Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wydzielono z wątku Czarna Sędziszowska

Przedwczoraj zaliczyłem krótki wypad nad tą wodę, efekt; jeden nie udany hol sandacza( to była by moja życiówka:mad:, niestety główka zawiodła, rozgięcie). Jakie główki wy stosujecie, bo zawiódł mnie mustand, a do tej pory uważałem je za niezawodne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko Gamakatsu kolego ;) Mustand mnie już 2x zawiódł i od tej pory tylko gamakatsu od 3 sezonów....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W tym sezonie przez główki Classic Mustada straciłem kilka ładnych ryb. Rybki spadały pozostawiając wygięty hak :mad: Z Mustada dobre będą Big Game do zbrojenia większych gum. Obecnie używam wyłącznie gł. Owner i Gamakatsu.  Ostatnio zakupiłem na próbę kilka głowek Hayabusa - są bardzo mocne, warto się nimi zainteresować moim zdaniem przewyższają jakością Gamaki i Ownery, są też droższe kosztują ~2,50zł za sztukę.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak... Jig Head-y to jedne z lepszych główek dostępnych u nas w kraju za przyzwoitą cenę. Rybka dostaje w pychol i raczej małe szanse na odgięcie haka. niestety jest to minus w zaczepach twardy hak b.rzadko się wygina przy mocy plecionki 10-15 lb grubsze dają radę. Polecam sprawdzić samemu.

Pzdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja używam główek Mustad w rozmiarach 2/0, 3/0 i 4/0. Mnie osobiście zadowalają, haki są ostre, na główkach odbita jest waga. Jedyną wadą jest to, że są dość miękkie i łatwo rozginają się na zaczepach, chociaż to niekiedy też zaleta.

Jeżeli mówimy o gotowych główkach, solidne są haki firmy Sasame, zrobione z dość grubego drutu, nie jest łatwo je rozgiąć, jednak nie ma na nich oznaczonej wagi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę że oznaczenie wagi nie jest istotne,biorąc do ręki łatwo odróżnić 2gr od 3gr.A może tą firmę ktoś testował EAGLE CLAW.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to faktycznie pogratulować koledze wagi w ręce:D Łatwiej pewnie odróżnić 2g od 10g ale różnica 1 grama może być niezauważalna podczas wędkowania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eagle Claw nie polecam,rozginają sie kupiłem na allegro i nie jestem zadowolony zrobione są ze zbyt cienkiego drutu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jednym z założeń na następny sezon jest testowanie główek jigowych Provocator Provocator :: Główki Jigowe,które są robione na hakach Cayman .Słyszałem wiele pozytywnych opinii na ich temat.Z tych,które używałem polecam Gamakatsu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odradzam Mustady,niewypał jakich mało.Przekonałem się na zaczepach w Boguchwale(haki pękały na na zgięciu).:mad:Numerem jeden jak dla mnie to Gamakatsu i VMC.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja za to polecam Sasame i Stalomaxx. Reszta t odla mnie badziewie, nawet gamakatsu potrafi sie rozgiąć na zaczepie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A propos C&R, wybieracie haki nierdzewne czy rdzewiejące?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
... nawet gamakatsu potrafi sie rozgiąć na zaczepie...

Owszem ,słuszna uwaga:) ale są tylko trzy możliwości na odzyskanie przynęty,pierwsza to rozgięcie haka,druga ,to pęknięcie w łuku kolankowym a trzecia możliwość to... wytarganie całego zaczepu:D.Z tych trzech możliwości wybieram tą pierwszą ,dającą możliwość na uratowanie przynety.W drugiej tracimy przynętę (np.koguta,który jest bezużyteczny ) lub haki (kotwiczkę) w którą jest uzbrojona (np.wobler).Trzeci wariant najmniej korzystny dla łowiska - nie siejemy w nim spustoszenia:D.Więc myślę ,że twardość haka powinniśmy tak dobierać aby zapewniło nam to jak najmniejszą utratę przynęt.

Edytowane przez rapala

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Owszem,zgadzam sie z tym co napisał rapala ale jeżeli łowie żyłką 0,16 i główką 10 gram na haku 4/0 i rozginam hak Eagle Claw podczas holu ryby to wiem że jest to produkt wątpliwej jakosci,dodam również że straciłem przez to trzy niezłe szczupaki.Po tej przygodzie cały zapas tego badziewia poszedł sie kochać :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja ze swojej strony polecam główki na hakach Ownera, bardzo podobne jakościowo do Gamakatsu, może nieco mocniejsze, na łowiska z zaczepami stosuję je zamiennie z tymi ostatnimi. Na sprawdzone łowiska bez zaczepów zakładam główki Hayabusa, cholernie mocne haki, nie do rozgięcia. Mustadom Classic od 2/0 w górę podziękowałem, straciłem kilka ładnych rybek przez te haczyki, znacznie lepsze są BigGame ale drut z którego są wykonane jest grubszy. Nie mam tez dobrych wspomnień po Sasame, te potrafiły pękać przy zacięciu. Ważne jest aby wymieniać główki po kontakcie z zaczepem, nigdy nie prostuję haków.

Na przyszły sezon przetestujemy Provocator`a..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I słusznie na jakości nie zaoszczędzi.Kiedyś szukałem odpowidnich kotwic do kogutów i po wielu testach wybór padł na Mustady,nie za miękkie i nie za twarde.Oczywiście można zrobić koguty na kotwicach Gamakatsu czy Owner ale sandacz nie należy do ryb walecznych,wystarczą w/w byle były odpowiednio ostre.Nie polecam na czepliwe łowiska VMC Barbarian ,są mocne ale na 10 prób siłowego wyszarpnięcia 8 kończyło się pęknięciem w kolanku...do woblerów i owszem ale nie na koguty.

Edytowane przez rapala

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja stawiam na Mustady jak dla mnie są wyśmienite ,choć Gamakatsu też bym polecał.:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie nr 1 to Gamakatsu, nr 2 to Mustad - szczególnie wersje mini -w obydwu przypadkach,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Komunikat

W dniu 25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r - RODO. Abyś mógł korzystać z portalu Podkarpacki Serwis Wędkarski potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych osobowych oraz danych zapisanych w plikach cookies. Proszę o zapoznanie się z Polityką prywatności.