Jump to content

Czy ktoś był już na pstrągach?


Andre
 Share

Recommended Posts

Z tego cpo wiem to Przyrwa jest woda górską.Na drodze Kolbuszowa-Miekec jest most na tej rzeczce,a obok mostu nad wodą stoi tabliczka"woda górska" ze strzałkami w górę i w dół rzeczółki.Jeżdżę tamtędy często w rodzinne strony nad ukochaną WISEŁKE to zauważyłem tą informację. A Ty gdzie jezdzisz Siksa na pstrągale.

Link to comment
Share on other sites

Bardziej chodziło mi o Przyrwę w samym Rzeszowie. Nie wiedziałem, że Przyrwa też płynie w tamtych okolicach, chyba, że to całkiem inna rzeka. Ja dopiero od tamtego roku zacząłem interesować się pstrągami. Głównie za pstrągiem chodzę na Strug, Wisłok w Rzeszowie i zdarzyło się odwiedzić Wieprz. Tą ostatnią polecam szczególnie bo pstrąga to tam jest dużo. Strug z uwagi, że blisko najczęściej odwiedzam i przy odpowiednich warunkach można kilka potoków złapać. Jazi i kleni również nie brakuje.

Link to comment
Share on other sites

Ja pstragiem zaczne się interesować w tym roku(tylko jak sciągną mi gips z nogi).Chyba myślelismy o innych rzekach-przywra o której pisałem ma chyba również inne lokalne nazwy.Nie wiedziałem że w wisłoku w rzeszowie można złowić potoka,a Strug widziałem tylko na zdjęciu z Twojego artykułu.A Wieprz to juz chyba nie nasz okręg?

Link to comment
Share on other sites

Można złapać, można. Największy jakiego widziałem Na Wisłoku miał ok 55cm i kilkakrotnie odprowadzał koledze dużego twistera. Wieprz to Okręg Zamojski i mamy z nim porozumienie, wystarczy mieć opłaconą składkę na wody górskie.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Tyle się ostatnio słyszało o tych kropkowanych szprotkach, że i mnie to wzięło. Kupiłem kolejny najdroższy znaczek do swojej następnej książeczki PZW i.. no i wreszcie wybrałem się w poszukiwaniu leżajskiego pstrąga.

W sobotę razem z Krzychem zrobiliśmy sobie spacer wzdłuż Trzebośnicy od mostku w Hucisku aż kawałek za las. Mówią na to Kąty. Fotka Trzebośnicy poniżej.

 

Rzeczka przepięknie meandruje między wysokimi zarośniętymi brzegami. Miejscami faktycznie są dość głębokie doły i bystrzyny. Tylko z tymi pstrągami jakoś kiepsko. Co prawda mieliśmy kilka wyjść i nawet dwa olbrzymy po kilkanaście cm wędki nam wyginały, ale nie tego się spodziewaliśmy po przeczytaniu art. o Trzebośnicy w Wikipedii.

Dobrze że pogoda dopisała i spacerek poszedł na zdrowie.

W niedziele za ciosem wybraliśmy się na Złotą wyżej Ożanny. Mieliśmy nadzieję że tam znajdziemy coś na patelnię. Przeszliśmy spory kawałek ale oprócz okoni nic się nie pokazało. Dzień wydawał się ładny ale pstrokatych nie było. Chyba skoczymy na Wieprza.

Ogólnie uważam że weekend mimo braku oczekiwanych rezultatów był udany. Bardzo ładne miejsca tylko ta cywilizacja średniowieczna. Ciężko było zrobić krok żeby nie nadepnąć czy to na jakąś puszkę , czy jakieś plastiki. Co ładniejsze miejsce to wysypisko śmieci. ZGROZA!

Link to comment
Share on other sites

Jeżdżą wędkarze aż miło i STRACH w Zamościu ...

Poczytajcie:

http://www.pzw.org.pl/home/mod.php?dir=wiadomosci&file=cascade&id_wiadomosci=10430&id_kategorii=1&opcja=wiadomosc&pozycja=0

Jak Koledzy z "Zamościa", trzebili Ożannę aż miło i gdy informacje o tym pzresyłaliśmy do nich to jakoś nie reagowali. Teraz jak parę osób pojechało na pstrągi to panika. Wiem, że prezes Wiater ma plan utworzenia łowiska specjalnego na Tanwi - więc będzie robił wszystko by wyjąć z porozumień wody górskie i zmusić wędkarzy spoza okręgu Zamość do wykupywania składek na wody górskie lub na ten odcinek specjalny - marzy mu się coś takiego jak na Sanie między Zwierzyniem a Hoczewką.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy