Jump to content

Zbiornik Otałęż


Recommended Posts

LukaszZ a jak przedstawia się sytuacja z łowieniem ze środków pływających na zbiorniku Otałęż?Nigdy tam nie byłem a coś mnie tam ciągnie,na co można liczyć a dokładniej mówiąc:drapieżniki i karpie?O Kamionce nic Ci nie powiem ponieważ nie byłem tam od kilku ładnych lat.

Link to post
Share on other sites

Z łowieniem o ile nic się nie zmieniło nie ma problemu, zabroniona jest tylko wywózka zanęty i przynęt.

Jeżeli chodzi o drapieżniki to tak jak na czarnej jest szczupły, dosyć dużo sandacza, trafia się sum i okoń. Nie jest tego dużo ale jak trafi się na dobry dzień można się troszkę pobawić z większą sztuką ( w zeszłym roku w trzcinach widziałem śniętego szczupaczka miał dobre ponad metr). Ze względu na głębokości polecam gumy i oranie dna albo wahadełko ciężkie jakieś z opadu.

Jeżeli chodzi o połowy z gruntu to wiele nie pomogę. Byłem w tym roku jakieś 3 razy i nic większego się nie trafiło. Dość duże ilośći karpi takich 40-50cm. Były też niewielkie węgorze oraz parę brań sandacza ale bez końcowego sukcesu.

Na mapce zaznaczyłem dużym kołem obszar gdzie zbiornik jest płytszy i tam najczęściej się łowi. Oraz po drugiej stronie ( mniejsze kółko ). Na zachodniej części zbiornika jest już losowo ze względu na bardzo dużą głębokość oraz dużą powierzchnię zbiornika.

MAPA

Link to post
Share on other sites

W zeszłym sezonie Spinningowe Mistrzostwa Okręgu odbywały się na Otałęży. Razem z Marcinem łowiliśmy po przeciwległej stronie miejsca, które zaznaczył Łukasz. Mieliśmy łowić szczupaki ale niestety nikt wymiarowego nie złowił. Natomiast pistoletów padło dość sporo. Dobrymi przynętami są duże obrotówki, okonie to 4 łykają. Zbiornik jako wyrobisko jest głęboki, nie licząc wypłycenia zaznaczonego przez Łukasza. Bodajże pierwsze 6 miejsc zajęli wędkarze wędkujący na płytkiej wodzie w okolicach baniaka. Zawsze gdy pobliska Wisła jest wysoka to zawody rozgrywane są na Otałęży. Niestety wyniki zawsze były kiepskie i ograniczały się do łowienia pojedynczych okoni. Raz Marcin się wygłupił i złowił komplet szczupaków.

Link to post
Share on other sites

Mam jeszcze pytanie jak wygląda sprawa wodowania,chodzi mi o w miarę "płaski" dojazd do wody,tak by można było cofnąć przyczepką?Czy ktoś próbował tam łowić na koguty?

Link to post
Share on other sites

Na cyplu dosyć łatwo o miejsce do wodowania. Dość dobre jest też w samym rogu zbiornika ( róg południowo wschodni ). Nawet ostatnio jak tam byłem były ślady autka pod samą wodą.

Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...

Odwiedziłem dziś kochaną Otałęż. Wiatr był taki urwisty że praktycznie nie dało się łowić. Ludzi brak. Woda podniesiona odrobinke, lekko zmącona. Nie mniej jednak udało się wyjąć ładnego garbuska 35cm na zielonkawe Banjo :D

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...

Mniemam że tak. W końcu mięso zamulonego, 20letniego suma to nielada przysmak. Widzę że sum został złowiony o 2:40. Zdjęcia są już o świcie więc diagnoza jest prosta :P

Edited by LukaszZ
Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...

Od X lat nie kupowałem literatury wędkarskiej,a mam stos wszystkiego co było z lat 90 pewnie jak nie jeden z was. Ostatnio miałem okazje kupić sobie bieżący numer Wędkarskiego Świata. Jest tam dział katalog łowisk. Jest łowisko o naszym tematycznym wyrobisku Otałężu. Żeby nie było ...zastrzeżenia do praw autorskich ,to autorem tekstu i zdjęcia jest pan Mateusz Porada. Ja przepisze tylko tekst bo jest niedługi a sama fotka to tylko panorama zbiornika.

Tekst:

Jest to piękna i czysta woda o lazurowym kolorze, w której gryzą rekordowe szczupaki,spore sandacze i kapitalne okonie.

Powierzchnia zbiornika wynosi 22 ha,średnia głębokość-10m,a maksymalna-nawet 40 m. Trudno zejść z niego o kiju,co przyciąga nad wodę zarówno miejscowych jak i przyjezdnych wędkarzy. W okresie letnim przybywają oni z przyczepami campingowymi,rozbijają namioty,aby zorganizować nawet kilkudniowe zasiadki na karpie. Otałęż to dobra woda również dla łowiących na spinning. Mogą oni zapolować na szczupaki, sandacze i okonie. Sporadycznie trafia się też sum. Spinningiści obławiają liczne spady dna łowiska,blaty oraz niewielkie górki podwodne i wypłycenia.

W miejsca te najczęściej posyłają duże wachadłowki typu Gnom lub Aglia ,słusznej wielkości obrotówki,koguty oraz gumy w żółtych i zielonych odcieniach. Ze względu na duża ilość zaczepów można stosować dosyć mocny i solidny sprzęt. Łowiąc na rippery powinniśmy uzbrajać je antyzaczepem.Wrzesień ,pazdziernik, listopad na Otałęży warto spędzić na poszukiwaniu pięknych i ładnych okoni. Ryby te siedzą w okolicach trzcin i łatwo je przechytrzyć zestawem z trokiem bocznym.

W ubiegłym roku na Otałęży złowiono rekordowy okaz karpia o masie 21,60 kg.

Mam nadzieje ,że przyda się niektórym ,a obłowionych na tej wodzie proszę o obiektywną opinię ,korektę jeśli trzeba i można dodać szczegóły . Ja się nie wypowiem bo byłem tam tylko raz.:)

Link to post
Share on other sites
Od X lat nie kupowałem literatury wędkarskiej,a mam stos wszystkiego co było z lat 90 pewnie jak nie jeden z was. Ostatnio miałem okazje kupić sobie bieżący numer Wędkarskiego Świata. Jest tam dział katalog łowisk. Jest łowisko o naszym tematycznym wyrobisku Otałężu. Żeby nie było ...zastrzeżenia do praw autorskich ,to autorem tekstu i zdjęcia jest pan Mateusz Porada. Ja przepisze tylko tekst bo jest niedługi a sama fotka to tylko panorama zbiornika.

Tekst:

Jest to piękna i czysta woda o lazurowym kolorze, w której gryzą rekordowe szczupaki,spore sandacze i kapitalne okonie.

Powierzchnia zbiornika wynosi 22 ha,średnia głębokość-10m,a maksymalna-nawet 40 m. Trudno zejść z niego o kiju,co przyciąga nad wodę zarówno miejscowych jak i przyjezdnych wędkarzy. W okresie letnim przybywają oni z przyczepami campingowymi,rozbijają namioty,aby zorganizować nawet kilkudniowe zasiadki na karpie. Otałęż to dobra woda również dla łowiących na spinning. Mogą oni zapolować na szczupaki, sandacze i okonie. Sporadycznie trafia się też sum. Spinningiści obławiają liczne spady dna łowiska,blaty oraz niewielkie górki podwodne i wypłycenia.

W miejsca te najczęściej posyłają duże wachadłowki typu Gnom lub Aglia ,słusznej wielkości obrotówki,koguty oraz gumy w żółtych i zielonych odcieniach. Ze względu na duża ilość zaczepów można stosować dosyć mocny i solidny sprzęt. Łowiąc na rippery powinniśmy uzbrajać je antyzaczepem.Wrzesień ,pazdziernik, listopad na Otałęży warto spędzić na poszukiwaniu pięknych i ładnych okoni. Ryby te siedzą w okolicach trzcin i łatwo je przechytrzyć zestawem z trokiem bocznym.

W ubiegłym roku na Otałęży złowiono rekordowy okaz karpia o masie 21,60 kg.

Mam nadzieje ,że przyda się niektórym ,a obłowionych na tej wodzie proszę o obiektywną opinię ,korektę jeśli trzeba i można dodać szczegóły . Ja się nie wypowiem bo byłem tam tylko raz.:)

Ja byłem więcej i się wypowiem. To brzmi jak jakaś powieść fantasy. Szczupaka dużego jest tam tyle co na innych zbiornikach czyli na lekarstwo. Sandacz to bardzo rzadki gość a jak już się trafi to najczęściej maluszek. Ja wiem że fajnie jest zachwalać i siać propagandę ale bez przesady. Taki sam artykuł ukazał się o stawach w Rzemieniu. Zastanawiam się czy czasem nie tego samego autora, bo jak czytałem bajki w nim zawarte to o mało nie popłakałem się ze śmiechu..

Link to post
Share on other sites

ja w 100% popieram lukaszA-a i od siebie dodam że na otałęży nie jest łatwo cokolwiek złowić a jak się zdarzy to jeszcze rzadziej coś ponad wymiar (jak wszędzie, chodź próbować trzeba ;) ). a jeśli chodzi o rzemień to tez czytałem ten artykuł było napisane że w średni dzień można tam złapać kilkanaście szczupaków (okolu 3kg) plus kilkadziesiąt okoni <= (panowie jakby tak było to nikt by do Szwecji nie jeździł hehe ;P ) moim skromnym zdaniem, to tam w super dzień można złapać zaledwie kilka sztuk rybek (wymiarowych) tak że bez przesady no ale tak jak już wyżej wspomniałem to próbować trzeba ;)

Ps lukasz a co do wypadu na zębatych to jeszcze je połapiemy ;) tylko ze aktualnie nie ma mnie w mielcu i chyba wrócę dopiero za 2 tygodnie (póki co ćwiczę nogę;/)

jak będę w mielcu to na bank się odezwę a poki ci to teraz obławiam czyste i raz bylem na tarnawce jak pisałem coś tam połapałem (i miałem tam też okonka na prawie 40cm :D )

pozdrawiam i łamcie kije ;)

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy