Jump to content

Woblery salmo


hycu
 Share

Recommended Posts

Thrill - to zdecydowanie bolenie ale na prowadzonego głębiej lubi szczupak się uwiesić.

Sinner - miałem ale nic nie złowiłem, więc się pozbyłem.

Tiny - klenie i okonie. Śmiało można i na jazie zastosować.

Kilka boleni znajdziesz w galerii jak i we wątku o Wisłoku.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

  • 8 months later...

Od dłuższego czasu zastanawiam się nad kupnem sliderka salmo, ale nie wiem czy wędka o długości 2,70 i ciężarze wyrzutowym 10-40g nadawała by się do łowienia 6-7 cm tymże wobkiem. Co o tym sądzicie koledzy wędkarze? :)

Link to comment
Share on other sites

7 cm pływający Slider ma wagę około 17g, Twoja wędka cw 10-40g. Pod tym względem będzie się nadawać, gorzej z jej długością. Przynętami typu Slider łowi się komfortowo krótkimi kijami ~2m, ale nigdzie nie jest napisane że wędka musi mieć taką długość. Kupuj śmiało wersję 7cm, na szczupaka mniejszych nie polecam.

Link to comment
Share on other sites

  • 6 months later...

Póki co rekord szczupaczka trafiłem właśnie na skinnera 12 albo nawet 14 już nie pamiętam. Mnie najlepiej sprawdzał się w zróżnicowanym ściąganiu, przerwy i podszarpywanie. Takie połączenie normalnego spina i jerkowania.

Na szczupaczka warto zapolować też z salmo Perch (mój najskuteczniejszy w zeszłym sezonie). Na ,,perszinga" często trafiały się również sandaczyki i okonki:).

Link to comment
Share on other sites

Śmiało możesz pomykać Sliderem 7 cm tonącym lub pływającym kijkiem, którym podałeś, ja macham tymi wabikami T.D. 10-28g 2,55 m i jest Ok. Killer, na którego złowiłem najwięcej szczupłych to kolor Yellow Tiger 7 cm Floating. Bardzo dobrą alternatywą dla slidera jest BigBaitowski WANDER 7 cm w naturalnych kolorach(waga 17 g). Jednak kijek do tych jerków nie może być za miękki, musisz mieć czym poszarpać.

Link to comment
Share on other sites

Mam jeden salmo nic na niego nie złowiłem

zaraz po zakupie musiałem go ustawiać bo wogóle nie pracował

przez co nie polecam sprzętu salmo

tera wszystkie wobki jakie kupuje to ręcznie robione i juz ustawione jak należy.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

Z salmiaków najbardziej lubię Hornety, a co do Tinów, kiedyś też nie byłem do niech przekonany, praca się nie podobała itp, ale jak zmieniłem uzbrojenie z dwóch na jedna większą kotwicę z tylu, ryby zaczęły się nimi interesować i to dość systematycznie, dlatego radze popróbować ;)

Link to comment
Share on other sites

Wystawianie opinii produktom Salmo na podstawie tego, że wobler musiał być po zakupie ustawiany, pachnie dziecinadą. Nie mówiąc już o braku wyników, bo to raczej brak umiejętności a nie wina przynęty. Produkty Salmo zdobyły uznanie na całym świecie i taki Slider jest uważany za najlepszego jerka szczupakowego na świecie. Sam łowie na Hornety, Thrille, Tiny i od tego roku na Percha. Na wyniki nie mogę narzekać. Szczególnie Tiny w lecie to klasa sama w sobie.

Link to comment
Share on other sites

Swego czasu dawno temu jak interesował mnie szczupak to moim kilerem był BUTCHER taki zielonkawy z czerwonym grzbietem tonący. Ile ja na niego zębatych wyjąłem masakra, i sandacz się trafił. Właśnie od tego wobka zaczęła się moja przygoda z woblerami salmo. Teraz rzadko na nie łowię, czasem hornetem pośmigam ale sentyment pozostał i zawsze w pudełku jakiś salmiak jest.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy