Jump to content

Dowcipy różne.


Recommended Posts

Trzech żuli uzbierało trochę grosza na butlę samogonu.

Kupili. Ręce im się trzęsą z podniecenia.

- Nie niosę, ku*wa, rozbiję... - mów pierwszy.

- Mnie tak ręce latają, że upuszczę - dodaje drugi, Marian.

Trzeci, Władek wziął flaszkę i... wypadła mu, rozbijając się

totalnie. Pierwszy zaczął rwać włosy; drugi napierdziela

łbem w mur. A winowajca wsadził ręce w kieszenie i stoi.

Po godzinie się uspokoili.

- Kurde, Władek, ale ty masz nerwy - mówi Marian do żula-

rozbijaki. - My rwiem włosy z głów, walimy łbem o ścianę a

ty taki spokojny...

A Władek wyciąga ręce z kieszeni, a w każdej dłoni urwane

jądro.

- Echhh... Każdy przeżywa po swojemu....

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Przychodzi Putin do wróżki i pyta co jego i Rosję czeka w 2015 roku.

A wróżka na to że będzie wojna z Polską...

Nudy, nudy - odpowiada Putin.

To Ty mi więc lepiej powiedz po ile będzie w grudniu euro w Moskwie?

A po 5 złotych - odpowiada wróżka

ze sadistic.pl

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Noc. Żona budzi Poroszenkę:

- Pietrusza, wstawaj. Putin dzwoni.

Poroszenko sięga po słuchawkę telefonu, na co żona:

- Pietrusza, on do drzwi dzwoni.

Nad brzegiem rzeki siedzi wędkarz i łowi ryby. Podchodzi do niego koleś i pyta;

-Biorą???

-Nie

-A złapał Pan coś??

-Jednego

-I co pan z nim zrobił???

-Wrzuciłem do wody

-A duży był????

-Taki jak Pan i też mnie wk***iał...

Spanikowany Putin telefonuje do Busha:

- Słuchaj Dżordż, mamy problem. Właśnie wybuchła nam ostatnia fabryka kondomów! Cały program kontroli urodzin diabli wzięli, to dla nas naprawdę wielka tragedia...

- Uspokój się Władek. Ameryka będzie szczęśliwa mogąc wam pomóc!

- To świetnie! Możecie nam wysłać, powiedzmy milion kondomów na początek?

- Jasne Władziu, zaraz wydam dyspozycje.

- W takim razie chcielibyśmy, żeby wszystkie były czerwone, miały 10 cali długości i 4 cale średnicy... da się zrobić?

- Żaden problem.

Prezydenci się rozłączyli, a Bush dzwoni do prezesa Acme Condom Company:

- Natychmiast przygotujcie transport dla ruskich. Ma być milion czerwonych kondomów, 10 cali długości, 4 cale średnicy.

- Tak jest panie prezydencie! Jeszcze jakieś dyspozycje?

- Tak. Na każdym opakowaniu napisać "Made in Texas. Size: Extra small"

Zajumane z sadistic.pl

Link to post
Share on other sites

Zbliża się tłusty czwartek więc rzucę sucharem:

Dwa pączki się smażą i jeden z nich mówi:

- Chyba zassałem cały tłuszcz.

Drugi na to:

- O ku*wa gadający pączek!

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Środek nocy, z baru wychodzi nawalony facet i chce iść do domu.

Nogi odmawiają mu jednak posłuszeństwa.

Pod barem stoi jedna taksówka, więc facet sprawdza swój portfel i wylicza, że ma 15 zł.

Podchodzi do taksówkarza i pyta:

- Panie ile za kurs na Sienkiewicza?

- O tej porze to 20.

- A za 15 nie da rady?

- Za 15 nie opłaca mi się silnika odpalać.

- Panie niech Pan się zlituje, późno jest, zimno, ja jestem wcięty, do domu daleko.

- Facet spadaj i nie zawracaj mi głowy.

Więc nie było wyjścia facet poszedł na pieszo do domu.

Następnego dnia idzie ten sam facet ulicą i widzi długą kolejkę taksówek a na samym końcu kolejki stoi ten niemiły taksówkarz.

Facet podchodzi więc do pierwszej taksówki i mówi:

- Ile za kurs na Sienkiewicza?

- 20 zł. - mówi taksiarz.

- Ja dam panu 50 zł za kurs ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda.

- Spadaj zboku bo zaraz ci dowalę.

Facet podchodzi do 2 taksówki:

Ile za kurs na Sienkiewicza?

- 20 zł - mówi taksiarz.

- Ja dam panu 50 zł za kurs ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda.

- Spadaj zboku bo nie ręczę za siebie.

Facet podchodził do każdej taksówki i sytuacja powtarzała się.

Podchodzi do ostatniej taksówki - tej spod baru - i mówi do kierowcy:

- Ile za kurs na Sienkiewicza?

- 20 zł - mówi taksówkarz.

- Ja dam panu 50 zł za kurs ale pod warunkiem że ruszy pan powoli i pomacha do wszystkich swoich kolegów taksówkarzy.:)

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
  • 2 weeks later...
  • 4 weeks later...
  • 1 month later...
  • 2 weeks later...
  • 1 month later...
  • 3 weeks later...

W gimnazjalnym sklepiku szkolnym.

- Dzień dobry.

- Dzień dobry dziewczynko.

- Proszę chipsy.

- Chipsy w szkole są zabronione

- To może pączka z lukrem?

- Niestety nie mogę sprzedać ci pączka z lukrem bo jest niezdrowy, bez lukru z resztą też.

- Kanapkę?

- Ministerstwo zastanawia się czy to masło jest niezdrowe, czy margaryna, dlatego kanapek nie ma.

- A może sałatka?

- Z kapusty?

- Może być.

- A z jakiej kapusty?

- Hmmm. Z czerwonej?

- Nie ma. Badają na okoliczność pestycydów. Z zielonej też nie ma, a pekińska jest zabroniona z powodów ideologicznych.

- To co jest?

- Pigułki wczesnoporonne, w promocji. Dać paczkę?

z http://www.sadistic.pl/

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy