Jump to content

Rzeka Strug


lukxes
 Share

Recommended Posts

  • 3 months later...

Byłem dziś 3 godziny na Strugu (niebieski most za Tyczynem) , woda czysta i niska .Wynik 4 kleniki ok 18cm i 3 okonki ok 10 cm. Ta pstrągowa rzeczka jest skończona ,wydaje mi się ,że to wynik zaniechania od kilku lat zarybień .Szkoda.

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...
  • 5 months later...

 

Dnia 4.04.2019 o 22:28, andgron napisał:

Byłem dziś 3 godziny na Strugu (niebieski most za Tyczynem) , woda czysta i niska .Wynik 4 kleniki ok 18cm i 3 okonki ok 10 cm. Ta pstrągowa rzeczka jest skończona ,wydaje mi się ,że to wynik zaniechania od kilku lat zarybień .Szkoda.

Wydaje mi się ,że jak rozdupcą murek na CHMIELNIKU (po starym nieistniejącym młynie) to ryb w Strugu będzie  o wiele więcej.Na marginesie . pod tym J*****M ROMANTYCZNYM murem złowiłem samjicę ps.pot uwaga 62 cm  ,szła do góry.Pytanie "skąd się tam wzięła", no skąd?Potencjał  rzeki jeszcze jest ,tylko trzeba jej POMÓC.Chce dodac, że przerzuciłem ją wyżej,ale nie było łatwo(co najmniej 3 metry ma ten h**owy murek z zabytkowych K********A KAMIENI. 

Link to comment
Share on other sites

Proszę pisać te informacje  do wiadomości Działaczy P.Z.W Rzeszów.....Te osoby są zobligowane do działania w tego typu sprawach po uzyskaniu właśnie takich informacji.

Później natomiast  proszę się dopytywać w P.Z.W. Rzeszów o podjęte przez w/w działania w danej sprawie oraz o sposobie jej zakończenia przez dany organ do tego celu powołany.

Link to comment
Share on other sites

  • 8 months later...
W dniu 5.12.2020 o 11:16, tedi62 napisał:

Mamy już niekończący się od kilkunastu, albo i kilkudziesięciu lat tasiemiec pt. "Pogłębianie Zalewu Rzeszowskiego", teraz zostaniemy uraczeni podobną sagą/tasiemcem z pogłębianiem rz. Strug. 

To chyba dobrze, żeby jak najdłużej odwlec dewastację kolejnej rzeki.

 

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
  • 2 months later...

Dzisiejszy wypad zaowocował klenikiem woda pomału sie klaruje :D :) 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Zaniedbany i mega zaśmiecony ciek wodny, a co dorodniejsze pstrągi już dawno posprzątane przez miejscowych gliściarzy (paskudny rodzaj ludzki).

Link to comment
Share on other sites

Tak myslalem sobie kiedys o Strugu .Jeszcze jak mieszkalem w Rzezsowie to lubilem tam wyskoczyc doslownie na dwie trzy godzinki i rzeka  obdarowywala nmie w tedy dobrze nigdy nie mowiac nic nikomu czasy juz troszke odlegle bo jeszcze aparatow ani kamer nie bylo w telefonach.

Dzisaj moge tylko napisac ze moj PB ze Strugu to 62,5cm To byly czasy kiedy ekipa spiningistow z miasta liczyla okolo 12 osob.

Zycze wszystkim dobrego tygodnia prywatnie i zawodowo.

Link to comment
Share on other sites

Czasy wydające sie odległe można przywrócić w mgnieniu oka wystarczy zrobic na zrzuta.pl czy podobnym serwisie zrzutke kasy na zarybienie tej rzeki ponieważ PZW nie zarybia pstrągiem potokowym bo nie istnieje stacja zarybieniowa tego gatunku w poblizu najbliższa pod Krakowem i transport kosztuje chociaz przy duzej ilosci chetnych wędkarzy wydają sie to śmieszne pieniądze za około 1200 zł mozna zarybić wstępnie te rzeke około 1000 szt pstrąga róznej wielkosci od 5 do 20 cm a za nieco wyzsze sumy to juz by ryby sie nie pomiesciły w rzece i tak wydawać by sie odległe czasy wyrosły by na nowo nam przed oczami tak jak to sie dzieje na rzece "dorzecze Parsęty" odebranej od PZW lokalni wędkarze zrobili zrzute i sami zarybili kazdym gatunkiem łososiowatym obecnie padają tam rekordy a wędkarze z Norwegii przyjezdzają tam na ryby hotele pękają w szwach tylu chętnych wędkarzy z całej Polski tam wędkować proces bardzo łatwy do przeprowadzenia i bardzo tani w porównaniu do opłaty PZW 330 zł rocznej.... PZW zarybia tylko głównie jeziora gatunkami mięsiarzy rzeki są wyjałowione do szpiku kości przez zanieczyszczenia kormorany mięsiarzy zwierzyne itp jedyne co mozna dostać w pobliżu to pstrąg tęczowy ale za kase i jeden telefon facet z pod krakowa sam przywozi ryby swoim rybowozem bardzo prosta czynność dziecinnie prosta sprawa problem tylko polega na tym ze jak PZW dowiedziało by sie o zarybieniu strugu to sami ukradli by ryby odłowili prądem na sprzedaż dla swoich ziomków więc jedyna szansa by przywrócic bieg wydarzeń potrzeba od Wód Polski odebrać zwierzchnictwo od PZW i zarybić każdą rybą nawet lipieniem i głowacicą bo to są tanie ryby a czy przezyją czy nie to co to kogo obchodzi grunt zeby było co łowić :lol: i po co płacić za paliwo setki złoty i opłaty za obce okręgi krosno czy nowy sącz jak mozna łowić u siebie po obiedzie codziennie :) a uzbierac kilka set zł ze zrzutki w ciągu roku wydaje sie śmiesznie banalne więc ryb tak na prawde nie ma bo ludzie są leniwi i nie umią negocjować :D 

Link to comment
Share on other sites

dla porównania tylko dodam ze u nas jest najdrozsza opłata PZW na całym świecie 330 zł = prawie 100 $ a jesli ktos płaci rózne okregii to juz kosmos a nawet nie odbywają sie zawody przez pandemie a cena dalej ta sama w USA czy w całej Uni Europejskiej opłata wędkarska kosztuje na rok 20-40 dolarów zaleznie od okręgu i ryby są wszędzie a zbiorników mają miliardy naprawde jest co zarybiać i roboty nie brakuje z samolotów zrzucają narybek zeby było szybciej tyle mają roboty a u nas PZW to sie bawi w odławianie a nie zarybianie hahaha :lol: ta kasa PZW to chyba idzie do samego Putina na budowanie willi Putina :lol: A tak serio to ten rejestr to tez tylko w Polsce istnieje kase zamiast na zarybienia daja znajomemu co ma drukarnie na drukowanie rejestrow nie wiadomo po co :lol: jakby to wszystko zesumował i opowiedział jakiemus prostemu murzynowi to by pękł ze smiechu ze w tej Polsce to jest koniec świata nawet w Rosji  nie ma opłat za wedkowanie dla kazdego za darmo rząd ze swoich pieniedzy zarybia lol :lol:

Link to comment
Share on other sites

to nie bzdury piękny kawalerze, jeśli nie przyjmą sobie wędkarze tego co pisze do swoich świadomości ta rzeka bedzie bez ryby przez kolejne 10 lat... bo ostatnie zarybienie gdzies miało miejsce w 2009/2010 r śladową ilością ryby :lol: i wtedy sam łowiłem tam pstrągi a nawet w latach 90 tych poławiałem tam pstrągi jak jeszcze PZW nie wiedziało o istnieniu tej rzeki :lol: Należało by oczywiście oczyścić na całym odcinku Strug, ale to juz trzeba mieć pretensje do prezydenta miasta Rzeszowa co robił przez dziesiątki lat cymbał sprzedał sortownie śmieci włoskiej firmie która podnosi tylko cene za wywóz a śmieci lądują w rzece zamiast w kontenerach.... mało tego śmieci są sprowadzane z całej Polski do rzeszowa i utylizowane za kase a mieszkańcy za darmo podtruwani... kiedys łowiłem ryby na wisłoku na ciepłowniczej to z tej spalarni jeden wielki ściek wpada do wisłoka koloru fluo ale sprawe zgłosiłem do Nadzoru Wodnego takze mniejsza o to.... :D  Dziwie sie ze wszystkim podobają sie te zarybienia PZW samym karpiem wszedzie juz do obrzydzenia tych karpii w całym województwie a nie jest to ryba ani sportowa ani kulinarna ani piękna ani szlachetna co najwyzej pogarsza sie stan wód przez nią.... 

Link to comment
Share on other sites

Głowacice w Tyczynie, lipienie w mętnicy. Putin zjadł pstrągi.

 

"zarybić każdą rybą nawet lipieniem i głowacicą bo to są tanie ryby a czy przezyją czy nie to co to kogo obchodzi grunt zeby było co łowić"

"Najdroższa opłata na całym świecie"

"nie istnieje stacja zarybieniowa tego gatunku w poblizu najbliższa pod Krakowem"

"w całej Uni Europejskiej opłata wędkarska kosztuje na rok 20-40 dolarów zaleznie od okręgu i ryby są wszędzie a zbiorników mają miliardy"

Właściwe cały tekst mógłbym wkleić.

Nie mam na razie czasu na merytoryczną dyskusję, choć nie zamierzam też studzić twojego zapału do poprawienia sytuacji. 

 

Link to comment
Share on other sites

1 hour ago, halfdanTheBlack said:

Głowacice w Tyczynie, lipienie w mętnicy. Putin zjadł pstrągi.

 

"zarybić każdą rybą nawet lipieniem i głowacicą bo to są tanie ryby a czy przezyją czy nie to co to kogo obchodzi grunt zeby było co łowić"

"Najdroższa opłata na całym świecie"

"nie istnieje stacja zarybieniowa tego gatunku w poblizu najbliższa pod Krakowem"

"w całej Uni Europejskiej opłata wędkarska kosztuje na rok 20-40 dolarów zaleznie od okręgu i ryby są wszędzie a zbiorników mają miliardy"

Właściwe cały tekst mógłbym wkleić.

Nie mam na razie czasu na merytoryczną dyskusję, choć nie zamierzam też studzić twojego zapału do poprawienia sytuacji. 

 

hehe w moich tekstach zastosowałem tez zabieg hiperboli tzw przesadnej przenośni i moje teksty mają na celu nieco wyolbrzymienie niemocy PZW ukazanie ze tylko u nas sie nie da a wszędzie gdzie indziej sie im da. Wiadomo ze głowacica sie nie zmieści w strugu ale jest tak łatwa do pozyskania ze mozna na zyczenie mieć ją dosłownie wszędzie to nie czasy kamienia łupanego tylko XXI w i w całej Polsce jest mnustwo stacji zarybieniowych konkurujących ze sobą ze cena ryb spada więc jaki problem ma PZW zarybiać ? tam na Strugu powinny ryby przeskakiwać mosty hehe a nie jak teraz pustynia Gobi :lol:  

Link to comment
Share on other sites

23 godziny temu, GoldenCatches napisał:

 ponieważ PZW nie zarybia pstrągiem potokowym  

Nie zgodzę się z tym stwierdzeniem, ponieważ miałem mały udział na jesieni 2020 r w zarybieniu pstrągiem jednej z rzek w okr. rzeszowskim i zostało wypuszczone ok 500 szt, a wiem, że inne podobne rzeki też zostały zarybione. Nie wiem ile szt. w sumie było wypuszczonych i nie wiem też, jak często PZW Rzeszów takie akcje organizowało w ostatnich latach.

A to, że pstrąga nie ma ogólnie? Skąd ma być, jak nie ma on co jeść? Kamienie i muł? Owady i małe rybki typu strzebla wytrute randapem i ściekami przez wszelkiej maści patologię umysłową, to skąd ryby w takiej rzeczce?

 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

Zapomniałeś wspomnieć o notorycznym braku wody (tak wiem, w tym roku jest póki co nieźle ale nie liczył bym że wróci sytuacja sprzed lat) oraz wszędobylskie tamy, zastawki i zapory które całkowicie uniemożliwiają naturalne tarło.

Link to comment
Share on other sites

20 godzin temu, GoldenCatches napisał:

ale to juz trzeba mieć pretensje do prezydenta miasta Rzeszowa co robił przez dziesiątki lat cymbał sprzedał sortownie śmieci włoskiej firmie która podnosi tylko cene za wywóz a śmieci lądują w rzece zamiast w kontenerach.... mało tego śmieci są sprowadzane z całej Polski do rzeszowa i utylizowane za kase a mieszkańcy za darmo podtruwani... kiedys łowiłem ryby na wisłoku na ciepłowniczej to z tej spalarni jeden wielki ściek wpada do wisłoka koloru fluo ale sprawe zgłosiłem do Nadzoru Wodnego takze mniejsza o to...

Kolego pleciesz duby smalone. Od razu widać że o GO nie wiesz kompletnie nic, co najwyżej wydaje ci się. Co do odpadów w Strugu i nad innymi wodami, to nie prezydenta należy winić tylko mieszkańców, a tak naprawdę ich rodziców, za brak wychowania. To niestety jest charakterystyczne dla Podkarpacia - od ulicy Luwr i krzaczki przycięte w ślimaczka, a za domem śmieci zwalone do potoku... Jeżeli o coś można mieć pretensje do byłego prezydenta m. Rzeszowa, to o dopuszczenie, a nawet z tego co pamiętam zabieganie, o kompletnie bezmyślną regulację tego cieku, w tym wycięcie dużej ilości zieleni. To właśnie jest jeden z decydujących czynników wpływających na termikę wody, a w konsekwencji na spadek jej jakości jako środowiska życia. Żeby zarybiać trzeba mieć skąd, czym i przede wszystkim do czego...

Link to comment
Share on other sites

W dniu 23.03.2021 o 13:23, stig napisał:

Nie zgodzę się z tym stwierdzeniem, ponieważ miałem mały udział na jesieni 2020 r w zarybieniu pstrągiem jednej z rzek w okr. rzeszowskim i zostało wypuszczone ok 500 szt, a wiem, że inne podobne rzeki też zostały zarybione. Nie wiem ile szt. w sumie było wypuszczonych i nie wiem też, jak często PZW Rzeszów takie akcje organizowało w ostatnich latach.

A to, że pstrąga nie ma ogólnie? Skąd ma być, jak nie ma on co jeść? Kamienie i muł? Owady i małe rybki typu strzebla wytrute randapem i ściekami przez wszelkiej maści patologię umysłową, to skąd ryby w takiej rzeczce?

 

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Powiadasz , że byłeś przy zarybianiu pstragiem jednej rzeki i wiesz( ??? ) ,że "podobne rzeki też zostały zarybione" . Gratuluję optymizmu . Mam wobec tego pytanie : dlaczego na stronie ZO nie ma informacji o zarybieniach ? Pozdrawiam .

Edited by andgron
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy