Jump to content

Zanieczyszczenia wód


kafel
 Share

Recommended Posts

Panowie,

Zostałem poproszony o wygłoszenie, krótkiego referatu na temat wód na terenach miejskich. Prawdopodobnie mogą tego słuchać również ludzie związani z samorządami. Zawsze to okazja, żeby zasiać ziarenko niepewności w planach prostowania tego co naturalnie meandruje. Prośba do was - jeżeli macie jakieś aktualne fotografie, na których uwidocznione są: rury z nielegalnym zrzutem ścieków, brudne ścieki wpadające do wody, góry śmieci w potoku, ale także wycięte drzewa, beton, kanalizacja rzek itp. radosną twórczość człowieka, proszę o przesłanie na mój adres: ljurczyk@univ.rzeszow.pl Dobrze jakby opisano lokalizacje i datę zrobienia zdjęcia, no i najważniejsze, imię i nazwisko autora fotografii, które muszę umieścić w opisie (chyba, że nie chce żeby je wymieniać).

Pozdrawiam,

LJ

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...
Właśnie dzwonił do mnie kolega i mówił że przechodził przez most lwowski i w wodzie jest dużo śniętych leszczy i brzan :( Wie ktoś może coś więcej ?

byłem dzisiaj na rybach pod mostem na lwowskiej to nie tylko brzany , leszcze , bolenie , klenie , okonie , płocie padły rozmawiałem z starszym gościem wędkarzem który mnie zaczepił i mówił ze koło bulwarów jest jakis sciek o numerze 94 i zniego było czuć nieczystości wiec sie spakowałem i nie zwłoczni pojechałem na ulice akacjowa i zgłosiłem ten fakt dostałem zapewnienie ze pojada to sprawdzić załączam kilka zdjęć

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

Dwie godzinki na Wisłoku ze spinem,zero brań,woda w kolorze gówna i taki też ma zapach:mad:Pod koniec łowienia natknąłem się na obcą istote z kosmosu,wylądowała na płyciznie:eek:Podejrzewam że spragniona napiła z rzeki łyka i wyciągneła kopyta:pNazwałem obcego ,,SYFEK'' na cześć Wisłoka zwanego od dawna ,,Syfem'':D:D:D

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

Oto co zobaczyłem dziś pod Lwowskim:eek::eek::eek: masa śniętych ryb...ten Bolesław miał 70cm:eek: sandacz +50 brzany +50 i takie same leszcze:eek: panowie z PSR stwierdzili że to wina gostka z zapory:confused: tylko dlaczego powyżej mostu wszystko jest ok.? zero zainteresowania jakichkolwiek służb, żeby pobrać próbki wody i przede wszystkim sprzątnąć te wielkie ilości martwej ryby bo przy tym upale jutro tam będzie wielki smród:mad:

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

Cześć :)

Nie długo w Wisłoku już w ogóle nie będzie ryb :/

Dzisiaj przejeżdżałem przez zaporę i kładkę ale śniętych ryb nie widziałem. Kurcze więc ciekawe z jakiego odcinka są ?

Link to comment
Share on other sites

Właśnie wróciłem z Wisłoka koło ciepłowniczej. Na początku nie widziałem śniętych ,dopiero potem coś zauważyłem . Nie było tego tak dużo jak piszą koledzy wyżej ale i tak coś było.

Zobaczyłem ok 7 ryb brzana +50 kleń ok 40cm ,Wielką świnkę itp.

Jednak wszystko nie padło ,złapałem ok7 kleni ale wszystkie po 20-25cm i miałem kontakt z brzaną 40+ ale walkę przeprałem , cóż muszę na dniach spróbować z nią stoczyć walkę i ją wygrać.

Myślę że jeszcze 1-2 razy tak będą ryby padać i można zapomnieć o Wisłoku na parę lat :(

Link to comment
Share on other sites

Bo z tym musimy coś robić, zgłaszać dzwonić.... Prosili z WIOŚ"u żeby wysyłać meila z zdj i opisami ktoś wysłał? pewno nie.

Na moje oko wszystko wina niskiej wody i ścieków, jak woda wysoka to ścieki szybko spływają a teraz praktycznie woda stoi to ryba się truje tym.

Link to comment
Share on other sites

Na Wisłoku w okolicach Łańcuta (dziki Wisłok) na kilku odcinkach jest masa jakiegoś syfu nie wiem czy to glony , żadnej przynęty nie da się poprowadzić nawet 3m bo cała jest w takich glutach . 100 metrów dalej już tego nie ma . Dziwne

Link to comment
Share on other sites

Ja myślę, że za kilkanaście lat nie będzie życia w naszych rzekach.

Profesjonalny sprzęt kłusowniczy, mam tutaj na myśli głównie agregaty prądotwórcze, które są w stanie pociągnąć dużą betoniarkę, co się dzieje gdy takim agregatem traktuje się wodę do 3m ? Do tego łódki z silnikami o pojemności kilkudziesięciu km.. Na coś takiego nie stać szaraka, więc.. ? Ręka, rękę myje.. Za pieniądz, bimber, rybę idzie załatwić niemal wszystko.

Do tego dochodzą zanieczyszczenia spływające co roku po roztopach do wód, związki chemiczne z pól uprawnych, wydry, kormorany.

Sandacz, sum - dlaczego teraz tak rzadko łowi się te ryby w naszych rzekach? Dlatego, że są to najsmaczniejsze ryby..

Boleń, kleń, jaź, oraz inny rzeczny białoryb rozmiarów >50cm ma szansę, reszta nie.

Link to comment
Share on other sites

W komunikacie WIOŚu(co prawda dla odcinka w Jasionce) przeczytałem, że

Wartość tlenu wyniosła 1,98 mgO2/litr
a bodajże 3mg to granica śmiertelności ryb. Wydaje mi się, że spowodowali to Nasi kochani inżynierowie, czy budowlańcy czy zwykły Kowalski, którzy oszukują.. szkoda kupić 20m rur, aby odprowadzić ścieki do kanalizacji sanitarnej. Przecież wystarczy podłączyć wszystko do kolektorów deszczowych i niech sanitarka spływa do rzeki. W dodatku niski stan wody oraz wysokie temperatury nie sprzyjają dotlenieniu rzeki, rzeka pobiera tlen, aby nastąpiło samooczyszczenie i mamy deficyt.

Nie wiem.. na razie możemy spekulować, dyskutować, zastanawiać się. Najważniejszy jest tu WIOŚ. muszą zrobić badania, muszą podjąć pewne kroki, PZW również - w końcu to gospodarz rzeki.. ale przede wszystkim to MY musimy trąbić o tym wszędzie.. ktoś zawinił, to czyjaś wina, ktoś musi ponieść konsekwencje... Fakt, upały też mają swój negatywny wpływ na to, ale to nie jest głównym powodem takiej sytuacji. Uważam, że winny jest człowiek.

Miesiąc mnie nie było i taka smutna niespodzianka po powrocie do RZ ;/

Link to comment
Share on other sites

Musimy trąbić i trąbimy. W ubiegłym roku śnięcie ryb na zbiorniku Nowa Wieś zgłosiłem do tvp i reportaż zrobili. Teraz zgłaszałem ale ważniejsze od czystości wody i takiej sytuacji która powtarza się co roku, jest pokazywanie jak wierni latają z "figurkami" w Kalwarii Pacławskiej.

Także sprawa jest prosta. Puszczają w tvp to co ludzie chcą oglądać i uważają za ważne, a kto tam z większości mieszkańców przejmuje się Wisłokiem i rybami.

W ubiegłym roku jak zatruli zbiornik Nowa Wieś rozmawiałem z "naszym" ichtiologiem Kowalikiem z Pzw to mi powiedział że: i tak dobrze jest!, bo w roku poprzednim czyli 2 lata temu to 6 razy tyle pływało do góry brzuchem.

A wracając do TVP. Mówiłem im przy okazji o sytuacji w naszym okręgu jaka ma miejsce i proponowałem reportaż. Zachęciłem ich także do utworzenia konta na tym portalu, aby mogli zadawać pytania i uzyskiwać odpowiedzi na temat naszych wód oraz naszych władz i ich poczynań. Może w końcu zrobiło by się głośno za pośrednictwem mediów i razem zmienilibyśmy pewne ZŁE czyny które mają miejsce w naszym okręgu.

Wnioski wysnujcie sami.

Załącznik gratis o logice w naszym okręgu.

Aby zobaczyć załącznik musisz się zalogować

Link to comment
Share on other sites

A może Panowie trzeba przestać opłacać kartę wędkarską?

Bo to jest tak my za nią płacimy co rok pieniądze a zbiorników nam nie zarybiają to po pierwsze. Pod drugie mają w dupie co się dzieje z rybami i zbiornikami najlepszym przykładem tego jest teraz Wisłok. To nie my powinniśmy ich alarmować ! A jeśli już my to oni powinni się tym zająć natychmiast a nie po kilku dniach w końcu biorą za to pieniądze i to grube pieniądze. Ale to jest tak my tutaj wszyscy "kłapiemy jadaczkami" a nikt nic z tym nie zrobi. Panowie może najwyższy czas ruszyć głowami i napisać jakieś pismo do naszego kochanego PZW. ? i napisać kilka punktów czego "żądamy" za opłacanie kart.

Myślę,ze pierwszym punktem jaki powinien się znaleźć na takim piśmie powinien brzmieć.

1.Żądamy co rocznego zarybiania zbiorników.

2.Po zarybieniu zbiornika co najmniej pół roczny zakaz zabierania złowionych ryb z zarybienia.

Wiem zszedłem trochę na inny temat,ale jeśli my coś nie zrobimy to kto? Ja mogę płacić nawet 100zł więcej za tą kartę ,ale żeby te zbiorniki były zarybiane co rok a nie raz na kilka lat.

Panowie podpisali byście się na takim piśmie . ? ( Na pewno nam to nie za szkodzi jedynie może nam to pomóc. Jeśli chociaż raz w roku by nam zarybiali nasze zbiorniki to uwierzcie mi mieli byśmy masę ryb więcej i w pewnym stopniu skończyło by się nasze narzekanie ,ze siedzimy cały dzień na rybach a kij nawet nie drgnął...)

Edited by Tomekk
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy