Jump to content

Połowy w usa


Marcin
 Share

Recommended Posts

Aktualnie jestem sobie na wakacjach w USA u rodzinki,oczywiście nie mogłem sobie odmówić połowienia rybek;)Licencja kosztowała mnie 20 dolców na miesiąc,do jeziorka na rowerze mam 10minut.Chciałbym by w Polsce tak brały jak tutaj czyli co mniej więcej 10 minut i siedzi:eek: Karpie biorą na kukurydze,sumy też:D nie licząc małych pielęgnicowatych dziwnych rybek.Byłem dopiero dwa razy nad jeziorkiem,karpi nie liczyłem ale takie 5-7 kg to standard.Pierwszy raz zlamałem wędkę na rybie,nie wiem czy to karp był czy sum ale był duuuży a wędka była do 120gr do tego żyłka 0.35 bo innych tu nie ma:eek: Czyste szaleństwo tu jest praktycznie nikt nie łowi a amerykanie robili sobie zdjęcia z moimi rybami i chcieli je kupować:D .Karpie wyglądają jak nasze sazany ale sumy już nie bardzo,przypatrzcie się na foto:D.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

Dziś znowu zrobiłem wypadzik na rybki,wrzuciłem puszkę kukurydzy jako zanętę,założyłem pięć ziaren kuku na haczyk,poczekałem godzinkę i złapałem największą karpiowatą rybę życia :):)Na pierwszej focie moje stanowisko karpiowo-amurowe haha,czysta profanacja karpiowania ale skoro biorą to na co mi lepszy sprzęt :)ps.na moje oko to miał jakieś do 15kg ale jest tu paru expertów jak np Rapala więc na pewno będzie bardziej zorientowany ile gad mógł mieć:)

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

Ha,ha,ha z @rapali żaden ekspert,swojego ,kolejnego amura próbuję złowić od ...dwóch lat:D.Amurek ponad dychę ale nie to jest najważniejsze lecz to,że go złowiłeś po godzinie a ilość użytej zanęty była powalająca:D-puszka kuki.Nawet nie chcę myśleć co by się tam działo gdyby zanęcić "po naszemu":).Za dobrze masz w tych Stanach.Nie tęskno trochę za ...Wisłokiem?;)

Link to comment
Share on other sites

Na pierwszej focie moje stanowisko karpiowo-amurowe haha,czysta profanacja karpiowania ale skoro biorą to na co mi lepszy sprzęt :)

Dokładnie, nie od dziś wiadomo że sprzęt nie łowi;)

Graty amurka. U nas pewnie takiego nie złowisz :) I nie chodzi tutaj o wielkość a raczej o gatunek, bo z tego to widzę to Amur Czarny, nie występujący raczej w Polskich wodach. A może się mylę? Tak czy inaczej będzie baaaardzo ciężko o takiego azjatę :) Graty:cool:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy