Jump to content

Zalanie laptopa


LuJu
 Share

Recommended Posts

Młody dziś tak się rozpędził w Call of Duty, że zrzucił na laptopa z półki nawilżacz, no i lapka trochę zalało. Całe szczęście wodą. Na razie go suszę w pozycji odwróconej. Miał ktoś taką sytuację? Zaniósłbym do serwisu na czyszczenie, ale (1) nie wiem który się tym zajmuje w Rzeszowie, (2) który jest na tyle uczciwy, że mi nie podmieni połowy części i nie każe zapłacić niebotycznej sumy za usługi serwisowe.

Link to comment
Share on other sites

Mam nadzieje ze już wyciągnąłeś baterie itd.

Jeżeli to była czysta woda - to nie powinno być problemu.

Rozkręć trochę lapka - wysusz dokładnie, przedmuchaj sprężonym powietrzem, pozostaw na 24h w ciepłym miejscu do wyschnięcia.

Jak woda była z jakiś dodatkiem - zapachowym czy coś - to trzeba by go było przemyć woda destylowaną, pozniej spirytusam, a poźniej jak wyżej - suszenie, sprężone powietrze i 24h w ciepełku.

serwisów nie moge polecić zadnych - ale gdybys miał jakieś problemy to pewnie Apollo na Grunwaldziej albo Qatro na Matejki.

Good lock

Link to comment
Share on other sites

Podobno woda była czysta. Kiepsko z tym rozkręcaniem, chciałem zdjąć cały dół ale po wykręceniu 15 śrubek nic się nie dało ruszyć, wolałem siły nie używać. Zdjąłem wszystkie klapki od spodu i oczywiście bateryjkę. Na razie leży na klawiaturze na parapecie nad kaloryferem z ekranem do góry nogami :). Mam nadzieję, że pod matrycę nie naciekło :mad:. Jutro spróbuję włączyć...

Quatro znam - wymieniali mi parę rzeczy w dużym blaszaku, przyjeżdżają też na Uniwerek do sprzętu. Może rzeczywiście oni byliby najlepsi, początkowo myślałem, że do lapków jakiś specjalistyczny serwis trzeba.

Link to comment
Share on other sites

przemyć woda destylowaną, pozniej spirytusam,.......

Good lock

No żeby ci do głowy nie przyszło zapuszczać czegoś spirytusem, rozpuszcza to wiele rzeczy i może spowodować po pierwsze trwałe uszkodzenie, po drugie pożar.

Po trzecie jak juz sie coś czyści to alkoholem izopropylowym wysokiej czystości.

Po czwarte nie popadajmy w paranoje że ktoś wymienia części w laptopach w serwisie.

Link to comment
Share on other sites

No żeby ci do głowy nie przyszło zapuszczać czegoś spirytusem, rozpuszcza to wiele rzeczy i może spowodować po pierwsze trwałe uszkodzenie, po drugie pożar.

Po trzecie jak juz sie coś czyści to alkoholem izopropylowym wysokiej czystości.

Po czwarte nie popadajmy w paranoje że ktoś wymienia części w laptopach w serwisie.

Nie zamierzam specjalnie grzebać w środku bo pewnie więcej złego narobię niż dobrego. Blaszaka bym jeszcze rozebrał ale w laptopie ograniczam się do czyszczenia radioatora. Chociaż mam jeszcze z litra izopropanolu Cz.D.A. :Dto szczerze na razie wolę go nie używać. Z tego co czytałem elektronikę czyszczą propanolem w myjkach ultradzwiękowych - to dobry rozpuszczalnik, a poza tym szybko odparowuje, ale bałbym się to robić w myjce bo łatwo wybucha.

Chodziło mi o to, że są serwisy, które się podejmują napraw, a są i takie które podejmują się wymiany podzespołów - podobnie jak z mechanikami samochodowymi. No i cenniki też są przeróżne...

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy