Jump to content

Rosną opłaty za wędkowanie


wifer
 Share

Recommended Posts

Każdego niemal roku rosną opłaty za wędkowanie. Przyszły rok nie będzie wyjątkiem. Zapłacimy kilkanaście złotych więcej. Nie przeliczałem tego ale to wzrost o kilkanaście procent.

Więcej informacji znajdziecie klikając w poniższy link.

Zachęcam do dyskusji. Czy rzeczywiście jest taka konieczność. Co z tego mamy. Czy łowiska komercyjne w końcu nie staną się bardziej opłacalne. A może właśnie o to chodzi aby wszystko sprywatyzować?

http://www.pzw.org.pl/1295/mod.php?dir=wiadomosci&file=cascade&id_wiadomosci=9348&id_kategorii=1&opcja=wiadomosc&pozycja=0

Link to comment
Share on other sites

Trzeba przeliczać. Jeśli wędkarz wykupuje zbiorniki to wzrost składki wyniósł w sumie 11,00 PLN, daje to 5,2% dla składki górskiej i 6,4% dla nizinnej. Bez zbiorników wzrost składki to około 0,66% dla nizinnej i 0,52% dla górskiej. Ponieważ wzrosła członkowska o 1 zł ale tylko dla składki pełnej.

Czy to dużo stawy w Miłkowie to 30 zł dniówka, 10 wędkowań to 300,00 zł, kto był to wie nie zawsze jest gwarancja złowienia ryb. 365 wedkowań to 10950 zł. ....

Czerce: 50 zł dniówka i 750 roczna. Nic dodać nic ująć.

Czy u nich opłaty wzrosną? nie wiem. Zobaczymy. nawet jeśli oferowane w tym połowy gwarantują większe prawdopodobieństwo złowienia ryby są to tylko dwa miejca, żadnej możliwości ruchu.

Ale trzeba to sobie przeliczyć. Jesli ważniejsza jest każda ryba bez względu na cenę to pewnie lepiej jechać na łowisko komercyjne. W końcu gospodarz zawsze ma coś w zanadrzu i nam sprzeda....

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...

Witam,

w większości kół funkcjonuje coś takiego jak Fundusz Koła - ekwiwalemt za pracę wykonywaną na rzecz Koła. W lezajskim kole już jakiś czas temu nastąpiła ewolucja FK - w niemal całości (lub w całości z "nadwyżką" - zależy od roku) przeznaczany jest na dodatkowe zarybienia. Ze składki tej opłacamy też ubezpieczenie wędkarzy ok. 1,50 PLN od osoby. Od ponad 10 lat FK wynosi 25,00 PLN (młodzież 15,00 PLN).

W stosunku do innych kół powiatu (a pewnie i kół okręgu: w ekstremalnym przypadku rożnica może wynieść 25 złoty!) jest to dużo. Ale procentuje bo to niemal 10.000 PLN rocznie. Jest to kwota ujęta w preliminarzu budżetowym koła - polecam uwadze artykuł ze strony koła:

http://www.pzw.org.pl/1295/mod.php?dir=wiadomosci&file=cascade&id_wiadomosci=9387&id_kategorii=1&opcja=wiadomosc&pozycja=10

*

Składka wynikająca z FK jest każdorazowo zatwierdzana na walnym uchwałą (jej wysokość jest ustalana na rok do przodu by można było je zbierać ze składkami za wędkowanie i członkowskimi od 1 stycznia).

Powstaje pytanie czy mam ona sens w tej chwili gdy całością zarybień kieruje Okręg, gdy nie mozemy zarybić interesującymi nas gatunkami - np. karpiem, oczywiście że ma! Możemy np. w to miejsce kupić inne ryby, na które nie ma ograniczeń wynikających z przepisów pańśtwowych. np. węgorza.

Link to comment
Share on other sites

Witam.

Pytam z ciekawości bo kwota ubezpieczenia niewielka 1.50 PLN, ale gdzie jestem ubezpieczony(ubezpieczyciel), i od czego w ramach tej kwoty (czy od bezrybnego dnia również)?

Link to comment
Share on other sites

Ubezpieczycielem jest PZU. Ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków obejmuje czas od wyjścia z domu na ryby do powrotu do domu, a także wszelkie inne czynności związane z działalnością PZW - czyli m.in. wyjazdy na kontrole, prace związane z utrzymaniem wód, wyjazdy na zebrania itp. Ubezpieczenie to nie obejmuje braku brań icon_wink.gif niestety ...

Z tego co wiem w naszym kole skorzystało z tego parę osób: złamał rękę inny skręcił nogę. Można zapytać skarbnika koła, zna więcej szczegołów bo załatwiał dokumenty.

Prosiłem Okręg by zamieścił na swojej stronie szczegółową informację na ten temat.

*

Dla mnie najważniejszą rzeczą jest to że ubezpieczenie to obejmuje również zawody - więc odpada konieczność osobnego, indywidualnego ubezpieczania zawodników - sporo dodatkowych formalności co imprezę (jesteśmy jako okręg organizacją opp, trzeba pilnować takich spraw. Poza tym ustawa o kulturze fizycznej i sporcie też tego wymaga). A tak każdy ma ubezpieczenie i jest ok.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Cześć,

Zakłądam, że należysz do jakiegoś koła w naszym okręgu.

70 zł składki za wędkowanie i 30 zł opłaty na zbiorniki idzie w całości na zagospodarowanie wód. Co to znaczy zagospodarowanie wód? W róznych okręgach jest różnie, u nas ponad 90% zebranych pieniędzy jest przeznaczona na "ryby", pozostałe 10% to koszty transportu, oraz koszty ochrony wód - czyli np. kontrole (w tym dopłaty do powiatowych ssryb.), oznakowanie wód, itp. Wskaźnik wykorzytsania tych środków na zarybienie mamy naprawdę rewelacyjny. I zawsze taki mielismy, wystarczy uważnie śledzić "WW".

Składka członokowska w wysokości 57 zł jest dzielona następująco: 10 ZG, 26% koło, reszta Okręg, z tym, że okręg pokrywa koszty diet skarbników, otrzymuja oni bowiem do 5% wartości zebranych składek. W ogóle to jest tak, że każde koło może pzreznaczyć do% wartości zebranych składek członkowskich na diety, dla wszystkich działaczy. Przyjmuje się jednak że są to pieniądze dla skarbników, bo mają oni naprawdę dużo pracy, a żeby im się to choć trochę "opłacało" koło musi liczyć grubo ponad 500 osób.

W naszym kole jest jeszcze fundusz koła, który teoretycznie powiniem służyć wszelkim dodatkowym kosztom, drobne remonty, zakupy materiałów, itp. w praktyce całość zebranych pieniedzy pzreznaczamy na zarybienia. A zebrana kwota jest niebagatelna bo jest dwa razy większa od tej którą nam zostaje ze składki członkowskiej.

Dzieje się tak ponieważ co roku mamy sponsorów, którzy dofinansowują ochronę wód, zawody, czy przekazują nieopłatnie materiały, użyczają sprzętu. To bardzo ważne bo gdyby płacić za to wszystko to wydawalibyśmy na to większość pieniędzy.

Jesli masz jakieś jeszcze wątpliwości pisz. Będę próbował odpowiedzieć.

Zachęcam do zainteresowania się tą tematyką, osobowiście strasznie ubowolewam nad nieznajomością zasad organizacyjnych, zasad działania i rozliczeń finansowych w PZW. A wystarczy trochę się tylko zainteresować.

Link to comment
Share on other sites

no tak to żeczywiście dużo szkoda tylko że ryb jes tak mało ,ale to niestety wina wędkarzy a raczej pseudo wędkarzy np na przykłdzie zwirowni lipie koło rzeszowa - wpuszczono tam naprawde duza ilośc karpika 30-34cm w jedno popołudnie mozna było złopać nawet po 8 sztuk niestety ostatnio łowie ich coraz mniej i ciągle słysze o naszych kolegach którzy tak uwielbiają "mielonego z ryby", niestety choć w tym roku na lipiu byłem ok 30 razu nigdy nie trafiłem na kontrol ubolewam nadtym wydaje mi sie że brak jest koordynacji w działaniach l,skoro wpuszczamy tak dużą ilość ryby dlaczego nie kontrolujemy zbiornika można chyba to jakoś usprawnić może lepiej wpuścić troche mniej ryby a reszte kasy wydać na kontrole??????

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Jeżeli kogoś ciekawi ile będzie go kosztowało zezwolenie na wędkowanie w następnym roku, to może sobie takiej analizy dokonać przy pomocy tabeli jaką przedstawiam w załączniku.

Jest to uchwała podjęta jakiś czas temu więc nie powinna stanowić wielkiej tajemnicy. Ciekawy jestem czy na podstawie tego dokumentu będziecie w stanie dobrze wyliczyć swoją składkę. Zapraszam do dyskusji icon_wink.gif

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...
  • 11 months later...

Z tego co nieoficjalnie słyszałem to i w tym roku opłaty trochę "nam" wzrosną.I o ile składka członkowska tylko o 2zł to słyszałem,że nasz wspaniały OKRĘG chcąc zmotywować wędkarzy do łowienia na zbiornikach podnosi stawkę z 30 do 50zł i dla tego wcześniej napisałem nas w cudzysłowie :).Reszta opłat chyba bez zmian ;).

Link to comment
Share on other sites

Nasz Okręg to pomyłka. Nie mamy porozumień z ościennymi okręgami ale za to mamy porozumienia na wody odległe po 300km i dalej. U nas w Okręgu nie ma przecież żadnego konkretnego zbiornika. Wszyscy mają zbiorniki po kilkaset hektarów a my mamy 50 ha Grabiny. U nas wszystkie zbiorniki upychane są karpiem i tylko karpiem. Żenada i to straszna. Już w zeszłym roku nie opłacałem zbiorników i w tym też tego nie zrobię. 30zł to już jest cena zbyt wygórowana w porównaniu z tym co nam oferują, 50zł będzie złodziejstwem w biały dzień.

Link to comment
Share on other sites

Siksa dokładnie się z Tobą zgadzam i strasznie bym chciał by wędkarze się wypieli na tę opłatę - nie płacili jej.Może w końcu zrozumieją,że 50zł rocznie za kilka kałuż które mamy to za wiele (i proszę mi to nie dzielić tego na ilość dni itp.)Ogólnie mam wrażenie,że bardziej pilnuje i interesuje się zbiornikami u nas niż rzekami,a przecież wykopać dziurę w ziemi i zarybić zawsze można.

W zeszłym roku nie opłacałem i w tym też nie opłacę,dołożę trochę i mam Krosno górskie na rok,a ich wody nie trzeba nikomu przedstawiać :).

Ps.Jest coś takiego jak dniówka na zbiorniki :).?Pytam z ciekawości bo chyba niektóre zawody GP w tym roku odbywały się na zbiornikach i uczestniczyłeś w nich.Może zrobili tak jak kiedyś proponowałem i to chyba na tym forum,żeby zwodnicy na zawodach byli zwolnieni z tych opłat na czas ich trwania.Jeśli coś wyszło w tym pytaniu na światło dzienne to sorki i pisz szybko to edytuje ;).

Link to comment
Share on other sites

Na GP tylko zawody na Otałęży odbywały się na zbiorniku zamkniętym, Ożanna uważana jest za zbiornik otwarty. Ja łowiłem bez żadnej dodatkowej opłaty. Czy zawodnicy byli zwolneni z takich dopłat, nie wiem. Niestety jako okręg nie mamy czym się pochwalić to na siłę promujemy zbiorniki, które i tak są śmieszne.

Link to comment
Share on other sites

Na GP tylko zawody na Otałęży odbywały się na zbiorniku zamkniętym, Ożanna uważana jest za zbiornik otwarty. Ja łowiłem bez żadnej dodatkowej opłaty. Czy zawodnicy byli zwolneni z takich dopłat, nie wiem. Niestety jako okręg nie mamy czym się pochwalić to na siłę promujemy zbiorniki, które i tak są śmieszne.

Czyli jeśli jakiś zbiornik jest uważany za otwarty to nie obowiązują na nim dodatkowe opłaty zbiornikowe ?Nawet nie miałem pojęcia,że tak jest ale z drugiej strony skąd miałem wiedzieć jeśli nie łowię na zbiornikach w naszym okręgu.W sumie wszystko można sprawdzić na wykazie zbiorników :).Tak czy inaczej opłata 50zł jest dla mnie nie do przyjęcia,a i 30 nie płaciłem,Myślę,że podniesienie tej opłaty spowoduje jeszcze większe oburzenie się wędkarzy w naszym okręgu i cieszył bym się żeby jak najmniej ludzi ją zapłaciło-oby tylko przez to nie łatali dziury z pieniędzy przeznaczonych na rzeki.Co do porozumień to powiem szczerze,że nie dziwie się innym okręgom (tym co faktycznie działają i mają fajne,a do tego rybne wody),że nie chcą porozumienia z nami.

Ps.Nadal uważam,że niejako zmuszanie zawodników startujących w GP (przynajmniej spinning) do opłaty zbiornikowej jest nie fair ale to nie temat o tym.

Link to comment
Share on other sites

Witam kupilem WW skladka okregowa 160zl na wszystkie wody taniej bez gorskich ale jedno mnie dziwi za zbiorniki zaplacimy 50zl Rozmawialem z kol prezesem i muwil ze dzierzawa poszla do gory i tak np za Strzegocice placilismy 7tys a teras zadaja 17tys no przeciesz tak nic nie drozeje unas Napewno ludzie zaczna liczyc i zaczna rezygnowac ze zbiornikow

Link to comment
Share on other sites

Tez mam WW i dopatrzyłem sie kolege Bogola z kleniem w rekordach:)Warto tez poczytac na temat spin.mistr.polski bo jest tam wzmianka o naszym koledze Tomku Nowaku z WKSU I to jego zacne 6te miejsce:)Odnosnie opłat to wody górskie 160+składka człon 60=220 i w tym sa juz zbiorniki uwzglednione.SIXA, dzwoniłem do PZW Przemysl,roczna to 150 i jak chcemy łowić w Słonnym i okolicach to trzeba miec GÓRSKIE wody także dostaniemy po kieszeni hehe ty masz o tyle dobrze ze masz ulgową taryfe:)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy