Jump to content

Zbiornik "No Kill" w Hermanowicach


buchu
 Share

Recommended Posts

Regulamin wymiata.14 letnie dzieci nie mogą tam chodzić, spinningować nie wolno, palić ognisk też,spod lodu łowić też.Po...bało ich tam?

Tam to chyba siedzą sami pasjonaci karpiarze z namiotami i całym ładunkiem.

Edited by adamo
Link to comment
Share on other sites

Ale was bolą te łowiska "no-kill" - hipokryci:D A karpiorze? hoho srają, śmiecą, miejscówki zajmują i łowić nie dają!!! Już nie jeden klub karpiowy w Polsce zaopiekował się wodą PZW i mają gdzie łowić sobie rybki. Ale na to trzeba troszkę chęci i pracy. Nikt wam nie broni działać jako klub spinningowy, i zadbać o zbiornik w którym będzie pływało masa drapieżników.:D

Link to comment
Share on other sites

@Mateusz91 po co sie wysilać i przemęczać, jak można sie wyżalić na forum publicznym z:beer: w ręce:confused:

Przy okazji troche obsmarować "karpiorzy" i "ryboków" że niby to robią i to i to.....:eek: a siebie uważając za wspaniałych,etycznych itp wedkorzy!!!!:rolleyes:

Pozdrawiam tych "nietykalnych":)

Link to comment
Share on other sites

@Czkawa mój post tyczy sie nie tylko tego tematu, ale jest odpowiedzią na ogólną "nagonką" na wedkarzy którzy preferują inną metode połowu niż spinning!! Tyczy sie to tylko paru osób na tym forum!! A poza tym wiem o czym pisze!

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Tego typu zbiorniki to chyba przyszłość wędkarstwa. Jeżeli nie da się wpłynąć ogólnie na etykę wędkarzy to trzeba miejscowo działać administracyjnymi zakazami. W przyszłym roku planuję kilka wypadów na ten zbiornik. Kolega łowiący tam regularnie drażni mnie podsyłanymi fotkami niezłych kabanów. Jak twierdzi, praktycznie nie ma pustych zasiadek. I to najlepiej dowodzi, że to nie mityczne wydry czy kormorany lecz mięsiarstwo zabija nasze hobby.

A przeciwników tego typu akwenów zapytam , czy np woleliby wypad na zbiornik no kill Lipie i parę brań z obowiazkowym wypuszczeniem ryby czy tez stan obecny, gdzie często efektem kilkudniowej zasiadki jest jedno puknięcie ?

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...

Teraz już macie problem z głowy bo można tam wyżynać karpie !!!!

Tak inaczej tego nie nazwę jak na łowisku no kil można zabijać ryby, tylko dlatego, że komuś na zawodach porwały zestawy?

Po co w takim razie było zarybianie Hermanowic karpiem, co to nasz okręg, który to łowisko stworzył jak widać teraz tylko pod siebie, nie wiedział że karp rośnie do większej wagi niż świąteczny ?

Cytuje; uchwała Zarządu Okręgu z dnia 20 lutego 2014r. dotycząca wyłowienia zbyt wyrośniętych karpi...

Jeśli ktoś chce zobaczyć na czym ta uchwała polega proszę linka poniżej ;

Okręg PZW Przemyśl

wstyd i hańba dla pzw !!!

Link to comment
Share on other sites

Od 1 kwietnia 2014 r zarząd okręgu Przemyśl przegłosował sobie ustawę cutuje " Odłów zbyt wyrośniętych karpi"

Ustawa ta ma na celu wyrżnięcie karpi tak by zawodowcom łowiącym na tyczki zbyt wyrośnięte karpie (3do5kg takie tam pływają największe) nie rwały zbyt cienkich zestawów....

Jak dla mnie wstyd i hańba, codziennie na 3 ha ponad 100 wędkarzy ( mięsiarzy ) bije w łeb karpie na łowisko " no kil " ponoć zgodnie z prawem

Moje pytanie brzmi: PO jaki ch... było zarybiać karpiem łowisko które ma służyć (jak widać ) tylko zawodnikom łowiącym na tyczkę?

Czy zarząd nie wiedział że karp rośnie do masy większej niż kilogram?

Dla mnie chore i niezrozumiałe,a wręcz absurdalne !

dla zainteresowanych link poniżej;

Okręg PZW Przemyśl

Link to comment
Share on other sites

Kilka tyczek pękło i trzeba większą rybę wyłowić. Jak to tłumaczą staw jest zawodowy a nie karpiowy ...

I takie to NO KILL ...

Jeśli staw jest zawodowy to niech zawodowcy zarybiają sobie go za swoje pieniądze, a nie moje !

Łowisko jest dla wszystkich to niech temu służy, ponoć miała być to rekreacja dla rodzin z dziećmi... Ja swojego dziecka na pewno tam nie zabiore by patrzyło się na to jak mięsiarze biją karpie, wsadzają im noże w głowy, czy podcinają gardła...

Piękny przykład nie ma co

Link to comment
Share on other sites

Jak mają za dużo karpia może odłowić i przerzucić gdzieś indziej gdzie się przyda?? A nie z łowiska "NO KILL" robić "KARP KILL" myślę ,że okoliczni wędkarze by pomogli :)

Ale po co wydawać pieniądze, angażować ludzi? Polska rzeczywistość jest taka że lepiej znieść NO KILL na miesiąc a wędkarze sami zrobią z "ogromnymi" karpiami porządek.

Link to comment
Share on other sites

Panowie wystarczy zadzwonić i zapytać o co chodzi dokładnie, a nie pisać bzdury.

Twój drugi post w takim samym stylu, jeśli więc jesteś lepiej poinformowany napisz. Bo dla mnie komunikat ze strony PZW która jest wiarygodnym źródłem głosi jasno :

"W związku z uchwałą Zarządu Okręgu z dnia 20 lutego 2014r.dotyczącą wyłowienia zbyt wyrośniętych karpi, informuję się, że:"

Czyli za duże karpie na łowisku, trzeba dać im w łeb. Na tym stawie rozrywanych jest bardzo dużo zawodów więc nie trzeba być jasnowidzem by wiedzieć o co chodzi.

Link to comment
Share on other sites

Michał ma racje, przecież nawet mało domyślny człowiek wie, że chodzi o koszta odłowów, a reszta jest na stronie pzw więc czego jeszcze nie wiemy??

A co do tego czy nie zarybią już karpiem wcale bym się nie zdziwił gdyby tak się stało i zarybili, w końcu trzeba na coś faktury wypisać...

Jak już raz potrafili nie zarybić i powiedzieć że karpie nie biorą bo dostały zastrzyki po to by je mięsiarze nie wyłowili to ja już wszsytkiego się mogę spodziewać po naszym zarządzie i ekspertach od zarybień (mgr po zawodówce) :D

Link to comment
Share on other sites

Panowie wystarczy zadzwonić i zapytać o co chodzi dokładnie, a nie pisać bzdury.

Właśnie zadzwoniłem i się zapytałem, powiedzieli mi że będą poprawiać jakąś tam skarpę która osuwa się i przez to będzie niższy stan wody, ale to nie tłumaczy dlaczego ten karp dostał w łeb. Mam nadzieje że następnym razem zamiast wpuścić karpia na zbiornik "NO KILL" wpuszczą gdzie indziej gdzie ma autentyczne szanse na przeżycie.

Link to comment
Share on other sites

Skoro już Zarząd przegłosował ,,wyłowienie zbyt wyrośniętych karpii,, ;) to powinno się to odbywać na zasadzie łowię 2 wymiarowe a chcę je zabrać-wkładam do siatki w stanie żywym. Łowię 3-go,większego wkładam do siatki ale wypuszczam tego mniejszego. Tym sposobem wyeliminowano by największe osobniki. Niestety przykry to widok jak w sobotnio-niedzielny weekend osoby postronne tj. rodziny wędkarzy a w szczególności dzieci tam przebywające dostają ,,piękną lekcję karp kill,, od wędkarzy tam łowiących.

p.s. ja się tam nie znam ale są osoby z ponad 30 letnim stażem wiedzy i też tacy,którzy wylecieli drzwiami a wlecieli kominem ;)-oni wiedzą najlepiej...

Link to comment
Share on other sites

  • 5 years later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy