajcie żeby przy tym gatunku nie stosować C&R.:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Zdjęcie zrobił kolega.Oprócz ryb widocznych na zdjęciu ;)widziałem na brzegu śweżego pstrąga wyciągniętego z wody przez kormorana.Żadnego kontaktu z rybą ,łowiłem na Łączkach i pod Hoczewką.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Edytowane przez Robertoo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak wygląda tam sytuacja z lodem? Szkoda tego pstrąga, ponad 40 miał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dziś złowiłem pierwszą rybkę spod lodu. Misja zakończona :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lód jest tylko 2 metry od brzegu tak że można spokojnie łowić .Woda niska ,kryształowo czysta ale brań zero.Może jutro coś się ruszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Połowił ktoś w tym roku spod lodu bo mi nie było dane jeszcze łowić z lodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiejszy wypad (pierwszy w tym roku)na kropki można uznać jako spacer z wędka w ręku. Woda podniesiona i mętnawa. Nawet pukniecia nie zanotowałem. Myślę że dużo w tym i mojej winy, łowiłem tak bez przekonania, a i rzuty po zimie jakieś takie niemrawe, mało finezyjne, brak celności. Już martwiłem się, że się starzeję, ale pod koniec wszystko zaczęło wracać do normy, oprócz wody i brań. Śladów wiosny też 0, chociaż widziałem i słyszałem motocyklistów. Myślicie że to coś znaczy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety trzeba będzie jeszcze poczekać a prognozy mało obiecujące. Ja jutro też sie wybieram ale z robaczkem. Może sie choć jakiś jazgarz trafi :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam brać wędkarską:D Mam pytanko. Czy wie ktoś może czy na stawach w Rzemieniu dalej lodzik?:P Interesuje mnie również Otałęż:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Komunikat

W dniu 25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r - RODO. Abyś mógł korzystać z portalu Podkarpacki Serwis Wędkarski potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych osobowych oraz danych zapisanych w plikach cookies. Proszę o zapoznanie się z Polityką prywatności.