Jump to content

Kulki proteinowe domowej roboty.


Recommended Posts

jak masz młynek do kawy to pewnie wystarczyło by ją zemleć i by "było". Ja preferuję mieszanie własnych mixów. Właśnie mi się suszy 2 kg kulek robionych wczoraj i 3 kg w lodówce . Oczywiście błędów się nie ustrzegłem . Ostatnio na pewniaka wchodze na swoję miejsce tuż przed zmrokiem i nic nie łowię przez całą noc! Rano okazało się że zrobiłem 3 kg pop-upów ;)

Link to post
Share on other sites
Ostatnio na pewniaka wchodze na swoję miejsce tuż przed zmrokiem i nic nie łowię przez całą noc! Rano okazało się że zrobiłem 3 kg pop-upów ;)

Hahaha tekst mistrzostwo!:D:beer: Tak swoją drogą, to nie wiem czy mielenie rybnej zanęty w młynku do kawy, jest najlepszym rozwiązaniem. Już nie chodzi o skuteczność, ale raczej o późniejsze walory smakowe kawy :) Ja nie jestem przekonany to tego typu wynalazków z kulkami. Jeździć, to może i na frolic - jak ktoś tutaj udowadniał. Jednak dobra kulka, to dobra kulka!

Edited by Mateusz91
Link to post
Share on other sites
Hahaha tekst mistrzostwo!:D:beer: Tak swoją drogą, to nie wiem czy mielenie rybnej zanęty w młynku do kawy, jest najlepszym rozwiązaniem. Już nie chodzi o skuteczność, ale raczej o późniejsze walory smakowe kawy :) Ja nie jestem przekonany to tego typu wynalazków z kulkami. Jeździć, to może i na frolic - jak ktoś tutaj udowadniał. Jednak dobra kulka, to dobra kulka!

Święta prawda.

Choć zdarzają się łowiska (głównie chodzi mi tu o te niekomercyjne), że prędzej pojedzie na ten frolik, czy kilka ziaren kuku, niż nawet najlepszą kulkę, także wszystko zależy od wody, pory roku, miejsca i wielu innych, tak więc jak to powiedział chyba Mroczek -wszystko zależy od wszystkiego :)

A co do kulek z zanety, to moim zdaniem raczej szału nie zrobią, aczkolwiek nie próbowałem nigdy.

Link to post
Share on other sites

Kulki robiłem z dodatkiem drożdży i glukozy. dopiero póżniej przeczytałem że dodatek glukozy wspomaga fermentację drożdży , no i tak nabomblowało że wszystkie pływały ! Jeśli chodzi o frolic to dla mnie świetna alternatywa do metody , można z niego zrobić pastę do oblepiania koszyczka i wybrać te pływające kułeczka na haczyk .

Link to post
Share on other sites

Panowie niektóre komponenty dodane do miksu w dużych ilościach powodują późniejszą pływalność kulek!!! Tak jest np w przypadku mączki krylowej!!

Dlatego zanim weźmiemy sie za komponowanie własnego miksu warto poczytać o różnych komponentach i jak one wpływają na nasz miks!!:-))

Link to post
Share on other sites

Błąd z mączką krylowa zrobiłem ze 4 lata temu! :) . Ja jestem oczytany w tych sprawach! Widocznie 3 letnia przerwa w kręceniu kulasów wytrąciła mnie troszkę z rytmu

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Te najprostsze, z pozyskaniem składników nie powinno być problemów.

Oczywiście to tylko początek, do własnych testów.

A czy waniliowe albo scopex, to bez różnicy bo aromaty są, możesz jechać z tego samego przepisu.

30% mąki sojowej

30% mielonego pokarmu dla ptaków

25% mąki kukurydzianej

10% mleka w proszku

5% mąki ziemniaczanej

30% kaszy manny

25% mąki kukurydzianej

25% mąki sojowej

10% mleka w proszku

10% mielonych konopi

20% mielonego pelletu rybnego

20% mąki kukurydzianej

20% mąki sojowej

10% mąki rybnej (łososiowej)

10% mąki pszennej

10% kazeiny

10% prażonych konopi

Link to post
Share on other sites

Usunięto zbędny cytat !

Nic dodać nic ująć. Ja bym jeszce dodał ostre przyprawy np. pieprz cayene "prymat". 1 op. na2 kilo miksu. A jeśli mają być wypasione to betaina choć podobno najlepiej posypać już ugotowane kulki świerzo po gotowaniu.

Link to post
Share on other sites

kiedyś zrobiłem kulki z zanęty + przyprawa do piernika, zagotowałem, i wrzuciłem do piekarnika żeby szybciej wyschły, łowiłem nimi na żwirowni w Budach Głogowskich, efekt to Leszcz około 1 kg, jest to do tej pory jedyna biała ryba powyżej 20 cm jaką tam złowiłem (a łowiłem często). Więc jak to mówił ktoś wcześniej wszystko zależy od łowiska.

Link to post
Share on other sites

Ostatnio podczas rozmowy ze znajomym, zeszliśmy na temat kulasków z zanęty. Znajomy kulał i podobno kulaski na bazie zanęty szybciej pracują od zwykłych, robią się od razu chropowate, rozsypują się wręcz po 24h. Jeśli tak na prawdę jest, to fajna alternatywa do krótkotrwałych wypadów bądź też zawodów. ;)

Link to post
Share on other sites

Witam , Uwaga czytać ostatni post bo oedzwał sie najlepszy znawca tematu , dobre sobie :D:D:Dnaprawde wie co napisać , ja czytam bardzo uważnie może akurat mi się to przyda .hahahaha :D:D:D:D.

Link to post
Share on other sites

Mnie też nie przekonuje takie kulanie.

Jakbym już miał eksperymentować to bym próbował zrobić kulki z pelletu.

Jest tam dużo białka, wyszły by kulaski rybne, tylko ze zmieleniem pelletu jest problem.

Link to post
Share on other sites

Dzisiaj skomponowałem sobie próbny miksik, jutro kulanie a za pare dni test nad wodą:-)) Oto komponenty jakie wykorzystałem:

-mix 50/50

-mączka sardynkowa

-enzym fish mączka

-mączka krewetkowa

-morskie glony

-mieszanka pieprzu i papryki

-3 rodzaje ziół

-mączka GLM

+płynne składniki

Zobaczymy co z tego wyjdzie:-))

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

Kulki pływające:D Oczywiście żart ale dobrze przemyśl proporcje mączek względem mixu bazowego.Kiedyś robiąc kulki ,chciałem "podrasować" mix , sypnąłem za dużo mączki krewetkowej,efekt mógł być tylko jeden -1,4kg pop-upów:D.Powodzenia.

Link to post
Share on other sites

To wyjdą popki:-))haha Wiem jak to jest z tą mączką krewetkową!:-)) U mnie w miksie dawkuje ją 5% na 1kg miksu, więc nie powinno być problemu z pływalnością!! Dzięki:-))

Link to post
Share on other sites
Dzisiaj skomponowałem sobie próbny miksik, jutro kulanie a za pare dni test nad wodą:-)) Oto komponenty jakie wykorzystałem:

-mix 50/50

-mączka sardynkowa

-enzym fish mączka

-mączka krewetkowa

-morskie glony

-mieszanka pieprzu i papryki

-3 rodzaje ziół

-mączka GLM

+płynne składniki

Zobaczymy co z tego wyjdzie:-))

Pozdrawiam

Manitu składniki są super , Ja robie właśnie podobne ! Ale z tego co tu widzę to masz za dużo lekkich składników. W zasadzie to musiałbyś do mieszanki 50/50 w ilości 60% , a jak wiadomo nie jest to najlepszy składnik kulek , chyba że do długotrwałego nęcenia ! Mączki GLM , krewetkową , sardynkową wymieszaj i dodaj w ilości 30 %(krewetkowej daj najmniej) , enzym 5% ,to jeśli nie chcesz żeby pływały . Pozatym ja bym dodał troszkę ziaren typu murzynek czy konopia - ryby lepiej żerują po tych nasionach. No i proteiny mleczne z 10 %! Dokładnie nic ci nie zdradzę bo sam jestem w momęcie testowania. Ale mix dostałem od znajomego włocha i podobno że sprawdza sie bardzo dobrze!

Link to post
Share on other sites

Witam, mam zamiar zabrać się za kulanie własnych kulek. Dlatego rozmyślam, czy lepiej kupić mix 50/50, czy lepiej komponować własny mix z produktów takich jak np. mąka kukurydziana, sojowa, mleko w proszku itp.

Jest ktoś w stanie odpowiedzieć, co mniej więcej znajduje się w mixach 50/50 i czym je wzbogacać:)?

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy