Jump to content

Recommended Posts

Co do kołowrotka to będzie to raczej Dam. Jest na miejscu w sklepie, kręci super, więc eligancko:D

[ATTACH=CONFIG]25653[/ATTACH]

Kij to pewnie coś z Trabucco 4,5m do 25g, lub do 40g. Prawdopodobnie będzie to Sygnum Match.

Właśnie wczoraj patrzyłem na fishing-mart.com.pl na ten kołowrotek, bo ktoś tu wcześniej o nim wspominał. Na początek pewnie będzie OK.

Cena 241 złotych, przesyłka raczej tania, bo kilka razy u nich kupowałem. Mam więc zaufanie do tego sklepu.

Pewnie wezmę jeszcze jakieś splawiki do bolonki, żyłkę i inne drobiazgi.

Z ciekawości... Jaka cena w tym sklepie?

Link to post
Share on other sites
Po rabacie będzie kosztował mniej niż w FM:cool:

Dobrze mieć taki sklep pod nosem :)

Ja jak mam jechać i szukać po sklepach w Dębicy i pewnie jeszcze dogadywać się o sprowadzenie i targować, to po prostu nie mam na to czasu i taniej mi nie wyjdzie.

Link to post
Share on other sites

Akurat ten film oglądałem i mnie nie zachwycił. Może dlatego, że gość sam uczył się tej metody. Do końca nie obejrzałem, ale gość chyba ani razu nie puścił zestawu dalej z nurtem, z całej metody widać tylko tyle, że kołowrotek się swobodnie kręci. Do takiego łowienia na kilku metrach to chyba bat by wystarczył ;)

Nie wiem, może w daszej części było coś ciekawego...

Poza tym u mnie na tablecie jakość jego filmów nie powala, choć mam zaznaczone HQ.

Raczej to nie wina netu, bo gro filmów chodzi o niebo lepiej.

Link to post
Share on other sites
Po rabacie będzie kosztował mniej niż w FM:cool:

I stało się, kupiłem DAM-a.

Wielkie dzięki Kolego za pomoc i dotrzymanie powyższego słowa - wyszło taniej i ekspresowo. Można powiedzieć, że żyłka do bolonki, ta słynna Trabucco pusta w środku, wyszła gratis :)

Na sucho kręcioł jest OK, napiszę coś więcej jak będę po próbach nad wodą.

Za tą cenę, na początek na pewno wart polecenia.

Link to post
Share on other sites
Akurat ten film oglądałem i mnie nie zachwycił. Może dlatego, że gość sam uczył się tej metody. Do końca nie obejrzałem, ale gość chyba ani razu nie puścił zestawu dalej z nurtem, z całej metody widać tylko tyle, że kołowrotek się swobodnie kręci. Do takiego łowienia na kilku metrach to chyba bat by wystarczył ;)

Nie wiem, może w daszej części było coś ciekawego...

Poza tym u mnie na tablecie jakość jego filmów nie powala, choć mam zaznaczone HQ.

Raczej to nie wina netu, bo gro filmów chodzi o niebo lepiej.

Nie mam tu zamiaru "bronić" tego gościa, ale właśnie w dalszej części filmu tłumaczy, dlaczego nie wypuszczał zestawu zbyt daleko - poza tym brania miał na samym początku spływu zestawu, więc ciężko by ich nie zacinał dając spłynąć zestawowi dalej ;)

PS

Dla osób którym do cieszenia się "wypuszczanką" wystarcza kołowrotek o szpuli stałej polecam poniższe filmy:

Sir Bob Nudd w akcji (stacjonarnie):

Duncan Charman (na "chodzonego"):

Link to post
Share on other sites

Filmik nawet ok, jeżeli chodzi o necenie i omówienie tematu.

Chodziło mi tylko o to, że nie da się zbytnio podpatrzeć jak wygląda ta metoda w praktyce, bo gość łowi prawie pod nogami.

Warto obejrzeć jeśli chodzi o sam spławik na rzece, ale mógł chociaż użyć bardziej selektywnej przynęty by mu za każdym razem nie brała drobnica i pokazać faktycznie wypuszczanke lub lepsze miejsce, dające możliwość dalszego oblawiania.

Link to post
Share on other sites

Powiem szczerze że zaczyna mi się podobać ta metoda :)

Miałem kupować w tym roku kija 6m i kołowrotek ,żeby w końcu śmigać ze spławikiem a nie tylko bat :)

Ale po tych wszystkich filmikach to chyba skusze sie na ta metodę :)

Link to post
Share on other sites

Ja nie liczyłem na jakieś wyniki w tej metodzie ale się bardzo myliłem można ładne sztuki łowić.

Wcale nie jest prosto tak jak się wydaje łowić na spławik.

Trzeba opanować wyrzuty takim kołowrotkiem i prowadzenie zestawu tak by nie łapać cały czas zatrzepy.

Łowiąc metodą spiningu na bardzo płytkiej wodzie w ostrym nurcie wystarczyło posłać woblera i przytrzymać i rybka siedzi.

Z zestawem spławikowym na małej rzece zakrzaczonej o wiele trudniej operuje się takim zestawem.

Ale jak siądzie jakaś 40-stka na takiej matchówce delikatnej jest to świetna sprawa:)

Pozdrawiam zapaleńców tej metody:beer:

Link to post
Share on other sites

Ja dodam że łowienie na centrepin (ang. określenie kołowrotka o szpuli ruchomej) to nie tylko przepływanka (wypuszczanka,trotting) ale także wędkarstwo gruntowe

wędkarstwo spinningowe

A chodzi w tym wszystkim głównie o dodatkową przyjemność z łowienia jaką daje nam ten typ kołowrotka. Nie posiada on żadnych automatycznych hamulców. Oprócz wędziska walkę ryby czujemy bezpośrednio na kołowrotku. Można niekiedy nawet mocno "przypalić" palec przy holu dużej ryby na takim kołowrotku:)

Naprawdę warto próbujcie tej metody połowu.

Link to post
Share on other sites
  • 5 months later...
  • 2 months later...

Ten sezon chyba już zamknięty u mnie jeśli chodzi o spławik. W tym roku mnóstwo płotek, sporo grubych kleni oraz trochę świnek. Brzany nie udało mi się złowić. Od następnego sezonu wracam na stare miejscówki Krosno/Przemyśl, z nadzieją że rybostan się poprawił. Postaram się nadrobić trochę z fotkami - bo jakoś nie przywiązywałem do tego uwagi.

Ciekawe opowiadanie - artykuł

http://www.ssg.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=516

Link to post
Share on other sites

Sezon trwa pełny rok:)chyba że lodem skuje..

Każdemu polecam tę metodę można się zdziwić jakie duże ryby się łowi.

Każda brzana na takim delikatnym zestawie to bajka lub klenie w granicach 50cm..

Najprostsze przynęty typu chleb,pęczak,robak itp..

Bez zanęt i całego tego bagażu.

Teraz jesień trudniejszym okresem jeśli chodzi o przepływankę, ale każdy wypad z center pinkiem ma swój urok:).

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy