Jump to content

Zalew Rzeszowski


Recommended Posts

  • 3 weeks later...
  • 3 weeks later...

Zalew uratował wolny dzień z kijaszkami nad wodą.

Dwa karpie, leszcz i dwa ładne klenie ok. 40-43cm. I wszystko na pellet halibutowy.

Choć mam wrażenie, że karpiszony dzisiaj łakomiłyby się na wszystko.

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

Cześć,

dzisiaj, rano byłem nad zalewem w okolicy przystani kajakowej. Feederowałem i wagglerowałem, ale na spławik nic nie złowiłem. Płynęły krzaki i jakieś liście co utrudniało łowienie. Na feederka złowiłem cztery karpiki od 35- 40 cm, wszystkie w dobrej kondycji wróciły do wody.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Zastosowałem koszyczek zanętowy na koraliku, przelotowo na żyłce, jednak aby ryby się same zacinały, użyłem stopera gumowego, tak, że koszyk mógł się przesuwać około 10 cm po żyłce. Brania atomowe, jak na methodę.

Link to post
Share on other sites

Zastanawiałem się po co ci Wojtek czerwona farba w sprayu w kieszeni spodni a tu proszę! i to po drodze na łowisko!

[ATTACH=CONFIG]26532[/ATTACH\

To żart oczywiście ale to chyba nie jakiś " Muchozol " ? :D

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...
  • 2 weeks later...

Popołudnie z feederami nad zalewem, kilka ładnych leszczy kilówek i ogromny krąp. Do tego jedno branie gwałtowne, wędka z podpórki poleciała do wody, rybka na oko ładne kilka kg niestety spięła się po minucie holu. Kilka razy byłem tak popołudniu w ostatnich tygodniach i zawsze ładne leszcze, krąpie, pojedyncze karpie i jazie. Czy ktoś chodzi na nocki z zamiarem złowienia suma, węgorza czy sandacza tam o ile coś takiego pływa w tym bajorku. :D

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Nad zalew jeżdżę w zasadniczo 2 miejsca. Na pierwsze dojedziesz ul. Żeglarską, po wjechaniu w rezerwat Lisia Góra skręcasz w lewo na pierwszym skrzyżwaniu, kawałeczek dalej jedziesz na lewo zgodnie z tabliczką wskazującą kajaki. Miejsce dobre i full wypas wygoda bo zaparkować możesz nad samą wodą ale... tuż obok jest przystań i szczególnie w weekendy wszelakie jednostki pływające skutecznie utrudniają życie.

Drugie przyzwoite miejsce znajduje się na przeciwległym brzegu. Z ulicy Kwiatkowskiego skręcasz w prawo za stokrotką?(w każdym razie jest tam jakiś sklep) w Grabowskiego. Czyli jak na żwirownie, tam na parkingu zostawiasz samochód i ze sprzętem śmigasz jakieś 100-200m. wzdłuż grabowskiego do końca zchodzisz ze skarpy i jesteś w domu, tzn na rybach.

Jak z ztamtąd wrócisz to poproszę o raport, w tym roku tam jeszcze nie byłem a korci mnie nocka nad tą wodą.

Połamania!

Edited by blestemat
Link to post
Share on other sites

Ryzykując mandat wjeżdzając na ścieżkę rowerową lub przejeżdżając dalej przez grabowskiego? Bo ile się nie mylę jest tam zakaz wjazdu z wyłączeniem mieszkańców ulicy? No chyba że coś się zmieniło.

Link to post
Share on other sites

Często widzę auta zaparkowane nad samą wodą i nikt się tam nikogo nie czepia, dużo jest tam stałych bywalców co przyjeżdżają na nocki. Sam ostatnio byłem od 20 do 2 w nocy z feederami na leszcza i sandacza.

Leszcze oczywiście brały, a na trupka miałem jedno branie niezacięte. Rybka trochę była udziubana więc pewnie jakiś maluch się nią interesował. Widziałem około północy gości na pontonie z latarkami co pływali w rożnych miejscach i było to dośc podejrzane.

Link to post
Share on other sites

Od 21 do 1.30 jakieś 4 sztuki, wszystkie kilogram w górę, na jedną wędke. Szczerze to lepiej biorą popołudniu, tylko dziwne, że wszystkie są od 1-1,5 kg, mniejsze rzadko biorą. Tych leszczy na zalewie jech chyba od groma. Szkoda, że nie ma tyle innej ryby.

Link to post
Share on other sites

Pełen podziwu jestem dla tych co łowią na tym co nazywają,zalew" przecież żadnej przyjemności z łowienia na zamulonym syfie nie ma.Woda wiecznie koloru kakała,mały stawik od Kwiatkowskiego przedzielony opaską-zakwitnięty,żwirownia -olana,osrana przez tłumy.Fakt na zalewie jeszcze są ładne ryby ale jak to sie ma do spędzania miło czasu nad czystą wodą bez tłumu,syfu??ano ma sie bo mięsko musi być ;-)

Link to post
Share on other sites
  • krs locked this topic
  • krs unlocked this topic

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy